Strony

sobota, 4 października 2014

Podsumowanie września

Przeczytane książki: 6
Liczba przeczytanych stron: 1848
Wyniki w ramach wyzwań:
Book Lovers - 6
Book-Trotter - 0
Czytam opasłe tomiska - 5
Czytamy powieści obyczajowe - 4
Grunt to okładka - 4
Nie tylko literatura piękna - 2
Pod hasłem - 3
Polacy nie gęsi - 4
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 13,6 cm
Z półki - 3

Kolejność według ocen:
1. Sklepik z Niespodzianką. Adela (Katarzyna Michalak) - 5,5/6
2. Facet na telefon (A.J. Gabryel) - 4,5/6
3. Facet na telefon 2. Grzesznik (A.J. Gabryel) - 4,5/6
4. Hopeless (Colleen Hoover) - 4,5/6
5. Sklepik z Niespodzianką. Lidka (Katarzyna Michalak) - 4,5/6
6. Pod kontrolą (Charlotte Stein) - 3/6

Wrzesień minął błyskawicznie, ale pod względem książkowym - całkiem dobrze, chociaż był to miesiąc pełen zmian w moim życiu. Mam nadzieję, że październik minie wolniej, a książek będzie tyle samo albo i więcej. :) A jak tam Wasze wyniki książkowe?

37 komentarzy:

  1. W wynikach jedno mnie razi: Hopeless ma niższą ocenę od książki Michalak ;) Zastanawiające...
    Poza tym - gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? "Hopeless" nie porwało mnie, a druga część "Sklepiku z Niespodzianką" skradła moje serce, więc wynikła taka a nie inna sytuacja i już. :)

      Usuń
  2. Ja we wrześniu przeczytałam 4 książki - jak na początek 3 klasy gimnazjum, to myślę że nieźle. Październik niestety zapowiada się trochę gorzej :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wyniki, zazdroszczę, bo u mnie nieco gorzej :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam za przeczytanie drugiej części Faceta na telefon. Ja ledwie przebrnęłam przez pierwszą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Marnie. Z książki na książkę skakałam. Część w domu zostawić musiałam, bo bym bagażu nie uniosła, więc nie wiem, kiedy doczytam... I przeziębiona teraz jestem, więc gorzej mi czytanie idzie. // Ale za to pomimo postanowienia o niekupowaniu książek, całkiem dobre pozycje w dobrych cenach upolowałam :).

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie we wrześniu 5 książek, jestem już tak zmęczona że tylko raz zarwałam noc do czytania, poza tym nie potrafię dotrwać do 23-ciej nawet....

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie tak samo - 6 książek przeczytanych :) Akurat żadnej z Twoich książek nie miałam jeszcze okazji czytać, ale "Sklepik" mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam pojęcia gdzie minął mi wrzesień, a już 4 dni października minęły. Ładny wynik, gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezłe wyniki :) U mnie niestety o wiele słabiej :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wynik dwa razy lepszy od mojego. Chwalić, podziwiać i wykonać w nadchodzącym miechu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję takich ciekawych wyników! :) U mnie troszkę słabiej, ale jak wspomniałam w moim podsumowaniu w październiku to nadrabiam. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieje, że te zmiany w życiu będą początkiem tylko czegoś pozytywnego na kolejne miesiące i lata :) Mnie też ucieka czas, za szybko...

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie tylko 4 pozycje, ale przez większość wieczorów kibicowałam polskim siatkarzom, więc czasu na czytanie nie było za dużo :) W październiku będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam nadzieję, że październik trochę zwolni, bo lubię ten miesiąc :) Gratuluję wyników i życzę powodzenia w bieżącym miesiącu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie narzekam, choć mogłam przeczytać więcej, ale ten czas poświęciłam na rodzinę i bliskich, więc nie żałuję :))

    OdpowiedzUsuń
  16. 6 książek to super wynik, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę takiego wyniku :D Sama chciałabym móc mieć więcej woli do tego, aby poświęcić więcej czasu na czytanie i zabranie się w końcu za te wszystkie wyzwania, do których się zgłosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie z kolei zgrabna piąteczka przeczytanych, więc prawie jak ty. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój wynik to połowa Twojego . Udanego października życzę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładny wyniki, tylko pogratulowac, że w biegu udało Ci się tyle przeczytać. Życzę Ci zatem, żeby w październiku wynik był większy :) U mnie wrzesień zakończył się na pięciu książkach, chociaż miałam w planach nieco więcej, no cóż... nadrobię w październiku - taką mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne wyniki! U mnie niestety to tylko trzy pozycje, mam nadzieję, że w październiku uda mi się przeczytać znacznie więcej. Pozdrawiam, Marcelina ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zremisowałyśmy z ilością książek - 6 to naprawdę dobra cyfra :) Życzę zachowania tendencji lub jej zawyżenia w październiku :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobry wynik - ja nie podliczyłam, ile książek przeczytałam, bo nawet nie mam czasu. tak ten czas szybko leci :(
    Miłego października! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję tak dobrych wyników! Ja też jestem zadowolona z września!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dobry wynik :) Ja niestety przeczytałam tylko 2 książki.
    Miłego czytelniczego października :)

    http://ksiazkowepasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeden z tych lepszych wyników, więc tym bardziej Ci gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję wyniku! :) A za "Hopeless" muszę się w końcu zabrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne wyniki:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Z tego zestawu najchętniej przeczytałabym "Hopeless".

    OdpowiedzUsuń
  30. Strasznie szybko pędzą te miesiące, faktycznie mam nadzieję, że październik będzie trochę dłuższy :) Gratuluję wyniku :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratuluję wyniku. Ja lepiej się nie przyznaję, bo moje statystyki niestety są baardzo zaniżone ostatnio. :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie prowadze az tak dkladnych wyliczen ale na pewno we wrzesniu przeczytalam 8 ksiazek :)
    http://zakochana-kobietka.blog.onet.pl lub http://moj-ksiazek-swiat.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...