Kącik Filmowy #1

Od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem umieszczania na blogu moich opinii dotyczących filmów, które miałam okazję obejrzeć. W końcu wzięłam się za to i zrobiłam listę, którą Wam przedstawiam. Nie zabieram się za rozległe pisanie o filmach, ponieważ nie czuję się na siłach, dlatego będę zamieszczała jedynie krótkie wzmianki o tym, jakie wrażenie wywarł na mnie dany film.
Prawdopodobnie w moim Kąciku Filmowym będą ukazywały się także nowości oraz zapowiedzi filmowe, na które czekam z niecierpliwością.
Plakaty filmowe oraz informacje dotyczące gatunku, premiery filmu oraz reżyserii pochodzą ze strony www.filmweb.pl, gdzie znajdziecie wszystkie filmy, o których wspominam.

A oto filmy, które niedawno obejrzałam:

Tytuł filmu: Chloe
Gatunek: dramat, thriller
Premiera: 12/11/2010 (Polska), 13/09/2009 (świat)
Reżyseria: Atom Egoyan 

Rzadko zdarza się, aby film wciągnął mnie na tyle, abym zapomniała o wszystkim, co mnie otacza, a czas minął w oka mgnieniu. W przypadku Chloe właśnie się tak stało...
Historia wciągnęła mnie od pierwszych minut. Film, który pokazuje, jak zafascynowanie czyjąś osobą potrafi przerodzić się w niebezpieczną obsesję. 
Coraz bardziej zaczynam lubić Amandę Seyfried, do której zapałałam sympatią już po obejrzeniu Listów do Julii oraz Wciąż ją kocham. Po Chloe dołącza do grona moich ulubionych aktorek.   [Moja ocena: 8/10]


Tytuł oryginalny: The Dictator
Gatunek: komedia
Premiera: 18/05/2012 (Polska), 09/05/2012 (świat)
Reżyseria: Larry Charles

Nigdy nie przepadałam za Sachą Baronem Cohenem, który wcielił się w postać tytułowego dyktatora. Nie do końca śmieszą mnie jego żarty, które bywają prymitywne, przynajmniej w moim odczuciu.
Dyktator opowiada o człowieku, który jest w stanie zrobić wszystko, aby do jego kraju nie zawitała demokracja. Jego starania są nieraz niebezpieczne, a nawet głupie... ale czego się nie robi, aby osiągnąć swój cel? Co prawda, niektóre sceny są dość obrzydliwe, a nawet żenujące, ale film sam w sobie oceniam w miarę dobrze, chociaż na pewno żałowałabym pieniędzy, gdybym oglądała go w kinie.  [Moja ocena: 5/10]


Tytuł oryginalny: What to Expect When You're Expecting
Gatunek: dramat, komedia, romans
Premiera: 22/06/2012 (Polska), 17/05/2012 (świat)
Reżyseria: Kirk Jones

Pięć par staje przed bardzo ważnym i arcytrudnym wyzwaniem, jakim jest rodzicielstwo. Każda z nich przeżywa to w zupełnie inny sposób i radzi sobie jak potrafi... albo i nie potrafi. Ciąża, adopcja czy wychowywanie dzieci to bardzo stresujące chwile, więc zwariować można... i to szybko.
Zabawne sytuacje, niezłe dialogi, gwiazdorska obsada i przewijające się tu i ówdzie dzieci, które ubóstwiam - czyli wszystko na swoim miejscu.
Jeśli chodzi o gatunek to raczej wrzuciłabym ten film do komedii, niewiele tu z dramatu i romansu.  [Moja ocena: 7/10]


Tytuł oryginalny: Jesteś Bogiem
Gatunek: biograficzny, muzyczny, dramat społeczny
Premiera: 21/09/2012 (Polska)
Reżyseria: Leszek Dawid

Film, o którym ostatnio jest bardzo głośno. Jak to u nas bywa - prawie wszyscy nagle stali się fanami Paktofoniki. Ja z kolei uwielbiam polski rap i od razu wiedziałam, na ten film muszę wybrać się do kina. Koniecznie. Zrobiłam to i naprawdę nie żałuję. Na pewno, gdy tylko Jesteś Bogiem ukaże się w sieci bądź na DVD to obejrzę go ponownie, bo warto.
Wspaniała gra aktorska, fantastyczna muzyka, poruszające sceny.
Uważam, że jest to dobry film nie tylko dla fanów Paktofoniki, hiphopowej kultury i polskiego rapu, ale dla wszystkich osób, które lubią filmy życiowe, oparte na faktach.  [Moja ocena: 8,5/10]


