Strony

sobota, 8 lutego 2014

Nowości i zapowiedzi #15




Dzieciństwo po wojnie w idyllicznej miejscowości pielgrzymkowej Altötting. Ale historia, którą opowiada Andreas Altmann, nie jest o łasce albo cudach, lecz o brutalnej przemocy i niekończącym się strachu. Altmann wspomina z bezwzględną szczerością: swojego ojca, który wraca z wojny jako psychiczny wrak i bije swojego syna do nieprzytomności, swoją matkę, która jest zbyt słaba, by chronić syna, dziecko, które walczy o przetrwanie. Dopiero w wieku młodzieńczym udaje się Altmannowi uciec. Straszliwe doświadczenia nie są jednak w stanie go złamać. Są raczej kluczem do życia poza statusem ofiary.





Irlandia, rok 1952. Nastoletnia Filomena Lee zachodzi w przypadkową ciążę, rodzina wysyła ją do klasztoru w miejscowości Roscrea, w hrabstwie Limerick, do miejsca gdzie zakonnice „opiekują się upadłymi kobietami”. Kiedy chłopiec, którego urodziła, kończy trzy lata, zostaje odebrany matce, „sprzedany” przez zakonnice do adopcji amerykańskiej rodzinie i wywieziony z Irlandii. Zmuszona do formalnego zrzeczenia się wszelkich praw do dziecka, nigdy więcej go nie zobaczyła, kolejne pięćdziesiąt lat spędziła na poszukiwaniach. Przez te wszystkie lata nie miała pojęcia, że i syn szukał jej przez całe swoje życie. Michael – jak nazwali go przybrani rodzice – Hess wyrósł na jednego z najlepszych waszyngtońskich prawników. Zajmował wysokie stanowisko w strukturach Partii Republikańskiej za czasów administracji George’a Busha Seniora. Ale syn Filomeny miał pewną tajemnicę: był gejem. Waszyngton w latach osiemdziesiątych nie należał do miejsc gdzie można było otwarcie i z dumą mówić o swojej odmiennej orientacji seksualnej. Kiedy zachorował na AIDS, starał się to ukryć tak długo, jak to było możliwe. Wiedząc, że zostało mu niewiele czasu, powrócił do Irlandii, by błagać zakonnice o pomoc w odnalezieniu matki, którą pragnął zobaczyć przed śmiercią. Odmówiły. 


Przez pryzmat doświadczeń pięciu brytyjskich guwernantek pracujących w Rosji na początku XX wieku Harvey Pitcher maluje głęboki i prawdziwy obraz przedrewolucyjnego rosyjskiego społeczeństwa. Uzyskuje niepowtarzalną perspektywę naocznego świadka rewolucji rosyjskiej i wojny domowej, które skazały to społeczeństwo na zapomnienie. Te nieustraszone kobiety, pracując za granicą, osiągnęły intelektualną rangę, której odmówiono im w domu. Prezentują złożoną, liberalną i ludzką społeczność, całkowicie zapomnianą w rozdmuchanych stereotypach tak ukochanych przez sowieckich i carskich apologetów.
To właśnie niezwykłe przygody tych kobiet, ścierających się z niepokojami i anarchią rewolucji i wojny domowej, sprawiają, że trudno się od tej książki oderwać.




Bawidamek Dexter dowiaduje się, że jego siostra urodziła córkę. Mężczyzna jeszcze nie wie, że ta radosna nowina odmieni jego życie dużo bardziej, niż myślał… Zanim to nastąpi, poznajemy Dextera jako beztroskiego londyńskiego kawalera, lubiącego dobrą zabawę i kobiety. Wszystko to runie w chwili, gdy jego siostra Laura umrze, a jej córeczką będzie musiał zająć się Dexter. Wyprowadza się z Londynu na prowincję, aby odnaleźć się w roli ojca. Tam spotyka Molly, dotąd nie mającą szczęścia w związkach autorkę komiksów. Tych dwoje połączy uczucie, ale oczywiście droga ku ich szczęściu będzie dość wyboista, pełna skrywanych emocji, starych tajemnic i nowych wyzwań.




Człowiek w obliczu nieuleczalnej choroby.

Powieść Maxa Blechera traktuje o chorobie i jest w tym do bólu szczera. Bezlitośnie opisane jest tchórzostwo głównego bohatera – młodego studenta Emanuela, który świadomie wykorzystuje oddane mu osoby i którego cierpienie prowadzi do całkowitego egocentryzmu. Opisuje także innych pacjentów sanatorium w Berck, wśród których każdy ma swój sposób na radzenie sobie z chorobą – obojętnie czy jest to seks, alkohol czy odwoływanie się do przesądów. Autor oparł fabułę powieści na własnych doświadczeniach i życiu w bólu i chorobie. 

