Przeglądając najnowsze oferty wydawnictw, znalazłam kilka interesujących powieści, chociaż przyznam szczerze, że w kwietniu nie jest ich aż tyle, jak zazwyczaj. Zawsze mam ogromny problem z wybraniem określonej liczby pozycji, bo wszystkie wydają się świetne. Jednak w tym miesiącu nie miałam większego dylematu.
W wieku dziesięciu lat Eden znalazła ojca, Davida, wykrwawiającego się na podłodze łazienki. Nieudana próba samobójcza doprowadziła do rozwodu rodziców, po którym David praktycznie zniknął z życia córki. Eden wie na jego temat tylko tyle, że jest bezdomny i zmaga się z chorobą psychiczną. Teraz trzydziestoletnia Eden postanawia odnaleźć ojca, by móc mu wreszcie wybaczyć i ostatecznie zamknąć za sobą przeszłość. Kiedy jednak w trakcie poszukiwań odkrywa inne bolesne prawdy – nie tylko tajemnice, które skrywała przed nią matka, ale także dręczące pytanie, czy po tych wszystkich latach David w ogóle chce zostać odnaleziony – musi zdecydować, jak daleko jest się w stanie posunąć w imię miłości.
Żydowski chłopiec imieniem Mika na początku wojny dziedziczy po dziadku płaszcz, a wraz z nim kolekcję pacynek ukrytą w jego licznych kieszeniach. Lalki pozwalają mu choć przez chwilę zapomnieć o potwornościach wojny i pomóc zapomnieć innym. Talent Miki zostaje odkryty przez niemieckiego żołnierza, który zmusza go do rozpoczęcia podwójnego życia, walki o życie i honor. Chłopcu udaje się jednak znaleźć nowe zastosowanie dla lalkarskiego talentu i sekretnych kieszeni płaszcza.
Powieść opisuje też drugie oblicze wojny widzianej oczami niemieckiego żołnierza, Maxa, który później trafia do syberyjskiego gułagu. Łącznikiem między postaciami żydowskiego chłopca i hitlerowca staje się jedna z pacynek, która przekazywana z pokolenia na pokolenie symbolizuje trudne dziedzictwo wojny.
Dziesięcioletni Sebastian, syn mieszkających w Kalifornii imigrantów z Portoryko, jak wielu jego rówieśników marzy o tym, by zostać piłkarskim królem strzelców. Niestety, ma wrodzoną wadę serca i nie może biegać ani grać w piłkę. Jedynym ratunkiem dla chłopca może być kolejna ryzykowna operacja. Wiedzą o tym nie tylko lekarze, ale i jego rodzice, którzy odkąd się urodził, drżą o życie syna. Rozdarty pomiędzy tym, czego pragnie, a troską najbliższych, często wyśmiewany przez kolegów z klasy, Sebastian znajduje schronienie w domku babci Loli, która po niedawnym wylewie przeszła swoistą przemianę. Babcia, kochająca wnuka i akceptująca go takim, jaki jest, wprowadza chłopca w tajniki portorykańskiej kuchni, okraszając każde danie ciekawymi rodzinnymi historiami. Sebastian z czasem odkrywa przyjemności, jakich dostarcza wspólne przygotowywanie i spożywanie posiłków, zdobywa nowych przyjaciół i przybiera na wadze, a co najważniejsze: zaczyna wierzyć, że wszystko jest możliwe. Spotkania przy babcinym stole stają się też swoistą terapią nie tylko dla dziecka, ale i dla jego skłóconych rodziców.
Dziesięcioletni Sebastian, syn mieszkających w Kalifornii imigrantów z Portoryko, jak wielu jego rówieśników marzy o tym, by zostać piłkarskim królem strzelców. Niestety, ma wrodzoną wadę serca i nie może biegać ani grać w piłkę. Jedynym ratunkiem dla chłopca może być kolejna ryzykowna operacja. Wiedzą o tym nie tylko lekarze, ale i jego rodzice, którzy odkąd się urodził, drżą o życie syna. Rozdarty pomiędzy tym, czego pragnie, a troską najbliższych, często wyśmiewany przez kolegów z klasy, Sebastian znajduje schronienie w domku babci Loli, która po niedawnym wylewie przeszła swoistą przemianę. Babcia, kochająca wnuka i akceptująca go takim, jaki jest, wprowadza chłopca w tajniki portorykańskiej kuchni, okraszając każde danie ciekawymi rodzinnymi historiami. Sebastian z czasem odkrywa przyjemności, jakich dostarcza wspólne przygotowywanie i spożywanie posiłków, zdobywa nowych przyjaciół i przybiera na wadze, a co najważniejsze: zaczyna wierzyć, że wszystko jest możliwe. Spotkania przy babcinym stole stają się też swoistą terapią nie tylko dla dziecka, ale i dla jego skłóconych rodziców.
