Strony

wtorek, 31 grudnia 2013

Podsumowanie grudnia

źródło
Przeczytane książki: 7
Liczba przeczytanych stron: 1612
Książki przeczytane w ramach wyzwań:
Book-Trotter - 0
Czytamy powieści obyczajowe - 3
Nie tylko literatura piękna - 3
Pod hasłem - 5
Polacy nie gęsi - 4
Z półki - 1

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Pamiętnik Świętego Mikołaja - Adam Zabokrzycki

Wydawnictwo: Siedmioróg
Data wydania: 8 listopada 2013
Liczba stron: 110
Zarówno starsze, jak i młodsze osoby doskonale wiedzą, kim jest Święty Mikołaj. Od wielu lat opowiada się o tym starszym panu mieszkającym w Laponii, charakteryzującym się siwą brodą i czerwonym strojem, który w dzień Wigilii zostawia prezenty pod choinką. W pewnym wieku dzieci dowiadują się, że wszystko wygląda trochę inaczej, jednak warto pamiętać, jest to piękna tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie, przywołująca uśmiech na twarzy i wywołująca ciepło w sercu. Z tego względu warto pielęgnować ją jak najdłużej, bo radość bliskich, zwłaszcza najmłodszych, powinna być najważniejsza.

niedziela, 29 grudnia 2013

Kodeks Bracholi dla rodziców - Barney Stinson, Matt Kuhn

Tytuł oryginałuThe Bro Code for Parents
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 6 listopada 2013
Liczba stron: 176
Bycie rodzicem to niełatwa sztuka, która wymaga wielu wyrzeczeń i nierzadko wręcz morderczej walki z różnorodnymi przeciwnościami losu. Z drugiej strony jest to dla wielu osób marzenie i coś, czego pragną najbardziej na świecie. Wychowywanie dziecka prowokuje do ogromu pytań, które dręczą rodziców każdego dnia, dlatego pewną pomocą są wszelkie porady ludzi, którzy mają jakieś doświadczenie w tej kwestii. Jednak istnieją także osoby zupełnie nieznające się na dzieciach, a mimo to dzielących się swoimi spostrzeżeniami i wskazówkami z innymi. Przedstawicielem tego grona jest Barney Stinson, główny bohater serialu Jak poznałem waszą matkę.

piątek, 27 grudnia 2013

Dom Augusty - Majgull Axelsson

Tytuł oryginału: Slumpvandring
Wydawnictwo: W.A.B.
Seria/cyklSeria z miotłą
Data wydanialipiec 2006
Liczba stron452
Nie trzeba wierzyć w duchy czy inne postacie nadprzyrodzone, aby mieć świadomość tego, że każdy dom posiada własną historię, na którą znaczący wpływ wywierają mieszkańcy. Każdy człowiek zostawia w nim cząstkę siebie, funkcjonując w nim za życia, zatem... zostaje w nim również po śmierci. Jego dusza zostaje w domu na zawsze, krążąc po mieszkaniu i odwiedzając stare kąty. Nie wierzysz? Zgaś światło, usiądź lub połóż się, zamknij oczy, skup się i wsłuchaj uważnie, a wtedy dowiesz się, czym są szepty domu...

środa, 25 grudnia 2013

Kącik Filmowy #15

Niedawno umieszczałam czternastą odsłonę Kącika Filmowego, jednak aktualnie filmów nazbierało się więcej niż książek, dlatego postanowiłam przedstawić Wam to, co oglądałam w ostatnim czasie. Myślałam, że świąteczny czas pozwoli mi na nadrobienie książek, ale okazało się to trudniejsze, niż przypuszczałam. Nadal czytam Dom Augusty Majgull Axelsson, ale mam nadzieję, że za kilka dni będę mogła podzielić się wrażeniami z większej ilości przeczytanych lektur. Korzystając z okazji, pragnę życzyć Wam wesołych świąt!! Ponadto dziękuję bardzo za tak dobre przyjęcie wiadomości o moim autorskim wyzwaniu, które ruszy 1 stycznia! :)