Zabliźnione serca można czytać także jako brutalny rewers Czarodziejskiej Góry Tomasza Manna napisany za pomocą naturalistycznej, ale subtelnie poetyckiej metody, która przywodzi na myśl Głód Knuta Hamsuna.


Lyse-Rose czy Emilie? Kim jest jedyna ocalała z katastrofy lotniczej osoba, trzymiesięczne niemowlę?
Dwie rodziny - biedna i bogata - walczą o opiekę nad dziewczynką, którą media ochrzciły Ważką. Osiemnaście lat po katastrofie pewnemu prywatnemu detektywowi wydaje się, że znalazł rozwiązanie zagadki. Pada jednak ofiarą morderstwa, zostawiając po sobie jedynie dziennik zawierający szczegóły przeprowadzonego śledztwa.
Zostajemy wciągnięci w zapierający dech w piersiach pościg prowadzący od paryskiej dzielnicy Butte-aux-Cailles aż po Dieppe, od Val-de-Marne po zbocza jurajskiej Mont Terrible, do chwili, aż wszystko stanie się jasne. Czyżby przypadki i zbiegi okoliczności były tylko odpryskami przeznaczenia? A może od samego początku ktoś manipuluje aktorami tego dramatu?




Rok 1973, afera Watergate jest na ustach wszystkich. Lucy Painter, autorka i ilustratorka książek dla dzieci, matka dwunastoletniej Maggie i trzyletniego Feliksa, wyjeżdża z Nowego Jorku i przeprowadza się do rodzinnego Waszyngtonu. Ma nadzieję na nowy start, ale jej życie jest pełne tajemnic: dzieci nie znają okoliczności tragicznej śmierci swego dziadka, nie wiedzą nawet, kto jest ich ojcem. Kiedy w ich samotnicze życie wkraczają nowi sąsiedzi, Lucy czuje, że bezpieczeństwo i trwałość jej malutkiej rodziny są zagrożone. Potrafi wychowywać dzieci, ale sama boi się otaczającego ich świata. Nawet kiedy przyjaźń z mieszkającym po sąsiedzku pisarzem - którego badania grożą ujawnieniem tajemnicy ojca - zdaje się otwierać przed nią nowe możliwości, świat ów zaczyna odciskać swoje piętno na niej i na jej rodzinie. Piękna opowieść o tym, jak wstyd wymusza tajemnice, jak tajemnice prowadzą do kłamstwa i jak kłamstwo staje na drodze do porozumienia między ludźmi.




Ta powieść najpierw rozdziera serce, a potem je leczy… Wypełnia lukę między literaturą dla starszej młodzieży a literaturą dla dojrzałych kobiet: erotyczną, romansem, powieścią obyczajową. Bohaterowie mają 18-25 lat. Powieści łączą tragizm Love Story i wielką bezkresną miłość pokazaną we wszystkich jej odcieniach: od czułości, przyjaźni, szacunku, najwyższych uniesień serca, aż po seks.

Nell Hawthorne kocha Kyle’a, swojego najlepszego przyjaciela z dzieciństwa. Ich młodzieńcza miłość jest niezachwiana, a życie pełne obietnic. Do dnia gdy Kyle ginie w tragicznym wypadku i Nell zmienia się na zawsze. Coltona poznaje na pogrzebie. Oboje robią co w ich mocy, żeby jakoś poradzić sobie z życiem. Kilka lat później spotykają się znowu, w Nowym Jorku, a Colton odkrywa, że Nell nigdy nie doszła do siebie po śmierci Kyle’a. Wciąż zmaga się z głęboko skrywanym bólem i ugina pod nieznośnym ciężarem poczucia winy i żalu. Oboje mają niezagojone rany. Ale wspólnie uczą się, jak z tym żyć. Nie jak zapomnieć, lecz jak iść dalej – dzięki miłości…


Czy któraś z podanych książek zainteresowała Was? Może jesteście już po lekturze którejś z nich? Jakie wrażenia?  

