Strony

piątek, 21 lutego 2014

Poradnik dla właścicieli psów - Sheila Webster Boneham

Tytuł oryginału: The Complete Idiot's Guide to Getting and Owning a Dog
Wydawnictwo: Rebis
Seria/cykl: Dla Żółtodziobów
Data wydania: maj 2013
Liczba stron: 368
Często mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka, a jak to najczęściej bywa - przyjaciół wybieramy sobie sami. Z tego względu niezwykle ważne jest, aby dokonać przemyślanego wyboru, decydując się na danego psiaka. Warto pamiętać, iż każde zwierzę potrzebuje ogromnej uwagi, a czasami nawet pewnego poświęcenia, jednak jedno jest pewne - jego wdzięczność będzie gigantyczna i zapewni długoletnią przyjaźń. Trzeba mu tylko na to pozwolić...

Poradnik dla właścicieli psów to skarbnica wiedzy dla każdej osoby, która posiada psa albo pragnie jakiegoś przygarnąć. Składa się z siedmiu części - zaczynając od plusów i minusów posiadania zwierzaka, podstawowych informacji związanych ze znalezieniem odpowiedniej rasy czy dokonaniem adopcji, poruszając tematykę radzenia sobie z przewlekłymi dolegliwościami psa, odpowiednim żywieniem i nauczeniem przyzwoitego zachowania, kończąc na bezpiecznym podróżowaniu ze zwierzęciem oraz sposobach radzenia sobie z poczuciem straty po śmierci psa. Dodatkowo lektura zawiera psi słowniczek, adresy stron internetowych, a także dodatkową literaturę, z której warto skorzystać, jeśli pragnie się pogłębić wiedzę.

Kocham psy. Kocham fascynującą różnorodność ich sylwetek, wielkości i maści. Kocham dotyk ciepłego, miękkiego pyska i oddanie widoczne w lśniących psich oczach. Kocham ich gotowość do godzenia się na nasze dziwactwa i ich zdolność do wywoływania uśmiechu na naszych twarzach.

Poradnik dla właścicieli psów Sheili Webster Boneham to lektura napisana klarownym językiem, dzięki czemu nadaje się zarówno dla amatorów, jak i osób, którzy zawodowo zajmują się hodowlą psów. Autorka bardzo wnikliwie podchodzi do wszelkich zagadnień, dzieląc się różnorodnymi spostrzeżeniami, ciekawostkami oraz przestrogami, o jakich warto pamiętać. Boneham na każdym kroku uświadamia, iż decyzja o nabyciu psa jest niezwykle ważna i powinna być bardzo przemyślana, ponieważ zwierzę to nie zabawka, którą można rzucić w kąt, jeśli znudzi się po pewnym czasie i ze słodkiego szczeniaczka zamieni się w dorosłego psa. Przez autorkę przemawia niesamowita miłość do zwierzaków, która umacnia w przekonaniu, iż posiadanie psa to przeogromne szczęście, jakiego warto doświadczyć. 

Sama doskonale wiem, że pies to wierne i oddane zwierzę, które kocha bezwarunkowo, a jego odejście zadaje ogromny ból właścicielom. Pamiętam ogromny płacz po śmierci mojego psa, który żył z nami aż 15 lat - pomimo tego, iż zaczął chorować i robić się coraz mniej sprawny, walczyliśmy o niego, gdyż stał się członkiem rodziny. Udało się nam wyratować go z raka, dzięki czemu pobył jeszcze z nami trzy lata, co okazało się sporym kawałkiem czasu. Po dwóch latach moja rodzina znowu przygarnęła psa - tym razem około dwudniową suczkę, która została znaleziona na śmietniku... Nie mieliśmy żadnego pojęcia, co z niej wyrośnie, jak będzie wyglądać i jakie rozmiary osiągnie - to była kwestia drugorzędna. Kiedy weterynarz stwierdził, że istnieją marne szanse, aby przeżyła bez mleka matki, robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby utrzymać ją przy życiu. Wygraliśmy - suczka w tym roku skończy 5 lat, a jakiś czas temu doczekała się szczeniaków. Był to czysty przypadek (nie mieliśmy tego w planach), który skomplikował nam życie, ale wychowaliśmy każde maleństwo i oddaliśmy w dobre ręce - nie topiąc ich i nie dusząc, co niektórzy nam proponowali... Uważam, że jeśli człowiek dopuści się tak okropnego czynu wobec zwierzęcia, to jest w stanie zrobić to również dla człowieka - zatem bądźmy dobrymi ludźmi dla naszych małych przyjaciół, bo są tego warci.

Książka bierze udział w wyzwaniach: Book Lovers, Book-TrotterNie tylko literatura piękna, Pod hasłem oraz Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,1cm). 

32 komentarze:

  1. Kocham moje psy miłością bezgraniczną. :) Bardzo fajna publikacja, przede wszystkim dla właścicieli, którzy dopiero zaczynają przygodę z pieskami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje psy żyły swoim życiem. Nigdy nie udało mi się ich nauczyć aportować albo siadać na zawołanie. Robiły co chciały, ale było przynajmniej zabawnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam akurat dobrze, bo wszystkie psy uwielbiają mojego tatę i mają do niego ogromny respekt, dlatego to tata wychowuje psy. ;-)

      Usuń
  3. Moje psy są niereformowalne, ale być może kupię ten poradnik mojej przyjaciółce, która jest ich wielką miłośniczką.

