Facet na telefon - A. J. Gabryel

Wydawnictwo: Wielka Litera
Data wydania: 11 lipca 2012
Liczba stron: 336

Powszechnie wiadomo, iż prostytucja to najstarszy zawód świata, który jednak nie budzi szacunku, a jedynie ogrom kontrowersji. Słysząc słowo prostytutka, od razu staje nam przed oczami kobieta ubrana w kusą i obcisłą mini oraz przesadnie wydekoltowaną bluzeczkę, chwiejąca się na zbyt wysokich szpilkach, która stoi przy drodze, próbując kusić klientów. Jest ona w stanie za pieniądze spełnić wszelakie męskie zachcianki, które zazwyczaj wyglądają bardzo podobnie i ograniczają się na zaspokojeniu fizycznym. Jednak, kiedy w grę wchodzi męska prostytutka, wszystko wydaje się bardziej skomplikowane, tym bardziej, jeśli ów facet jest profesjonalistą i nie obsługuje byle kogo.

33-letni Adam jest facetem na telefon, a ściślej rzecz ujmując – męską prostytutką. Mężczyzna prowadzi erotycznego bloga, na którym dzieli się swoimi doświadczeniami z czytelnikami. Adam sprzedaje swoje seksualne usługi kobietom, które korzystają z nich z różnorakich powodów, chociaż ten jeden główny jest wszystkim powszechnie znany. Mężczyzna doskonale wie, jak zadowolić kobietę i sprawić, aby poczuła się ona seksowna i kochana, chociaż przez chwilę – w czasie erotycznych uniesień. Jednak jego praca nie opiera się jedynie za zaspokojeniu potrzeb fizycznych kobiety – wiele z nich, bardziej niż seksu, potrzebuje rozmowy, przytulenia i zapewnienia, że jest piękną i wartościową osobą…

Mimo kłamstw i niedomówień, mimo życia pełnego pozorów i złudzeń, nie wydaje mi się, by prostytucja zasadniczo mnie zmieniła, doprowadziła do utraty tożsamości. W sumie to praca jak każda inna, czasami nudna, czasami ciekawa, raz lekka, łatwa i przyjemna, kiedy indziej harówka na ugorze. 

Klientkami są nawet kobiety, których nikt nie podejrzewałby o korzystanie z usług faceta na telefon. Panie, które na co dzień są grzecznymi córkami, przykładnymi żonami, wspaniałymi matkami i porządnymi pracownicami, wieczorem bądź nocą potrafią zamieniać się w seksowne kotki, którym nieobce są żadne gierki miłosne. Adam obsługuje kobiety, które mają dość nudnego pożycia małżeńskiego oraz rutyny, jaka króluje już nie tylko w ich sypialni, ale także całym życiu. Kobiety, które pragną przeniesienia swoich fantazji do realnego życia, w czym nie zawsze chcą brać udział ich mężowie, a czasami nawet nie wiedzą o pragnieniach swoich ukochanych, gdyż panie boją się lub wstydzą tego, o czym marzą. Do Adama trafiają także kobiety, których mężowie zawiedli z różnorodnych powodów – okazali się gejami, zdradzili je bądź z powodu choroby nie potrafią zaspokoić ich pragnień. 

Czasami wyobrażam sobie, jak by to było mieć normalne życie, a w nim przeciętnie zwykłą pracę. Za każdym razem dochodzę do wniosku, że takie normalne życie znudziłoby mi się szybko. Nie twierdzę, że kurewstwo mnie nie nudzi, że daje mi ogromną satysfakcję czy że zawsze pobudza do życia, ale zdecydowanie jest w nim coś, co mnie przy nim trzyma, co nie pozwala tego rzucić.

Facet na telefon to zdecydowanie lektura dla osób dorosłych, bezpruderyjnych i lubiących zatopić się w odważnej lekturze, przepełnionej seksem.  Od razu zapewniam, że historia głównego bohatera w żaden sposób nie zachęca do sprawdzenia się w takowej profesji czy korzystania z usług męskiej prostytutki. Wręcz przeciwnie, ukazuje z jakimi konsekwencjami wiąże się taka praca i jak mocno potrafi wpływać na życie. Sam Adam nie jest do końca zadowolony ze swojej profesji, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie może za bardzo angażować się w relacje pracownik-klientka, a jego praca zaspokaja jedynie potrzeby fizyczne, a nie emocjonalne. Bardzo spodobała mi się forma przedstawienia tej samej sytuacji zarówno z perspektywy Adama, jak i jego klientek, co idealnie ukazuje różnice pomiędzy odczuciami kobiety i mężczyzny, nawet w przypadku identycznego wydarzenia.