41 komentarzy:

  1. Pierwsza pozycja mnie ciekawi ;) Niezwykle wymowny tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Pensjonat marzeń" to wiesz, że polecam;) Z Twoich propozycji najmocniej mnie ciągnie do Prószyńskiego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnia mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Luty to w ogóle obfituje w same fajne nowości :P
    Chciałabym przeczytać "Tylko ty", "Nie odchodź", "Miłość w rozmiarze XXL" oraz "Miłość bez końca" (po części ze względu na film ^^)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic nie czytałam, ale każda ciekawa :D Szkoda, że nie można mieć wszystkich na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę parę ciekawych pozycji, po które bym sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
  7. najbardziej jestem ciekawa drugiej pozycji, ale w ostateczności żadną bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witkiewicz i Kordel chętnie bym przygarnęła a książkę Mansell mam dostać do recenzji - czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 'Zasrane życie" nalezy do książek o mojej ulubionej tematyce. Książka Marsgal przypomina mi "Spotkajmy się w kawiarni" Colgan która bardzo mi się podobała. Warte uwagi wydają się być "gdy panna Emma była w Rosjii" i "tylko Ty" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż, ja w tym miesiącu nie kupuje żadnej książki, bo nic mnie nie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z wymienionych przez Ciebie chyba nie sięgnę po nic, chyba że jakieś wydawnictwo coś mi przyśle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba nic dla mnie tutaj nie ma. I dobrze, bo obiecałam sobie, ze zero kupowania książek dopóki nie przeczytam tego, co nazbierałam.

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Samolot bez niej - przepiękna okładka!
    A z przedstawionych nowości intryguje mnie tylko "Tylko Ty". Niestety nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chciałabym przeczytać tajemnice Filomeny oraz gdy Panna Emmie Była w Rosji i o człowieku w obliczu nieuleczalnej choroby .

    OdpowiedzUsuń
  15. Niewątpliwie "Tajemnica Filomeny" zapowiada się intrygująco. Nie wiem, kiedy ja to wszystko przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdybym miała wybierać, skusiłabym się na ostatnią książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oho! :D
    Dużo ciekawych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z banerka to Nie odchodź bym chciała przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Samolot bez niej wydaje mi się być interesującą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  20. Na "Miłość bez końca" już czekam :D Kilka innych tytułów też świetnie brzmi. Ale kiedy znaleźć na to wszystko czas i pieniądze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwsza pozycja wydaje mi się najciekawsza. Smutna, ale prawdziwa. Ostatnio polubiłam takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  22. Być może skuszę się na "Tylko Ty"

    OdpowiedzUsuń
  23. Zainteresowały mnie aż trzy pozycje" Tajemnica Filomeny, Samolot bez niej i Jesteś miłością...

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekam na nowość Schmitta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No, no, no ile ciekawych kąsków! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tajemnica Filomeny mnie intryguje!

    PS Zmieniłam adres bloga, więc będę wdzięczna, gdybyś zaktualizowała go u siebie na liście odwiedzanych stron: tirindeth.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam przyjemność oznajmić, że zostałaś przeze mnie nominowana do Liebster Blog Award :)
    Więcej informacji tutaj: http://ignis-vitae.blogspot.com/p/lba.html

    Chciałabym też poinformować, że blog videte.blog.pl został przeniesiony na ignis-vitae.blogspot.com, byłabym wdzięczna gdybyś uwzględniła tą zmianę w wyzwaniu "Grunt to okładka" :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Sama masa ciekawych książek!

    OdpowiedzUsuń
  29. Książka Altmanna zaskakuje tytułem. Mam nadzieję, że nie na wyrost.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobrze, że zajrzałam dziś do ciebie. Widzę wiele interesujących książek. Zapisałam sobie oczywiście. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Po pierwszą książkę zdecydowanie sięgnę. Zaintrygował mnie już sam tytuł..

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnia książka zapowiada się bardzo interesująco...ale i bardzo smutno.

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo chętnie przeczytałabym "Tylko Ty" :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. W tym miesiącu mnie zdecydowanie bardziej interesują pozycję literatury polskiej :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo ciekawych książek pojawia się w lutym. Chętnie przeczytam większość z nich.

    OdpowiedzUsuń
  36. Z podanych przez Ciebie tytułów, najbardziej mnie ciekawi ten Altmanna.

    OdpowiedzUsuń
  37. Żadnej nie czytałam, ale "Jesteś miłością mojego życia", jak to pięknie brzmi.... :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Niektore zapowiadają się interesujaco...zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Na "Wałęsa. Człowiek z nadziei" byłam zdecydowana wcześniej, ale też znalazłam kilka ciekawych propozycji. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  40. Jest kilka fajnych książek, które chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...