Podsumowanie maja


Przeczytane książki: 8
Liczba przeczytanych stron: 1266
Wyniki w ramach wyzwań:
Grunt to okładka - 2
Moja półka - 0
Pod hasłem - 2
Polacy nie gęsi - 0
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 9,8cm

Kolejność według ocen:
1. Love, Rosie (Cecelia Ahern) - 5/6
2. Zawsze wesoło z Biedronką Fionką (Elen Lescoat oraz Bénédicte Carboneill) - 5/6
3. Śniadanie na trawie (Elen Lescoat oraz Bénédicte Carboneill) - 5/6
4. Kuzynki mrówki Podkówki (Elen Lescoat oraz Bénédicte Carboneill) - 5/6
5. Marzenie mrówki Podkówki (Elen Lescoat oraz Bénédicte Carboneill) - 5/6
6. Kochani, dlaczego się poddaliście? (Ava Dellaira) - 4,5/6
7. Stare misie nie chodzą po drzewach (Heidi Howarth) - 4,5/6
8. Sekretne życie pszczół (Sue Monk Kidd) - opinia niebawem

Ubiegły miesiąc minął zadowalająco - ten odrobinę mniej, jednak w sumie mam tyle na głowie, że nieraz i czasu, i chęci brakuje na czytanie. Książek przeczytanych teoretycznie osiem, więc wynik ładny, ale cztery z nich były bardzo króciutkie. Mam ogromną nadzieję, że czerwiec minie zdecydowanie lepiej, bo na ten miesiąc mam zaplanowane same wspaniałe książki, o których lekturze marzyłam od dawna.

Jak Wasze wyniki majowe? :)

38 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Maj to piękny miesiąc, ale sprzyja bardziej obcowaniu z przyrodą, książki mogą na chwile ustąpić na dalszy plan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w tym roku maj był wyjątkowo zimny i paskudny.

      Usuń
    2. A mimo kiepskiej pogody czytało się gorzej niż np. w kwietniu

      Usuń
    3. Faktycznie, tegoroczny maj nas nie rozpieścił, ale za to czerwiec zaczął się wspaniale. :)

      Usuń
  2. Ładny wynik, kiedyś udawało mi się tyle wyczytywać jak byłam w liceum. Stare czasy, teraz cztery, pięć książek to maks. W wakacje bywa lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie licząc literatury dziecięcej, to przeczytałam trzy książki, czyli bardzo malutko. W liceum też dużo czytałam... oj, kiedy to było. ;-)

      Usuń
  3. Ja przeczytałam bardzo mało w maju, niestety :(
    "Sekretne życie pszczół" i "Love, Rosie" to książki, które zamierzam (kiedyś tam) przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie koniec roku szkolenego nie sprzyja czytaniu, obowiązki zawodowe odbierają mi cały wolny czas, a w dodatku przechodzę intensywny okres w zyciu prywatnym ;) Z utęksnieniem czekam na wakacje, może wtedy troszkę się uspokoję. Czekam na Twoje recenzje upragnionych lektur i jestem ciekawa co to będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ogromnie czekam co też tak bardzo chcesz przeczytać w czerwcu :) Oprócz tej książki, którą przeczytamy obie :)
    Czekam też na opinię o pszczółkach, bo moje wciąż czekają...
    8 to piękny wynik, nie zawsze człowiek czerpie mega zadowolenie z przeczytania nastu książek. Czasem kilka cieszy bardziej, bo ważne są też inne rzeczy. Choć oczywiście życzę Ci lepszego wyniku w czerwcu, maj był dla większości gorszy...
    Ale widzę, że nieźle sobie dogadzasz kochana podczas czytania :) Ja jakoś wolę czytać bez jedzenia...

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyniku i trzymam kciuki za czerwiec. :) I czekam na recenzję "Sekretnego życia pszczół", bo mam tę książkę na oku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na Twoje wrażenia z lektury "Sekretnego życia pszczół" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Love, Rosie" to perełka. zakochałam się w niej!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobry wynik, mój maj był dużo słabszy pod względem czytania, ale postaram się to nadrobić w czerwcu i w czasie wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zatem powodzenia w czerwcu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny wynik! :)
    Zazdroszczę przeczytania "Kochani, dlaczego się poddaliście?" i "Sekretnego życia pszczół". Mam nadzieję, że ta druga również jest dobra, bo z chęcią bym je przeczytała. ;)
    Mój wynik na blogu, bo nie ma sensu się powtarzać. ;)
    Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za czerwiec!

    cos-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie problem w tym, że miałam ogromne oczekiwania co do "Sekretnego życia pszczół", a książka okazała się nudna... :(

      Usuń
  12. Bardzo dobry wynik :) Z chęcią podkradłabym ci kilka pozycji ;)

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń
  13. "Sekretne życie pszczół" z chęcią bym przygarnął.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wynik i tak bardzo dobry! Mam nadzieję, że u mnie czerwiec okaże się dużo lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wyniku i życzę ci, by czerwiec był jeszcze lepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobry wynik!
    A jak u mnie? Wpadnij i zobacz moje podsumowania. A kilka książek z Twojej majowej listy sama mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie maj bardzo kiepsko ze względu na egzaminy. Ale mam nadzieję, że czerwiec będzie dobry ;) Tego samego życzę Tobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to u mnie egzaminy w czerwcu... :(

      Usuń
  18. A ja w maju przeczytałam tylko 5 książek, lecz teraz czerwiec, który będzie obfitował w naprawdę wiele ciekawych książek. Nareszcie znajdę na nie czas! :D
    Co do Love, Rosie - mam bardzo podobną ocenę :)
    http://mianigralibro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochani dlaczego się podaliście bardzo mnie kusi :)

    Gratuluję wyniku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję dobrego wyniku. Oby czerwiec był dla Ciebie jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne wyniki, ładne zdjęcia i ładnie jedzenie! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. 1266 przeczytanych stron to super wynik:)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie w maju 5 pozycji :) w tym jedna krótka, ale i tak jest nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie w sumie 10 ksiazek w maju i mam nadzieje ze utrzymam ten poziom juz do konca roku, ale wiadomo, roznie to bywa wiec sie nie nastawiam :) Zycze duuuzo czasu na czytanie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Parę dni temu skończyłam "Love, Rosie" i po prostu się zakochałam! Na kartach tej powieści zostało przedstawione w pełni życie - brutalne, ale jednak przynoszące codziennie małe szczęścia. Nie przebarwiona, niezwykle prawdziwa historia. Pozdrawiam, Shelf of Books

    OdpowiedzUsuń
  26. Zakręciłam się, bo byłam pewna, że zostawiałam u Ciebie komentarz. A może tylko przeczytałam notkę? Sama już nie wiem. :D
    Tak czy siak, ciekawa jestem co napiszesz o "Sekretnym..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie opisuję swoje wrażenia, ale już mogę napisać, że zawiodła mnie ta lektura. :(

      Usuń
  27. Jestem ciekawa Twojej opinii o ''Sekretnym życiu pszczół''. Dużo osób chyba chwali tę książkę i zastanawiam się czy ją przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobre wyniki! Ja niestety przeczytałam tylko 4 z braku czasu ;;/

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne wyniki! Gratuluję :).
    PS. Mam taki sam kubek z sową ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy to zdjęcia z instagrama? Bo chyba jeszcze nie mam tej przyjemności "śledzenia Cię" w tej apce :) A pierwsze zdjęcie mnie zaintrygowało, bo myślałam że obok książki leży popielniczka z papierosami - chyba najwyższy czas zmienić szkła w okularach na mocniejsze!
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.