Strony

wtorek, 4 marca 2014

Podsumowanie lutego

Przeczytane książki4
Liczba przeczytanych stron: 1180
Wyniki w ramach wyzwań:
Book Lovers - 4
Book-Trotter - 3
Czytamy powieści obyczajowe - 3
Grunt to okładka - 1
Nie tylko literatura piękna - 1
Oglądam kino światowe - 2
Pod hasłem - 3
Polacy nie gęsi - 0
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 7,3cm
Z półki - 0

Kolejność według ocen:
1. Poradnik dla właścicieli psów (Sheila Boneham) -5/6
2. Szukając Alaski (John Green) - 5/6
3. Czas kobiet (Jelena Czyżowa) - 4/6
4. Rozkosze nocy (Sylvia Day) - 4/6

Jak widać, lutowy wynik bardzo skromny (pewnie jeden z najgorszych na blogu), ale wszystko wynika z sesji i bardzo trudnych egzaminów, jakie miałam w ubiegłym miesiącu. Połowa lutego minęła mi na nauce i stresowaniu się, a w drugiej połowie byłam tak zmęczona, że nie miałam zbyt dużych chęci na czytanie. Najważniejsze jednak, że ochota wróciła, a ja nie miałam żadnych poprawek. Mam nadzieję, że marzec przeminie pod znakiem wielu świetnych lektur, czego życzę również Wam! :)

37 komentarzy:

  1. Gratuluję wyników :)
    Pamiętaj, że każda przeczytana książka to sukces!
    W lutym zgarnęłaś aż 4 sukcesy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się ten tok myślenia... Muszę go zastosować. :)

      Usuń
    2. Mi też się podoba ten tok myślenia :) 4 książki to super, pomyśleć, że wielu nie czyta nic i nie wie, co traci :))

      Usuń
  2. Jest dobrze! :D Dla dużej ilości osób 4 książki to niewyobrażalne, że można tyle przeczytać :)
    Gratuluję wyników i życzę jeszcze lepszego marca c:

    OdpowiedzUsuń
  3. W związku z tym, że obserwujesz mojego bloga K JAK KSIĄŻKA http://kjakksiazka.blogspot.com chciałam Cie poinformować, że przeniosłam się na adres

    http://peronczwarty.blogspot.com

    Będzie mi ogromnie miło, jeśli będziesz nadal zaglądać do mnie i mnie obserwować, nie chciałabym stracić czytelników. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, dziękuję, że napisałaś o tym. Już zaobserwowałam Peron. :)

      Usuń
  4. Sama mam nadzieję, że mój marzec będzie o wiele lepszy. Zobaczymy! ;) a cztery książki to nie tak źle jak Ci się zdaje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. życzę Ci, żeby marzec był lepszy :))
    Ale i tak dobre książki czytałaś, a najważniejsza jakość :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak na miesiąc egzaminowy to i tak solidny wynik :) Gratuluję, jest dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też tak miewałam w czasie sesji, więc nie dziwię się, że w takim stresującym i zajętym czasie idzie Ci gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Luty wypadł nam bardzo podobnie, bo u mnie też cztery książki. W dodatku "Szukając Alaski" nam się pokrywa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze, że stresy masz już za sobą, a teraz tylko czytać. Życzę owocnego w dobre lektury marca:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też przeczytałam w lutym "Szukając Alaski" i przyznam, że się trochę rozczarowałam. Takie statystyki to powód do zadowolenia, ale czasem również żałuję, że zabrakło czasu na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  11. W tak trudnym czasie prawie 1200 stron to piękny wynik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stron byłoby wiele, wiele więcej, gdybym wliczyła notatki, jakie musiałam przeczytać do sesji. :P

      Usuń
    2. A pewnie ich byłoby więcej niż książkowych :D Jeszcze pamiętam takie czasy...
      Ale pamiętam też liceum, kiedy to czytałam Sagę o Ludziach Lodu, przy dobrych wiatrach to i 2 tomy dziennie

      Usuń
  12. Nie tak źle, u mnie było gorzej ;/ Kiedy ja opublikuję 4 recenzje to jest to dobry miesiąc ;d Ale to dlatego, że nie publikuję więcej niż jedną tygodniowo, co najwyżej mam w zapasie, żeby ogarniać terminy ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry wynik, w końcu sesja to zawsze wymagający czas - a tu jeszcze tyle książek przeczytanych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jest najgorzej. Sesja to ciężki okres. Udanego marca! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję :) Mnie niestety sesja pokonała (książkowo), a dodatkowo teraz mam dużo pracy, więc i czasu na książki mniej
    Powodzenia w marcu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze Ci poszło, skoro przecież miałaś egzaminy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję wyników i zdania sesji bez poprawek! :)
    A na marzec - dużo czasu na czytanie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Wcale nie jest tak źle jak na miesiąc egzaminacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też w okresie sesji nie miałam wielkiej ochoty na czytanie, za to teraz nadrabiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno marzec będzie lepszy. Nie jest tak źle!

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie też luty był słabiutki :( ale w marcu się poprawiam :)

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiło mnie "Szukając Alaski".

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję zaliczenia egzaminów oraz wyników czytelniczych! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj!
    Chciałabym Cię serdecznie zaprosić do udziału w moim autorskim czytelniczym wyzwaniu pt. KLUCZNIK.
    W skrócie - polega ono na czytaniu książek posiadających zaproponowane comiesięczne kluczniki, czyli hasła-klucze.
    Szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/wyzwanie-czytelnicze-klucznik.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja na razie spasowałam z wyzwaniami, bo mi się stosik piętrzy:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Według mnie to naprawdę świetny wynik ;) znam ten sesyjny, ciężki czas ;) a i też rozumiem, że po tylu stresach i nauce nie bardzo miałaś ochotę na czytanie :) nic na siłę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla każdego inny wynik jest dobry :)
    Jednak pamietaj,że liczy się jakość. Luty i dla mnie był pracowity, no a jeszcze byl to miesiąc trochę krótszy od innych :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Najważniejsze, żeby czytanie sprawiało przyjemność. Mam nadzieję, że zawsze uda Ci się trafiać na przyjemne, pożyteczne i świeże lektury.

    OdpowiedzUsuń
  29. super wyniki a obrazem boski;))

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie jest źle, biorąc pod uwagę inne zajęcia i egzaminy.

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...