Gatunek: komedia obyczajowa
Premiera: 01/03/2013 (Polska), 30/04/2012 (świat)
Reżyseria: Anna Wieczur-Bluszcz


Zwiastun tego filmu ujrzałam, będąc w kinie na jakimś filmie (nie pamiętam na jakim - pamięć już zawodzi). Od razu wiedziałam, że prędzej czy później obejrzę Być jak Kazimierz Deyna. Cieszę się, że moja decyzja okazała się słuszna, bo to naprawdę niezły film, nieprzypominający współczesnych polskich komedii, które wzbudzają konsternację u widza, zamiast sprawiać przyjemność. Film pobudza do pewnych refleksji i wspomnień, wywołując uśmiech na twarzy.   [Moja ocena: 7/10] 

sobota, 21 grudnia 2013

Zapowiedź wyzwania czytelniczego

Bardzo długo przymierzałam się do stworzenia wyzwania, które nie byłoby kolejną kopią innych, których pełno w blogosferze. Kilka miesięcy rozmyślałam nad ostateczną wersją tego, jak ma wyglądać i czego dokładnie będzie dotyczyć. W końcu odważyłam się, bo przecież raz kozie śmierć. Za wszelkie porady dziękuję pewnej wspaniałej blogerce, która pomogła mi w pewnych kwestiach dotyczących mojego wyzwania. Oto baner:


Na czym będzie polegać Grunt to okładka? Pierwszego dnia miesiąca podam konkretne hasło związane z tym, co ma znaleźć się na okładce książki czytanej przez Was. W związku z tym, jeśli hasłem będzie np. kobieta, to do wyzwania zaliczone będą wszystkie przeczytane pozycje, na których okładce znajduje się kobieta.

Zasady wyzwania:
1. Czas trwania: od 1 stycznia 2014 do 31 grudnia 2014 (z możliwością przedłużenia).
2. Do wyzwania można dołączyć w każdym momencie, zgłaszając swoją chęć pod tym postem i podając swój nick oraz adres bloga.
3. Moja propozycja z motywem okładki będzie trwała miesiąc kalendarzowy. Pierwszego dnia miesiąca podam konkretny motyw, który ma znaleźć się na okładce książki przeczytanej przez Was. W razie jakichkolwiek wątpliwości - będziemy rozwiązywać je na bieżąco.
4. Na swoim blogu zamieszczamy recenzję lub krótką opinię na temat pozycji, która bierze udział w wyzwaniu.
5. Bardzo proszę, aby pod opublikowaną recenzją znalazła się informacja o tym, iż bierze ona udział w wyzwaniu Grunt to okładka (można wstawić powyższy baner lub wstawić link do wyzwania).
6. Linki do swoich recenzji proszę wstawiać w komentarzach do mojego wpisu z danego miesiąca.
7. Na początku każdego miesiąca umieszczę podsumowanie, a także podam hasło na kolejny miesiąc.
8. Będę wdzięczna, jeśli w widocznym miejscu na swoim blogu umieścicie baner i link do mojego wyzwania, co pozwoli na rozpowszechnienie go.

Nie ukrywam, że jestem bardzo podekscytowana, chociaż boję się małego odzewu z Waszej strony... Jednak mam nadzieję, że nie zawiedziecie mnie i chętnie weźmiecie udział w Grunt to okładka. Dziękuję każdej chętnej osobie - znaczy to dla mnie bardzo wiele. :) Możecie już teraz zdecydować, czy chcecie podjąć wyzwanie - od razu zapiszę Was na listę. 