Tytuł oryginalny: The Five-Year Engagement
Gatunek: komedia romantyczna
Premiera: 29/06/2012 (Polska), 27/04/2012 (świat)
Reżyseria: Nicholas Stoller

Ostatnio miałam ochotę na lekką komedię romantyczną - znalazłam to w Jeszcze dłuższych zaręczynach. Co prawda, oglądałam ten film na dwie tury - nie ze względu na to, że nie dałam rady obejrzeć go za jednym razem, ale po prostu tak wyszło.
Historia dość banalna, a zakończenie przewidywalne, ale nie spodziewałam się czegoś wybitnego po tym filmie i dlatego nie zawiodłam się. Komedie romantyczne mają to do siebie, że zazwyczaj są dość sztampowe.
Film z gatunku "stara miłość nie rdzewieje", przekazujący, iż w związku należy dbać nie tylko o siebie, ale również o potrzeby partnera, bo jeśli druga połowa nie jest szczęśliwa to tak naprawdę - my także.  [Moja ocena: 6/10]


Tytuł oryginalny: Brave
Gatunek: animacja, fantasy, przygodowy
Premiera: 17/09/2012 (Polska), 21/06/2012 (świat)
Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman

Bajki oglądam bardzo rzadko, ale lubię te, które niosą pewien morał, a przy okazji pozwalają mi się zdrowo pośmiać.
Tytułowa Merida to odważna, rudowłosa dziewczynka, która nie boi się stawiać na swoim, co czasami przynosi zgubne skutki i sprawia, że Merida wpada w tarapaty. Musi bardzo się postarać, aby odczarować zaklęcie, które okazuje się niezwykle niebezpieczne dla całego królestwa.
Merida Waleczna  to bajka skierowana do dzieci (chociaż uważam, że raczej dla tych starszych, ponieważ maluchy mogą się nieźle przestraszyć podczas niektórych scen), ale myślę, że i dorośli znajdą w niej coś dla siebie.  [Moja ocena: 7/10]


Tytuł oryginalny: Ted
Gatunek: fantasy, komedia
Premiera: 07/09/2012 (Polska), 29/06/2012 (świat)
Reżyseria: Seth MacFarlane

Po obejrzeniu trailera nabrałam ogromnej ochoty na tę komedię. Spodziewałam się naprawdę dobrej i zabawnej komedii. Niestety po obejrzeniu filmu poczułam się zawiedziona - moje oczekiwania były zdecydowanie zbyt wysokie.
Tak naprawdę trzyminutowy trailer zawierał najśmieszniejsze sceny z filmu. Trochę słabo, biorąc pod uwagę, iż cały film trwa godzinę i 46 minut, prawda?
W moim odczuciu Ted to zaledwie kilka niezłych momentów i garstka śmiesznych dialogów, okraszona wieloma żenującymi i beznadziejnymi scenami.  [Moja ocena: 5/10]


Tytuł oryginalny: In Darkness
Gatunek: dramat, wojenny
Premiera: 05/01/2012 (Polska), 02/09/2011 (świat)
Reżyseria: Agnieszka Holland

Dawno przymierzałam się do obejrzenia W ciemności i w końcu udało mi się wygospodarować czas na ten film.
Moim zdaniem, owa produkcja Agnieszki Holland jest naprawdę dobra. Film wywarł na mnie wrażenie i poruszył mnie, aczkolwiek uważam, że niektóre sceny nie wnosiły zupełnie niczego istotnego do filmu, a za to inne były do siebie bardzo podobne i powtarzały się co jakiś czas. Być może był w tym jakiś zamierzony cel, ale ja go nie odkryłam. Niemniej jednak film wspominam bardzo dobrze. Poza tym, tematyka W ciemności trafia w mój gust, więc jest to także duży plus.  [Moja ocena: 8/10]


Czy oglądaliście już któryś z tych filmów? Jakie są Wasze odczucia? A może planujecie coś obejrzeć?
----------------------------------------------------------------
Plakaty filmowe oraz informacje dotyczące gatunku, premiery filmu oraz reżyserii pochodzą ze strony www.filmweb.pl, gdzie znajdziecie wszystkie filmy, o których wspominam.

