Strony

poniedziałek, 22 lipca 2013

Kącik Relaksacyjny #3

Dzisiejszego dnia przyszła pora na kolejną odsłonę Kącika Relaksacyjnego. Tym razem w roli głównej kawa Irish Whisky oraz kawa śmietankowa. 

100g/8zł

Według mnie kawa Irish Whisky ma zbliżony smak i aromat do kawy marcepanowej, o której pisałam już TUTAJ. Subtelny aromat oryginalnej irlandzkiej whisky pobudza, a delikatna goryczka zachwyca. Nie dodawałam do Irish Whisky ani cukru, ani mleka, aby nie zepsuć sobie smaku, ale jeśli ktoś preferuje łagodniejszą kawę, to może to zrobić, jak najbardziej. Kawa umiliła mi czytanie powieści Zamiast ciebie, kontynuacji thrilleru 36 tydzień.

100g/8zł

Kawa ma wspaniały i mocny aromat, który unosi się przez długi czas po otwarciu woreczka. Bardzo lubię wszelkie rzeczy o smaku śmietankowym - kawa również jest smaczna, jednak dla mnie zbyt słodka. Nie wyobrażam sobie, jak można byłoby do niej dodać jeszcze cukier bądź mleko. Słodkości lubię, ale raczej w stałej formie, a nie płynnej, dlatego tak słodka kawa nie jest czymś, co mogłabym pić bez opamiętania. Jednak na pewno kawa o smaku śmietankowym przypadnie do gustu wszystkim osobom, które lubią słodkie napoje.

Te oraz inne pyszności możecie nabyć w sklepie internetowym:

45 komentarzy:

  1. Kawa dla mnie :) Uwielbiam smak whiskey :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszna kawka. Uwielbiam kawy z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja zdecydowanie wolę kupić zwykłą kawę i sama ją aromatyzować :) Może nie wychodzi to taniej ale lubię eksperymentować sama :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej kawy z domieszką irlandzkiej whisky chętnie bym spróbowała! Ciekawi mnie jej smak, choć bardziej kojarzy mi się z chłodniejszymi porami roku:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzadko pijam kawę; jak coś rozpuszczalska ;) ale i po tej ostatnio nie bardzo się czuję. Co nie zmienia faktu, że czasem skusiłabym się na kilka łyków Irish Whisky ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już tyle dobrego naczytałam się o tym Skworcu, że w końcu się skuszę i kupię jakąś smakową kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, skuś. Na pewno nie będziesz żałować! :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię kawy i herbaty z Skworcu. Pychota:))). A książka również mi się podobała.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, są przepyszne, a wybór jest ogromny. Książkę właśnie przeczytałam - pewnie jutro lub pojutrze dodam opinię.

      Usuń
  8. Nie przepadam za kawą z alkoholem, nawet odrobinką, ale śmietankowej z chęcią bym spróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śmietankowa brzmi pysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Tę drugą chętnie bym spróbowała, jestem amatorką raczej właśnie słodszej, niż gorzkiej, kawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na śmietankową bym się skusiła;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O jakiegoś czasu nie wyobrażam sobie picia słodzonej kawy:) Kawa musi być gorzka:P Zawsze można zagryźć czymś słodkim:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie słodzę herbaty oraz kawy od... może 7-8 lat - bardzo mi z tym dobrze. :)

      Usuń
  13. Kawy nie pijam, zdecydowanie wolę herbatkę :) Za to książkę chętnie bym ci ukradła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wypatruj kolejnej odsłony, ponieważ będą w niej przepyszne herbaty! A i recenzja książki powinna ukazać się jutro lub pojutrze.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo - prezent od serca, dlatego darzę go szczególnym sentymentem. :)

      Usuń
  15. Kawy nie piję, bo nie lubię. Wolę herbaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna odsłona będzie dotyczyć wyłącznie herbat! :)

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię kawę, najbardziej cappuccino, ale już przez dłuższy czas jestem zwolenniczką gorącej czekolady. Najbardziej lubię tę rozpuszczalną od Delecty - miętowa = niebo w gębie, ale trudno ją znaleźć nawet w lepszych supermarketach :(. Chociaż pomarańczowa też jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrym cappuccino również nie pogardzę, a jeśli cokolwiek ma miętowy smak, to już podbija moje serce. :)

      Usuń
  18. Jak kawa to tylko czarna, mocna, gorąca i gorzka, tak więc za śmietankowy delikates grzecznie podziękuję, ale lektura pierwsza klasa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Cię lubię za te wyznanie! :)

      Usuń
  19. Kawa rzadko. Jak już to z mlekiem i cukrem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Narobiłaś mi smaku, ale zdecydowanie dodałabym mleka i cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kawka to zdecydowanie nie moje klimaty, ja do książki lubię zażerać malinki. Chociaż ten aromat marcepanowy trochę kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety, moja znajomość różnych rodzajów kawy kończy się na rozróżnieniu kawy sypanej i rozpuszczalnej. A, jest jeszcze taka z mlekiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hmmm... kawa o smaku śmietankowym... czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kawa Irish Whisky raczej nie dla mnie, ale ta śmietankowa może być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Będę musiała w końcu coś zakupić z tego skworcu. Kawa śmietankowa może być naprawdę smaczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kawa nie, ale Sarenbrant całkiem przyjemna, lepsza od pierwszej:)
    Zostałaś nominowana do Liebster Blog
    http://www.stulecieliteratury.pl/2013/07/liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugą część Sarenbrant już przeczytałam - przyznam szczerze, że jednak pierwsza część troszkę bardziej przypadła mi do gustu. Do Liebster Blog już zaglądam! :)

      Usuń
  27. porywam książkę oraz Irish Whisky. poduchami też nie wzgardzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę i Irish Whisky jestem w stanie oddać, ale poduchy zostają! :)

      Usuń
  28. książka plus kawa to dla mnie idealne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kawa Irish Whisky? Brzmi pysznie;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Raczej jestem smakoszem herbatek różnego rodzaju, szczególnie liściastych. Kawę rzadziej, ale również pijam. Najchętniej cappuccino z ekspresu:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazwyczaj piję zwykłą rozpuszczalną kawę, ale może i faktycznie trzeba spróbować nowych smaków :)

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...