Każda kobieta pragnie czuć się atrakcyjna, piękna i potrzebna, ponieważ to wszystko intensywnie wpływa zarówno na jej wygląd i samopoczucie, jak i charakter oraz samoocenę. Nie da się ukryć, że kobieta dobrze czująca się w swoim ciele, jest zdecydowanie lepszą kochanką. Od tego, jak kobieta zacznie zachowywać się w łóżku, zależy wiele od mężczyzny – jeśli będzie jej słuchał, pozna jej fantazje i zechce zaspokoić pragnienia ukochanej, to z pewnością ich seks będzie satysfakcjonujący oraz zdecydowanie częstszy. Jeżeli jednak mężczyzna w łóżku będzie dbał tylko o swoją przyjemność, spychając kobietę na boczny tor, to ona, prędzej czy później, zamknie się w sobie i poszuka bliskości oraz satysfakcji u innego… Zatem mężczyźni strzeżcie się i pamiętajcie o nas, swoich kobietach, abyśmy nie musiały korzystać z usług profesjonalistów, którzy doskonale wiedzą, jak w kobiecie odkryć… kocicę i wampa. A tak bardziej serio, to nie zapominajmy, że seks jest nieodłącznym i bardzo przyjemnym elementem życia, ale nie jedynym – należy pamiętać, że prawdziwym szczęściem jest posiadanie osoby, która nas kocha i wspiera na każdym kroku, a sfera fizyczno-erotyczna znajduje się na dalszym miejscu…

28 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. No nie wiem, na razie jakoś nie mam chęci na taką odważną lekturę, ale może mi się za jakiś czas zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O męskiej prostytutce jeszcze żadnej książki nie czytałam, więc czuję się zainteresowana;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę kiedyś i opisy sekscesów Adama raczej mnie znużyły, niż podnieciły - smutne, instrumentalne traktowanie zarówno siebie samego, jak i klientek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, jeśli chodzi o tę profesję, to chyba na tym właśnie wszystko polega, aby nie angażować się zbyt mocno i traktować instrumentalnie zarówno siebie, jak i klientki.

      Usuń
  4. Czytałam parę książek o paniach, natomiast z tej strony jeszcze nic mi nie wpadło w ręce i chętnie bym poznała tą książkę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czemu nie, temat wydaje się być niebanalny, więc może przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z jednej strony książka mnie przyciąga z uwagi na tematykę. Chciałabym przeczytać ją aby poznac myśli tego faceta do wynajęcia. Ale.. nie przepadam za erotykami.. Muszę się jeszcze zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię taką tematykę, bardzo chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba kiedyś miałam ebooka i nawet zaczęłam czytać, ale nie specjalnie spodobała mi się historia. Nie przeczytałam książki do końca i nie mam ochoty do niej wracać. A są chyba aż 2 części...

    OdpowiedzUsuń
  9. Sytuacja się odwraca. Z reguły bohaterkami takich książek są kobiety. Miło poczuć taką odmianę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm, ciekawie się zapowiada:) z chęcią kiedyś sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się nad nią, a po Twojej recenzji mam pewność, że przypadnie mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę sobie, że ciekawe jest ukazanie tych dwóch perspektyw. Ze względu na to mogłabym sięgnąć po tę książkę, zwłaszcza że kulisy seksbiznesu ogólnie uważam za ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dla mnie ta książka to kompletna porażka. Przeczytałam ją bodaj dwa lata temu i wynudziłam się konkretnie. Zero polotu.

    OdpowiedzUsuń
  14. O takim kontrowersyjnym temacie mogę poczytać :) Może się mi to kiedyś przyda :D

    naczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. To lektura nie dla mnie, ale okładka do wyzwania jest :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydaje mi się, że widziałam gdzieś w czeluściach takiego bloga, gdzie pan właśnie opisywał swoją "pracę", jednak raczej po książkę nie sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka ta jest po prostu dobra, jakoś mnie nie zachwyciła. Może dlatego, że sama nie sięgam za często po tego typu powieści? Mimo wszystko, sięgnęłabym po drugą część, z czystej ciekawości.

    I tak... mężczyźni strzeżcie się i pamiętajcie o nas, kobietach! Trzeba o nas dbać ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. od czasu do czasu czytuję tego typu książki, ale w tej jakoś nie urzeka mnie "fabuła"

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka raczej nie dla mnie :) Ale muszę przyznać, że porusza bardzo interesujący temat :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo, ale to bardzo chętnie przeczytam tą książkę :) Już mi się kilka podobnych w życiu trafiło i zawsze były nad wyraz ciekawe.

    Pozdrawiam,
    Kinga

    Blog o książkach Literutopia.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. O nie, nie. To nie dla mnie, nie muszę tłumaczyć dlaczego :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się, że w książce występują, wspomniane przez Ciebie w recenzji, różnice pomiędzy odczuciami kobiety i mężczyzny. Interesujący jest też sam fakt, że możemy poznać wewnętrzne dylematy, z którymi musi zmagać się główny bohater w swojej "profesji".

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam, że to bardzo ciekawy temat. Jestem ciekawa spojrzenia na męską prostytucję.

    OdpowiedzUsuń
  24. Kontrowersyjna lektura, to na pewno. Nie wiem, czy byłabym w stanie przebrnąć przez całą książkę;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam, przeczytał obie części. Myślałam, że ciężko będzie mu napisać równie dobrą drugą część a jednak mnie zaskoczył. Drugi tom jest dobry, a po końcówce śmiem twierdzić, że będzie kolejny :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.