40 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Ciekawy pomysł, ja czekam z niecierpliwością na premierę ,,Przed świtem2" 16 listopada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie oglądałam pierwszej części "Przed świtem". Wypadałoby obejrzeć, skoro za trochę więcej niż miesiąc ukaże się druga część. :)

      Usuń
  2. Chcę obejrzeć Teda mimo wszystko :D Ten misiek mnie "zauroczył" o ile można tak powiedzieć :D
    Bardzo podoba mi się, że przedstawiłaś kilka filmów, a o każdym z nich napisałaś krótko i na temat. Brawo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za brawa i cieszę się, że spodobała Ci się taka forma. ;-) Nie uważam się za osobę kompetentną, która miałaby dość wiele do powiedzenia w kwestii filmów, a że nie bardzo potrafię ładnie ujmować w słowa to, co miałam okazję zobaczyć, to pomyślałam, że krótkie wzmianki wystarczą.

      Usuń
  3. O tak, oglądałam Meridę, Teda i Dyktatora. I to w sumie niedawno, wszystko nie dawniej niż dwa miesiące temu. ;) I Merida bardzo mi się podobała, zabawna bajka, trochę straszna dla maluchów. Ted mnie zawiódł i w ogóle nie rozbawił, tylko żenował co krok. A na Dyktatorze się zawiodłam, oczekiwałam nieco więcej niż otrzymałam, i tyle. ;) Z prezentowanych tytułów, chcę jeszcze obejrzeć Chloe, która czeka już u mnie na dysku. ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy bardzo podobne wrażenia po obejrzeniu tych filmów. :) Mam nadzieję, że "Chloe" spodoba Ci się.

      Usuń
  4. Ciekawe zestawienie filmowe :D
    Ale cieszę się że nie poszłam do kina na Teda, za to Chloe mam w planach, tak samo jak Meridę (która chyba była dozwolona od 12 lat, więc pomyśleli o tych małych dzieciach ) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że pomyśleli! Bajka sama w sobie niezła, ale dość mroczna, a niektóre odgłosy czy sytuacje zdecydowanie nieprzeznaczone dla młodszych dzieciaczków.

      Usuń
  5. A ja mimo wszystko się skuszę na "Teda" i "Dyktatora", bo niestety często śmieszą mnie niewybredne żarty :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mnie także! Lubię niektóre śmieszne, a nawet żałosne żarciki, przy których zaśmiewam się jak szalona. Jednak po zwiastunie "Teda" spodziewałam się zdecydowanie czegoś lepszego i niestety przeliczyłam się.

      Usuń
  6. ja też na szczęście nie poszłam w końcu do kina na Dyktatora :P
    jeśli lubisz Amandę, to polecam thriller Zaginiona, Amanda to jedna z lepszych aktorek wśród tych wszystkich młodych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za podsunięcie mi kolejnego tytułu - już leci na listę zatytułowaną "muszę obejrzeć". ;-) Przyznam, że początkowo nie przepadałam za Amandą, ale na szczęście moje wyobrażenie o niej rozmyło się - na lepsze. :)

      Usuń
  7. No widzisz, ja też miałam zabrać się za pisanie o filmach, ale na chęciach się skończyło. Z wymienionych przez Ciebie tytułów chętnie zobaczyłabym "Chloe" i "W ciemności". O "Tedzie" słyszałam bardzo mieszane opinie, dlatego zrezygnowałam z pójścia do kina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zabierałam się za to od dłuższego czasu, więc jeszcze wszystko przed Tobą! :)

      Usuń
  8. Niestety nie dane było mi oglądać żadnego filmu, o którym wspominasz. Ale kilka dla siebie bym znalazła. Chociażby "Meridę.." albo "Jeszcze dłuższe zaręczyny" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie oglądałam żadnego z tych filmów. Ale na kilka miałabym ochotę;) Skoro lubisz Amandę Seyfried i podobał Ci się film "Chloe", to może również "Zaginona" przypadnie Ci do gustu? Mnie ten ostatni film trochę rozczarował, ale ogólnie nie jest zły.
    Podoba mi się pomysł na taki cykl postów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie już ederlezi poleciła mi "Zaginioną". Skoro jeszcze Ty piszesz mi o tym filmie to z pewnością obejrzę go w niedalekiej przyszłości.
      Cieszę się, że podoba Ci się taki pomysł. Mam nadzieję że rozwinę go i będzie coraz lepiej. :)

      Usuń
  10. Oglądałam "Jesteś Bogiem" i "W ciemności" i widzę, że mamy na ich temat bardzo podobne zdanie. Po Twoim opisie, z chęcią wezmę pod uwagę chociażby "Chloe" czy "Jak urodzić i nie zwariować".

