Strony

czwartek, 17 maja 2012

Fannie Flagg - "Wciąż o tobie śnię"


Tytuł oryginału: I Still Dream About You
Wydawnictwo: Nowa Proza
Data wydania: listopad 2010
Liczba stron: 356

Czy często rozmyślasz nad swoim życiem? O tym co osiągnąłeś, a czego nie udało Ci się nigdy zrealizować? Często wspominasz dawne czasy i tęsknisz do starych znajomych, z którymi urwał Ci się kontakt? Ogarnia Cię smutek kiedy myślisz o wielu niewykorzystanych szansach? Stawiasz sobie czasami pytanie: czy jestem szczęśliwym człowiekiem? Takie myśli pojawiają się u Maggie – głównej bohaterki książki „Wciąż o tobie śnię” autorstwa Fanny Flagg. Jednak jej bilans życiowych zysków oraz strat nie zadowala jej zupełnie..

Maggie to 60-letnia była miss Alabamy, zatrudniona na stanowisku agentki nieruchomości w Red Mountain Realty. Kobieta jest piękna, miła, pomocna, wręcz idealna. Jednak przez całe swoje życie trwa w kłamstwie – nie potrafi nikogo skrytykować, wytknąć mu błędów, przeciwstawić się. Robi wszystko tak, aby inni byli z niej zadowoleni, bez względu na to czy sama dobrze na tym wyjdzie. Bardzo liczy się ze zdaniem innych osób, nie chce, aby ktoś myślał lub mówił o niej coś złego. Stara się nie wchodzić nikomu w drogę, a jeżeli już zdarzy się taka sytuacja to zadręcza się tym. Jedyną osobą, która ją szczerze nienawidzi jest Babs Bingington – pozbawiona skrupułów właścicielka konkurencyjnej firmy, która robi wszystko, aby Red Mountain Realty dostawało jak najmniej zleceń. Faktycznie, agencja nieruchomości, w której pracuje Maggie, swoje czasy świetności ma już za sobą.

Po śmierci wspaniałej założycielki Hazel Whisenknott, firma zaczęła upadać. Hazel pomimo swoich 101 centymetrów wzrostu, potrafiła zarządzać swoją agencją jak mało kto. Ponadto, nigdy nie skarżyła się na nic i niosła pomoc każdej osobie, która tego potrzebowała.

Maggie bardzo tęskni za Hazel oraz czasami, kiedy świat leżał u jej stóp. Często wspomina cudowną znajomość z Charlesem, którego darzyła wielkim uczuciem. Jednak odrzuciła jego zaręczyny, ponieważ na pierwszym miejscu postawiła wyjazd do Stanów, aby tam szukać szczęścia. Po latach żałuje tej decyzji, jednak czasu nie można cofnąć. Z mniejszym utęsknieniem wraca do czasów, kiedy przez dwanaście lat była z Richardem, związanym z inną kobietą. Do tej pory Maggie wspomina to ze wstydem i postanawia nigdy nie dzielić się tą informacją z innymi ludźmi, aby nie zmienili o niej zdania.

Główna bohaterka analizuje swoje życie i dochodzi do wniosku, iż nic jej tutaj nie trzyma, a ponadto nie może pogodzić się z tym, iż pomimo swoich ambicji i wielu marzeń, nie udało się jej osiągnąć tego, co zamierzała. Postanawia popełnić samobójstwo. Podchodzi do tego bardzo skrupulatnie, realizując swój plan punkt po punkcie. Jednak, przez cały czas napotyka na swojej drodze przeszkody, które uniemożliwiają jej zrealizowanie planu. Jej współpracownica podejrzewa u siebie zawał.

Na horyzoncie pojawia się Charles, który chciałby odnowić znajomość z Maggie. Na sprzedaż zostaje wystawiony Crestview – najpiękniejszy dom w okolicy, o którym główna bohaterka marzyła od dzieciństwa. Ponadto, wraz ze swoją współpracownicą odnajduje tam ludzki szkielet, który od dawna znajdował się na strychu owego domu.

Jak potoczą się dalsze losy Maggie? Czy firma zostanie przejęta przez konkurencję? Co z Charlesem, który dalej darzy ją uczuciem? Skąd w Crestview znalazł się ludzki szkielet i kim był ten człowiek? Czy pomimo wszelkich przeciwności losu, uda się jej w końcu popełnić samobójstwo?

Jeżeli ktoś pragnie uzyskać odpowiedzi na te pytania – zapraszam do przeczytania "Wciąż o tobie śnię". Zapewniam, że książka Fannie Flagg jest przyjemną lekturą, pozwalającą na chwilowe oderwanie się od codziennych trosk i problemów. Można w niej znaleźć wiele humorystycznych wątków, jak i lekkich kryminalnych zagadek.

Autorka przedstawia swoich bohaterów w taki sposób, że bez problemu o każdym z nich można byłoby napisać oddzielną powieść. Każda osoba zaskakuje swoją indywidualnością, przemyśleniami oraz działaniami, które nieraz wywołują uśmiech na twarzy czytelnika.

Przyznam, że na pierwszy rzut oka spodziewałam się lekkiego romansu, jednak dostałam o wiele więcej. „Wciąż o tobie śnię” jest książką pełną optymizmu, ciepła, wiary oraz energii do działania. 
Do tego pod wpływem tej powieści, nucę piosenkę "Sweet Home Alabama"... :) 


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu:

12 komentarzy:

  1. Zapowiada się przyjemna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może, może... Zobaczymy jak wyrobię się z czasem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopisuję do listy książek, które chcę przeczytać. ;)
    Twoje recenzje chyba najbardziej lubię. Dobrze piszesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością - jeszcze wiele mi brakuje, a mój styl pisania pozostawia wiele do życzenia, ale staram się robić to jak najlepiej w miarę swoich sił i możliwości. Jednak takie opinie, bardzo podnoszą mnie na duchu! Dziękuję. :)

      Usuń
  4. Autorkę znam, a i książka wydaję się być ciekawa... zwrócę na nią uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie mój styl i nie sięgnę raczej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio tyle się nasłuchałam o autorce, że zaczęłam się zastanawiać, czy by czegoś nie przeczytać. Myślę, że dam szansę tej pozycji. Nawet mnie zachęciłaś. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. zapowiada się ciekawie :) myślę że się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda na ciekawą, lekką lekturę, chętnie po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już kilka razy nastknęłam się na książki tej autorki, ale żadnej jeszcze nie czytałam. Twoja recenzja brzmi zachęcająco, może się skuszę na ten tytuł :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. I teraz też będę nucić tą piosenkę;) Książka rzeczywiście wydaje się pozytywna, czegoś takiego mi teraz potrzeba;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam w planach, ale brzmi ciekawie więc może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...