wtorek, 17 grudnia 2013

Ogród Kamili - Katarzyna Michalak

Wydawnictwo:  Znak
Seria/cykl: Seria kwiatowa
Data wydania: 7 listopada 2013
Liczba stron: 366
Każdy z nas marzy - o rzeczach bardziej lub mniej prawdopodobnych, dużych i małych, ważnych i mniej istotnych. Marzenia są czymś pięknym, bardzo wartościowym i osładzającym życie, dlatego nie trzeba zbyt długo zwlekać z ich realizacją. Warto stawiać sobie różne cele, nawet jeśli początkowo wydają się nam niewyobrażalnie trudne do osiągnięcia. Nie wolno poddawać się, a wręcz przeciwnie - należy walczyć do samego końca, bo może właśnie tam znajdziemy swoje osobiste szczęście i spełnienie. A po spełnieniu jednego czy drugiego marzenia, warto mieć kolejne, bo czym byłoby życie bez nich?

niedziela, 15 grudnia 2013

"Brzechwa dzieciom", "Sto bajek" - Jan Brzechwa

Wydawnictwo: Siedmioróg
Data wydania: 2013
Liczba stron: 176
Brzechwa dzieciom to wspaniały zbiór wierszy szanowanego polskiego poety. Owa książka zawiera powszechnie znane wiersze podzielone na rozdziały - Samochwała, Opowiedział dzięcioł sowie, Entliczek-Pentliczek, Pali się!, Wiosenne porządki, Zoo, Siedmiomilowe buty oraz Szelmostwa Lisa Witalisa. Każdy wiersz jest świetnie rozpisany, a także okraszony przepięknymi ilustracjami autorstwa Artura Piątka, które zapierają dech w piersiach.
TUTAJ możecie zajrzeć do wnętrza książki, aby przekonać się, ile pracy ilustrator włożył w to, aby umiejętnie zobrazować treść wspaniałych wierszy.

piątek, 13 grudnia 2013

Kącik Filmowy #14

Tytuł oryginału: Amour & turbulences
Gatunek: komedia romantyczna
Premiera: 03/04/2013 (świat)
Reżyseria: Alexandre Castagnetti

Całkiem przyjemna francuska komedia romantyczna. Momentami lekko mnie przynudzała, więc zdarzyło mi się przymknąć oko, ale to może wina późnej pory urządzania seansu... ? Miłość i turbulencje nie odkrywa niczego nowego, to kolejna komedia jakich wiele. Nadaje się do obejrzenia w nudny wieczór z drugą połówką, przyjaciółką bądź samotnie, ale nie mogę stwierdzić, że wniesie w życie cokolwiek odkrywczego.   [Moja ocena: 6/10]

środa, 11 grudnia 2013

Dobranoc, słonko - Heidi Hassenmüller

Tytuł oryginału: Gute Nacht, Zuckerpüppchen
Wydawnictwo: Ossolineum
Seria/cykl: Nasza Biblioteka
Data wydania: 22 września 2004
Liczba stron: 122
Dzieci są słodkimi, bezbronnymi i naiwnymi istotkami, które przez długi czas ufają każdemu człowiekowi. Są pozbawione uprzedzeń i wszelkich zahamowań, co często odwraca się przeciwko nim. Niektórzy dorośli wykorzystują niewinność dzieci do swoich niecnych planów, krzywdząc je i zostawiając w nich ogromną zadrę, która będzie tkwiła w ich sercu na zawsze. Powinniśmy uważnie patrzeć na to, co dzieje się z dziećmi w naszym otoczeniu, aby zareagować w porę, zanim nie będzie za późno. 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

piątek, 6 grudnia 2013

Kolorowe szkiełka - Mirosława Kareta

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 30 września 2013
Liczba stron: 424
Zdarzają się Wam dni, kiedy narzekacie na monotonię i nudę, jaka wtargnęła do Waszego życia? Każdy dzień jest podobny do siebie, nic Was nie cieszy, a wszelkie obowiązki czy nawet przyjemności robicie odruchowo, wręcz mechanicznie. Może z rozrzewnieniem wspominacie chwile, kiedy cieszyła Was nawet najmniejsza drobnostka, a z każdym kolejnym porankiem wstępowała w Was siła, dzięki której mogliście przenosić góry? Jeżeli nie potraficie już docenić tego, co istnieje wokół Was, to jestem przekonana, że potrzeba Wam zmiany, nawet tej diametralnej, która pozwoli na ujrzenie pozytywnych stron Waszego istnienia.