    OdpowiedzUsuń
  4. O... to oś dla mnie. Co prawda psy zawsze były obecne w moim życiu, ale miałam dwuletnią przerwę. Po śmierci ostatniego powiedziałam, że już więcej nie chcę. No i ... od tygodnia w moim domu rozrabia szczeniak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, na pewno przynosi wiele radości. :) Ja miałam szóstkę naraz i pomimo tego, iż było ciężko, to wspominam te chwile z rozrzewnieniem... aż łezka kręci się w oku.

      Usuń
  5. Oj, może moje psy nie słuchają, ale w zamian dostarczają tylu emocji, że nie chciałabym ich zmieniać. Ale poradnik ciekawy i pewnie przydatny ;-) Chociaż słyszałam o haśle według którego wychodzi, że pies zawsze słucha "Idziesz albo nie". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Co prawda psa nie mam, więc poradnik nie dla mnie (przynajmniej na razie), ale piszę ze względu na ostatnie zdanie twojej recenzji - piękne jest :) Ludzie powinni brać sobie takie słowa do serca. Jeśli ktoś nie potrafi się pochylić nad bezbronnym zwierzęciem, które jest od niego zależne, to nie będzie miał też serca do drugiego człowieka, taka jest prawda...

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałaby się ta książka. Mogłabym się dowiedzieć, jak lepiej zadbać o mojego psa;) Chociaż tytuł "The Complete Idiot's Guide..." średnio mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie oryginalny tytuł może nie zachęcać, ale autorce chodziło raczej o to, iż jej poradnik nadaje się również osobom kompletnie nieobeznanym w temacie. ;-)

      Usuń
  8. Mam mojego ukochanego psa. Przyznam że wolę je bardziej niż koty, ale taki poradnik chętnie by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie przepadam za kotami. ;-)

      Usuń
  9. Znam ten ból, kiedy odchodzi pies, z którym było się związane całe życie... Kiedy żegnałam psa, który był ze mną również 15 lat, tak strasznie płakałam, że musieliśmy zrobić mu symboliczny pogrzeb. Ta strata nie bolała tylko mnie, ale też całą rodzinę. Jednak człowiek się przywiązuje...
    Co do poradnika, to nie lubię ich czytać :)
    A psiaki są wielką radością! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię psy, jednak nigdy żadnego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w domu psa, aczkolwiek bardziej wolę koty (tych to mamy sporą gromadkę). Choć mój pies mnie drażni to nie wyobrażam sobie, że mogłoby go zabraknąć. Z takim poradnikiem chętnie bym się zapoznała, marzy mi się bowiem w przyszłości jakiś ładny rasowy pies.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, a ja nigdy nie miałam kota i prawdopodobnie nigdy nie będę miała, bo jednak zdecydowanie bardziej wolę psy. A dlaczego Twój piesek drażni Cię? :)

      Usuń
    2. Mamy ze sobą "na pieńku", kiedyś po prostu stało mięso na stole i zamiast mięsa trafił w moją rękę. I potrafi on wyprowadzić człowieka z równowagi, kiedy marzy mu się, aby uciec i gdzieś samemu sobie pobiegać, ale to takie typowe dla psa. Ja niestety w pamięci mam chwilę, kiedy zamiast mięsa chwycił moją rękę.

      Usuń
    3. Jasne, rozumiem. W zasadzie jeśli pies jest nauczony, że nie może uciekać, to tego nie zrobi - wiem to na przykładach moich psów. Wszystko może być pootwierane, a one nie uciekną - tata je dobrze wychował. :)

      Usuń
  12. Przydałby mi się taki poradnik, bo mam takiego uparciucha Rambo, niespełna moich rozmiarów, który wcale nie chce się słuchać ;p Wyrósł z niego prawdziwy "pies salonowy" i jak posiedzi troszkę na dworze to dostaje kataru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku, faktycznie Rambo stał się salonowym pieskiem! ;-)

      Usuń
  13. Moje rozpieszczone psisko raczej wychowało sobie nas, a nie my jego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy poradnik. Sama posiadam 10 letnią psinę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, to coś dla mnie. Póki co, nasza Fabia jest meeega oporna na wszelkie próby szkolenia:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już wróciłam, powolutku nadrabiam zaległości,pozdrawiam ciepło xxxx co do książki to fajna pozycja dla zainteresowanych szkoleniem i poduczaniem psów;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może być przydatna, ale jakoś mnie nie ciągnie do jej zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poradniki o psiakach mam dwa. Mój piesek ma 16 lat...

    OdpowiedzUsuń
  19. Osobiście jestem fanka Cezara Millana, więc wszystkie książki o zwierzętach, a zwłaszcza o psach, są dla mnie lekturami idealnymi :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam kota, którego kocham miłością bezgraniczną, więc to chyba nie dla mnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Coś idealnego dla mojej przyjaciółki.

    www.nieidentyczne-polki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...