Małe szwedzkie
miasteczko. Jesienny sztorm. Nadciąga powódź. Grupa mieszkańców znajduje
schronienie w restauracji Minny. Z czasem aż trudno uwierzyć, że to
przypadek ułożył listę przepełnionych trwogą gości... Restauracja staje się dla nich więzieniem. Schwytani w pułapkę, z
godziny na godzinę coraz bardziej rozpaczliwie wypatrują ratunku. Stres
wyzwala w nich skrajne emocje, uwalnia demony przeszłości, na jaw
wychodzą coraz mroczniejsze tajemnice...
W swojej najnowszej powieści Axelsson pokazuje, jak głęboko potrafią tkwić rany zadane w dzieciństwie. Nie chcąc powtarzać błędów rodziców, niektóre dorosłe matki wychowują swoje dzieci dokładnie na odwrót w stosunku do tego, jak same były wychowywane - czym wyrządzają im jeszcze większą krzywdę. Opowiedziana w Pępowinie historia stanowi dowód na to, że nadmiar miłości może być równie katastrofalny w skutkach jak jej brak.
W swojej najnowszej powieści Axelsson pokazuje, jak głęboko potrafią tkwić rany zadane w dzieciństwie. Nie chcąc powtarzać błędów rodziców, niektóre dorosłe matki wychowują swoje dzieci dokładnie na odwrót w stosunku do tego, jak same były wychowywane - czym wyrządzają im jeszcze większą krzywdę. Opowiedziana w Pępowinie historia stanowi dowód na to, że nadmiar miłości może być równie katastrofalny w skutkach jak jej brak.
Dla Mai
najważniejsza jest rodzina. Nie wyobraża sobie życia bez męża i synka,
ale wie, że wkrótce przegra walkę z chorobą i będzie musiała odejść.
Jednak jeszcze nie teraz. Przecież potrzebuje czasu na to, by ich
przygotować. Kocha tak bardzo, że udaje jej się powrócić i pomóc najbliższym ułożyć
życie na nowo. Zrobi wszystko, by Steven znów mógł się zakochać, a Josh
miał prawdziwą, pełną rodzinę. W tej misji pomaga jej Barney – niezwykły
pies, który czasami wydaje się rozumieć uczucia ludzi lepiej niż oni
sami.
Książka Carolyn Egan to piękna, wzruszająca opowieść o tym, że ci, którzy kochają, nigdy nie odchodzą na zawsze. Bo czasami wystarczy odrobina miłości i promyk nadziei, żeby na nowo dostrzec szczęście.
Książka Carolyn Egan to piękna, wzruszająca opowieść o tym, że ci, którzy kochają, nigdy nie odchodzą na zawsze. Bo czasami wystarczy odrobina miłości i promyk nadziei, żeby na nowo dostrzec szczęście.
Czy któraś z podanych książek zainteresowała Was? Może jesteście już po lekturze którejś z nich? Jakie wrażenia?
Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...
Z tych, które podałaś żadna chyba nie trafia w moje gusta, ale i tak w kwietniu pojawi się wiele ciekawych pozycji :D
OdpowiedzUsuńJa jestem ciekawa książki Piocult,"Lalek z getta" oraz "Jak oddech"
OdpowiedzUsuńKsiążka Picoult to mój nr 1
OdpowiedzUsuńZaintrygował mnie "Ogród wspomnień", będę miała tę książkę na uwadze. :)
OdpowiedzUsuń"Lalki z getta" muszą być niesamowitą książką! Będę na nią polować.
OdpowiedzUsuńSame kuszące pozycje:))
OdpowiedzUsuńchyba nic dla mnie :(
OdpowiedzUsuńLalki z getta na pewno przeczytam, natomiast resztę sobie raczej daruję ;)
OdpowiedzUsuńNa zdjęciu widzę też nową książkę Wardy - przeczytałbym :) Kilka tytułów wydaje się obiecujących, trzeba będzie poczekać na pierwsze recenzje :)
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się Twoje zestawienia, bo zawsze znajdę wśród nich coś dla siebie. Tym razem, żeby nie przesadzać, wybrałabym tylko "Pępowinę" Majgull Axelsson, bo bardzo lubię styl tej skandynawskiej pisarki.
OdpowiedzUsuńPodobają mi się wszystkie propozycje, które wybrałaś. Mój numer jeden to Axelsson.
OdpowiedzUsuńWardę i Czupryńską umieściłam też u siebie w zapowiedziach, dołożyłabym jeszcze te dwie pozostałe z Prószyńskiego. Zaciekawiła mnie też "Teraz i zawsze".