    Sam pomysł na kącik filmowy bardzo mi się podoba. W końcu nie samymi książkami człowiek żyje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Chloe" obejrzałam z zainteresowaniem, a "Jak urodzić i nie zwariować" strasznie mnie rozczarował - liczyłam, że chociaż zabawny będzie, a nie był...
    Bardzo jestem ciekawa filmu "Jestem Bogiem".

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki przedstawiłaś filmy. Zgadzam się z oceną "W ciemności", jednak "Dyktatora" troszkę lepiej bym oceniła w kategorii głupich komedii. Był obrzydliwy, ale miał wiele fajnych scen. Chociaż za tego typu dosadnym humorem zazwyczaj nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że osobom, które odwiedzają mnie, ten pomysł przypadł do gustu. W takim razie na pewno będę go kontynuowała i rozwijała. :)
      Przyznam, że nad "Dyktatorem" myślałam dość długo - najpierw postawiłam 6/10, ale później zmieniłam zdanie i postanowiłam obniżyć notę.

      Usuń
  13. Widziałam "Merdię" świetnie się na niej bawiłam, ale zgadzam się, że to animacja raczej dla starszych dzieciaków. Mam ochotę obejrzeć "Chloe" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie oglądałam tych filmów, ale chętnie nadrobię te zaległości...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię filmy z amandą więc napewno sięgnę po chloe

    OdpowiedzUsuń
  16. Pojechałaś z ilością tych filmów :))) Rany, jak ja bym chciała mieć tyle czasu na oglądanie!

    'Jesteś bogiem' i 'Jak urodzić' już znam, ale to przecież wiesz :) Zaciekawiłaś mnie tym filmem 'Chloe'. I ja nawet lubię tę aktorkę, a fabuła zapowiada się bardzo ciekawie. Chętnie obejrzę też 'Merdię' - zdecydowanie stawiam na takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, czasu na oglądanie nie mam zbyt wiele. Po prostu jest to lista filmów, które obejrzałam na przestrzeni ostatnich kilku tygodni, więc dlatego tyle się ich nazbierało. :)

      Usuń
  17. A więc - oglądałam Jak urodzić i nie zwariować (moja bratowa jest w ciąży, więc film dla mnie na czasie), Teda (spodziewałam się czegoś duuużo lepszego) i Jesteś Bogiem (rozwalił mnie emocjonalnie ten film). Bardzo chcę obejrzeć jeszcze W ciemności i Chloe. W ogóle to dużo filmów chcę obejrzeć, ale ciągle nie ma kiedy!! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból. Na filmwebie mam masę filmów w zakładce "chcę obejrzeć" i ciągle dodaję coś nowego... Życia mi nie starczy na obejrzenie wszystkich, niestety. :(

      Usuń
  18. "Jesteś Bogiem" bardzo mi się podobało. Z kolei "Ted" i "Dyktator" dopiero przede mną, choć mam nadzieję, że spodobają mi się nieco bardziej niż tobie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś Bogiem też ostatnio widziałam i nareszcie mogę powiedzieć, że polskie kino nie zginie. oby więcej takich filmów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Wspaniała odskocznia od ostatnich głupich i żenujących polskich komedii, które wyrastają jak grzyby po deszczu.

