Strony

wtorek, 27 stycznia 2015

Nieśmiałek - Sylwia Chutnik

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 30 września 2014
Liczba stron: 32

Nieśmiali ludzie nie mają łatwo, szczególnie kiedy trafiają w nowe środowisko. Ciężko jest zaadaptować się w nieznanym towarzystwie, zwłaszcza gdy sytuacja wymaga przedstawienia się w jak najlepszym świetle, a zapoznanie się z innymi jest niezwykle mile widziane albo wręcz konieczne. Człowiekowi trzęsą i pocą się dłonie, głos nie może wydobyć się z czeluści gardła, a serce zaczyna błyskawicznie przyspieszać. Przezwyciężanie nieśmiałości to lata nieustannej, niesamowicie ciężkiej pracy, której efekty zależą nie tylko od owego nieśmiałka, ale również od otoczenia i jego reakcji na osobę wstydliwą, lękliwą oraz skrępowaną.

sobota, 24 stycznia 2015

Kto tam zerka na Kacperka? - Jerzy Stuhr, Marianna Bończa-Stuhr

Data wydania: 20 listopada 2014
Liczba stron: 88

Kacperek niedawno stał się pełnoprawnym uczniem i z zapałem słucha tego, co ma do powiedzenia jego wychowawczyni. Kiedy pewnego dnia pani opowiada o o bibliotece, chłopiec czuje nieodparte pragnienie odwiedzenia tego miejsca. Tytułowy bohater przeszukując zbiory biblioteczne, na półce z literaturą dziecięcą poznaje myszkę Fiszkę, której głównym zajęciem jest wyjadanie stron różnych książek. Jednak przed zjedzeniem ich, uczy się na pamięć treści znajdujących się na poszczególnych kartkach, aby znać ich zawartość i móc podzielić się swoją wiedzą z innymi. Sympatyczna myszka Fiszka przekazuje Kacprowi wiersze, jakie zna, co sprawia jej gigantyczną przyjemność, szczególnie jeśli przedstawia zabawne wyliczanki, które uwielbia. Jednak wiadomo, że to, co dobre, szybko się kończy, dlatego tytułowy bohater musi wracać do domu wraz z mamą, ale zabiera ze sobą Fiszkę, aby zdolna myszka pomogła mu wygrać szkolny konkurs recytatorski. Niestety prawda wychodzi na jaw, co początkowo wprawia wszystkich w osłupienie, aby w konsekwencji przynieść wiele dobrego...

środa, 21 stycznia 2015

Zorkownia - Agnieszka Kaluga

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 17 lutego 2014
Liczba stron: 288

Zorkownia.
Choroba. Cierpienie. Ból. Pokora. Odwaga. Nadzieja. Miłość. Bezsilność. Złość. Rozgoryczenie. Niemoc. Walka z bólem. Świadomość nieuchronnej przegranej. Śmierć. 

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Nowości i zapowiedzi #20

Aż złapałam się za głowę, kiedy odkryłam, że ostatni wpis z nowościami i zapowiedziami czytelniczymi został stworzony... w czerwcu ubiegłego roku! W gąszczu różnorodnych wydarzeń i pędzącego czasu odłożyłam te posty w niepamięć, jednak teraz powracają. Mam nadzieję, że będą systematyczne, ale teraz na pewno nie będą (tak jak wcześniej) ukazywać się na początku miesiąca, ale trochę później, może nawet w połowie czy pod koniec. 

Pod koniec roku wydawnictwa trochę zwolniły, aby w roku 2015 wydać mnóstwo wspaniałych powieści, na widok których oczy zaświecają się, a głowa i serce krzyczą "chcę mieć tę książkę, i tę, i jeszcze tę, a tamtą też bardzo chętnie...". Och, ciężkie jest życie mola książkowego...