OdpowiedzUsuńLalki z Getta, Ogród wspomnień i Jak oddech ciekawią mnie najbardziej :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej ciekawi mnie książka "Lalki z getta", lubię czasem poczytać książki z drugą wojną światową w tle. : )
OdpowiedzUsuńJakoś żadna książka nie przypadła mi do gustu. Może trochę zainteresowana jestem "Pępowiną", ale obawiam się, że będzie zbyt nudna.
OdpowiedzUsuńZainteresowały mnie "Lalki z getta" i "Pępowina":)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Zgodzę się z Tobą, dobrych zapowiedzi na kwiecień jest mniej niż na inne miesiące. Mnie ciekawi książka, której nie przedstawiłaś; "Dom tajemnic" Bukowego Lasu, a także powieść Małgorzaty Wardy. To są tak naprawdę dwie takie moje must read.
OdpowiedzUsuń"Mofongo" zaciekawiło mnie najbardziej, bo ta zapowiedź mi jakoś umknęła :)
OdpowiedzUsuńKochana, zacieram rączki na myśl o nowej Axelsson - przeczytałam wszystkie jej ksiązki i obiecałam sobie, że będę jej wierna. Uwielbiam jej prozę! Mam również ochotę na Mofongo :)
OdpowiedzUsuńWiem, że ją uwielbiasz - to dzięki Tobie mam przeogromną ochotę na zapoznanie się z prozą tej autorki! :)
UsuńZainteresowana jestem książka M. Wardy, czytałam dwie jej książki i bardzo mi się podobały.
OdpowiedzUsuńJa jeszcze nie miałam tej przyjemności, ale na mojej półce znajdują się dwie książki autorstwa M. Wardy, zatem mogę zaczynać przygodę z jej twórczością. :)
Usuń"Lalki z getta" widziałam już na wielu blogach w zapowiedziach i jestem bardzo zainteresowana tą książką.
OdpowiedzUsuń"Lalki z getta" to chyba by była lektura dla mnie; Warda również by mnie zainteresowała.
OdpowiedzUsuńJa staram się nie przeglądać nowości teraz, bo mam zaległości dużo. Całą półkę dużo.
OdpowiedzUsuńeM i tak pewnie na coś zachoruje nowego. Niech no tylko w pracy coś zobaczy ;)
Ostatnio robiłam porządki i przeraziłam się ilością nieprzeczytanych powieści, które mam. Jednak nie przeszkadza mi to w kupowaniu nowych! :P
UsuńZa dużo ciekawych tytułów ostatnio wychodzi, oj za dużo. Aż nie wiadomo, co wybrać... A zanim się zdecydujemy, przychodzi kolejny miesiąc i następne łakome kąski...
OdpowiedzUsuńTutaj akurat nic dla mnie nie ma. Ale kwiecień obfituje w wiele nowości, lecz ja dla siebie wybrałam tylko dwie co mnie niezmiernie cieszy, bo moje postanowienia ograniczające kupowanie książek działają:)
OdpowiedzUsuńoj kwiecień pełen obfitości...
OdpowiedzUsuńprzy okazji odwiedzin zapraszam do losowania książki... szczegóły na www.kreatywneteksty.blogspot.com
A dla mnie... chyba nic tym razem. Z tej listy, bo w kwietniu duuużo się będzie działo, więc będzie w czym wybierać :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWszystkie książki mnie sobą zainteresowały i nie jedna pozycja znajdzie sie na mojej pułce :)
OdpowiedzUsuńChętnie bym przeczytała ,,Lalki z getta" oraz nową powieść Picoult:-)
OdpowiedzUsuń"Lalki z getta", "Nie płacz kochanie" i nowa Picoult- to moje priorytety :)
OdpowiedzUsuń"Lalki z getta" z chęcią bym zaadoptowała. ;D
OdpowiedzUsuńNajbardziej ciekawi mnie powieść Majgull Axelsson. Nie czytałam jeszcze żadnej z książek tej autorki, ale już od dłuższego czasu mam ochotę wypróbować jej pisarstwo na własnej skórze. Czemu by więc nie zacząć od nowości? :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej jestem ciekawa Lalek z getta, nowej powieści Picoult i Jak oddech.
OdpowiedzUsuńJa najbardziej wypatruję "Jak oddech".
OdpowiedzUsuńInteresujące się wydaje być "Ogród wspomnień" i "Mofongo". :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe książki ;) Najbardziej interesuje mnie powieść "Mofongo" :)
OdpowiedzUsuńZaciekawiły mnie tylko "Lalki z getta" . Lubię książki tego typu. Czekam na recenzje!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Chętnie sięgnełabym po dwie pierwsze :) żeby tylko czasu było więcej na czytanie :)
OdpowiedzUsuńCzekam na "Lalki z getta" - lektura zapowiada się wyśmienicie :)
OdpowiedzUsuń