wtorek, 3 grudnia 2013

Nowości i zapowiedzi #13

Grudzień nie zachwyca zbyt dużą ilością nowości, zapowiedzi ani wznowień wydawniczych. Zazwyczaj mam duży problem z wyborem tych kilkunastu najciekawszych książek, jednak tym razem musiałam natrudzić się, aby znaleźć cokolwiek interesującego. Jednak wszystko wskazuje na to, że rok 2014 rozpocznie się fantastycznie, ponieważ wydawnictwa szykują mnóstwo wspaniałych powieści.


poniedziałek, 2 grudnia 2013

"Inne zasady lata" - wyniki konkursu

 
Prawie miesiąc temu ogłosiłam konkurs, w którym do wygrania była książka Benjamina Alire Saenza - Inne zasady lata. Zgłoszeń było mniej, niż się spodziewałam, ale jestem w stanie to zrozumieć, ponieważ pytanie konkursowe było dość trudne. Pomimo niewielkiej ilości chętnych, wybór zwycięzcy był bardzo trudny.
Jednak wszem i wobec ogłaszam, że osobą, do której trafi ten egzemplarz będzie....
Patka
Pytanie brzmiało: Jak, Twoim zdaniem, należałoby otworzyć nasze społeczeństwo na "inne zasady"? Zaproponuj przynajmniej jeden sposób na walkę z homofobią.
Odpowiedź zwyciężczyni:
Nasze społeczeństwo jest wyjątkowo staroświeckie, nietolerancyjne i oporne na wszelkie zmiany. Starszych ludzi jestem w stanie odrobinę zrozumieć. Wychowali się w innych czasach, mają odmienny system wartości i przekonania. Kurczowo trzymają się religii i "tego co było". Jednak ludzie młodzi? Tego absolutnie nie jestem w stanie zaakceptować. Szydzenie, prześladowanie, a nawet posuwanie się do rękoczynów względem osób odmiennej orientacji seksualnej jest moim zdaniem zachowaniem prymitywnym i niegodnym istoty ludzkiej.
Jak to zmienić? Gdyby dało się łatwo odpowiedzieć na to pytanie, problem już dawno zostałby rozwiązany. Jednak pytanie jest naprawdę bardzo trudne. Myślę jednak, że nie obyłoby się bez terapii wstrząsowej. Gdyby istniało urządzenie, którym można przesyłać emocje do umysłu drugiego człowieka najlepiej byłoby pokazać prześladowcy jak czuje się jego ofiara. Dobrym rozwiązaniem był by też program, w którym ktoś przeciwny związkom osób różnych płci musiał by zamieszkać z taką parą przez miesiąc. Może wtedy dostrzegłby, że oni wcale nie są inni i naprawdę się kochają? Do tego najważniejsze-media. Bo czyż nie one nas kształtują i wychowują? Gdyby homoseksualizm przestał być tematem tabu i ludzie zaczęli by otwarcie o nim rozmawiać, pisać książki, kręcić więcej filmów, robić programy telewizyjne, kampanie reklamowe, może ludzie bardziej oswoili by się z faktem, że takie pary istnieją i nie są wcale dziwne ani złe. Myślę, ze ten brak tolerancji wynika z niewiedzy, strachu i stereotypów. Bądźmy bardziej tolerancyjni! Przecież to nic nie kosztuje. A dla tych par tak wiele znaczy...
Patko, gratuluję i życzę miłego czytania Innych zasad lata.

AKTUALIZACJA:
 Okazało się, że Patrycja wygrała tę książkę w innym konkursie i zdecydowała, iż nie chce drugiego egzemplarza. Poprosiła mnie, abym nagrodę przyznała Krystianowi, zatem - Krystianie, gratuluję! :)