      Usuń
  20. Z wymienionych przez Ciebie filmów oglądałam tylko "W ciemności", który bardzo mi się spodobał. Na "Jesteś Bogiem" miałam się wybrać, ale brak czasu. Jednak nadrobię swoje zaległości i z pewnością obejrzę polecane przez Ciebie filmy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. 3 pozycje z Twojego kącika mam w planach. Na Jesteś Bogiem byłam w kinie, i film jest świetnie zrealizowany, urzeka zdjęciami i gra aktorską, fabuła jest też całkiem ciekawa ale nie uważam, żeby była najmocniejszą stroną tego filmu. Natomiast nie zgodzę się z tym, jakoby film spowodował większe zainteresowanie Paktofoniką i nagle wszyscy zaczęli by jej słuchać. Nie wiem skąd się pojawiają takie wnioski tu i ówdzie ale wydaje mi się, że Paktofonika była i nadal jest jednym z najbardziej znanych zespołów hiphopowych w Polsce, nawet moi rodzice wiedzą kto to i znają teksty, więc to że gdzieniegdzie ludzie zaczęli wracać do ich kawałków znaczy tylko tyle, że film przypomniał o istnieniu takiego zespołu. Oczywiście nie przeczę, że wszyscy idący na film wiedzieli coś więcej o PFK. ;)
    Mam nadzieje, że nie uraziłam Cię moim wywodem :) Jest on spowodowany tylko i wyłącznie chęcią podjęcia dyskusji. Bo już kilka razy słyszałam takie opinie, że nikt Paktofoniki nie znał i nie lubił i nagle bum! ;)
    Pozdrawiam serdecznie :):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie poczułam się urażona! :)
      Jasne - Twoje argumenty są racjonalne, ale ja dalej będę obstawała przy swoim. Tak - większość ludzi słyszało o Paktofonice, niektórzy słuchali i dalej słuchają piosenek tego zespołu, ale zauważyłam (i nie tylko ja), że nagle wiele osób stało się ogromnymi fanami PFK, nie wiedząc tak naprawdę nic o tym zespole, ich historii, działalności. Stali się fanami tylko dlatego, że zrobiło się głośno o "Jesteś Bogiem", a obejrzenie tego filmu i słuchanie rapu stało się nagle 'trendy'. Oczywiście, nie chodzi mi o to, że na film nie powinny iść osoby, które nie znają PFK, ale wręcz przeciwnie. Po prostu zauważyłam nawet odwiedzając portale społecznościowe, że wiele osób zaczęło się jarać tym zespołem, wrzucać ich piosenki, dodawać odnośniki do różnego rodzaju obrazków i tekstów związanych z tym zespołem czy pisać o tym, że byli na filmie i tak dalej, i tak dalej. Wychodzę z założenia, że jeśli jest się prawdziwym fanem danego zespołu to takie rzeczy robi się bez względu na to, czy o idolach jest głośno, czy nie. Oczywiście, nie mylić tego ze spamowaniem na fb, udostępniając różności na swoim profilu. Ten "boom" jest krótkotrwały - osoby, które nagle stały się fanami Paktofoniki i pisały o niej bez przerwy, zaczynają powoli cichnąć - uwielbienie dla zespołu mija. ;-)
      Żeby była jasność - nie mam na celu nikomu ubliżać ani nic z tych rzeczy. Wyraziłam po prostu swoje zdanie. Jeśli po tym filmie jakaś część ludzi zacznie słuchać polskiego rapu i zagłębiać się w niego to zapewniam, że moje serce będzie się radowało! ;-)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  22. Rzadko oglądam filmy, ale muszę przyznać, że bardzo bym chciała zobaczyć ,,Jesteś Bogiem'' oraz ,,W ciemności''.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio bardzo rzadko oglądam filmy, telewizji nie trawię, seansów on- line nie lubię, a na kino czasu za mało, ale z Twojego zestawienia oglądałam Chloe, film zrobił na mnie ogromne wrażenie, końcówka nieziemsko mnie zaskoczyła. Żałuję tylko, że na Waleczna Meridę się nie wyrobiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Sacha Baron Cohen to straszny przypadek: jak w trakcie oglądania "Borata" śmiałam się, tak w przypadku "Bruno" po prostu skręcało mnie z obrzydzenia. Ciekawe, jak odebrałabym "Dyktatora"?
    "Meridę" na pewno obejrzę, polubiłam ją w momencie, gdy dojrzałam jej szałową fryzurę - też bym sobie taką sprawiła ;) Co do reszty zaproponowanych przez Ciebie filmów, to raczej nie skorzystam...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Widzę tu kilka ciekawych pozycji dla siebie. na pewno chciałabym obejrzeć "Chloe", "Meridę" i "W ciemności".

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie obejrzałabym "Chloe", natomiast "Ted" działa na mnie, jak czerwona płachta na byka, nie przepadam za głupkowatymi i szowinistycznymi komediami :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.