Czy któraś z podanych książek zainteresowała Was? Może jesteście już po lekturze którejś z nich? Jakie wrażenia?  

czwartek, 15 stycznia 2015

Dziewczęta i kobiety - Alice Munro

Tytuł oryginału: Lives of Girls and Women
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 16 października 2013
Liczba stron: 384

Kobiecość tkwi w nas od pierwszych dni naszego życia, kiełkując powoli aż do momentu, kiedy rozkwita w całej swojej okazałości. Różnorodne wydarzenia niejednokrotnie rozbudzają lub lekko uciszają nasze poczucie kobiecości, jednak warto pamiętać, że ów dar można szybko utracić, dlatego należy walczyć i dbać o niego, aby nasza kobiecość nigdy nie została przesunięta na drugi plan bądź zupełnie zgładzona w nas... Zatem NIGDY nie traćmy kontaktu z kobietą w sobie, gdyż jest ona niezwykle istotna, wartościowa i piękna.

wtorek, 13 stycznia 2015

Nowy Rok - czas zmian

źródło

Nowy Rok często bywa silnym bodźcem pobudzającym do działania oraz wprowadzenia zmian na różnych płaszczyznach życia. Ja akurat mam ogromną nadzieję, że rok 2015 pozwoli poukładać mi wszelkie osobiste sprawy i osiągnę to, o czym pragnę. Tak jak każdy z Was, posiadam wiele ogrom marzeń, ale w tym roku zależy mi w zasadzie jedynie na tym, co najważniejsze - dla niektórych bardzo łatwe do osiągnięcia i z pewnością niewymagające dużego nakładu pracy, a dla mnie z kolei coś na razie niemożliwe, ale mam nadzieję, że jest to tylko kwestia czasu oraz odpowiedniego nastawienia.

Ostatnio poczułam niezmierną chęć odświeżenia wyglądu mojego bloga, który już trochę mi się znudził. Przejrzałam internet w poszukiwaniu odpowiednich szablonów, jednak nie było to tak proste, jakby mogło się pozornie wydawać. Postawiłam jednak na klasykę, zmieniając lekko logo, a także wprowadzając to, o czym marzyłam od dawna - rozwijane menu. Aktualnie jeszcze pracuję nad nim - na razie wprowadziłam różne opcje i powolutku będę zapełniać je odpowiednimi linkami. Krok po kroku. Jedyne nad czym ubolewam, to utrata linków najczęściej odwiedzanych blogów (pomimo tego, iż zrobiłam kopię zapasową szablonu!) - pomału będę wrzucała tam linki do Was, ażeby łatwiej było mi trafiać do Was.

Tematyka bloga nadal będzie koncentrowała się na literaturze, chociaż postaram się ją poszerzyć o więcej postów związanych z filmami i muzyką, o której w zasadzie jeszcze nie pisałam. Mam nadzieję, że uda mi się czasami skrobnąć o rękodziele czy sprawach prywatnych, ale to w swoim czasie. 

Jak Wy zapatrujecie się na noworoczne zmiany? 

sobota, 10 stycznia 2015

Jillian Westfield wyszła za mąż - Allison Winn Scotch

Tytuł oryginału: Time of My Life
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 15 lutego 2011
Liczba stron: 272

Często w chwilach zadumy zastanawiamy się, co by było gdybyśmy mieli możliwość powrotu do minionych chwil. Może udałoby się nam coś zmienić/naprawić/ulepszyć, być może podjęlibyśmy zupełnie inną decyzję, osiągnęlibyśmy zdecydowanie więcej, dawalibyśmy z siebie ponad normę. Myślę, że wielu z nas rozmyślało nad tym, jak cudownym urządzeniem byłby wehikuł czasu, który mógłby przenosić nas w konkretne miejsce w przeszłości. Owszem, mogłoby to być inspirujące doświadczenie, które umożliwiłoby ulepszenie życia, jednak z drugiej strony byłoby to niezwykle niebezpieczne przedsięwzięcie, ponieważ cofnięcie się w czasie dałoby możliwość ponownego przeżycia pewnych sytuacji przy jednoczesnej utracie tego, co do tej pory udało się nam zdobyć...

Bez wątpienia wróciłam. Wróciłam do świata, o którym ostatnio tyle myślałam, zastanawiając się, co by było gdyby. Co by było, gdybym nie odrzuciła tego życia, uważając, że już mi się nie przyda, że któregoś dnia nie okaże się dla mnie ratunkiem? A może gdybym tylko dostała drugą szansę, wszystko zrobiłabym inaczej? Co wtedy? *

sobota, 3 stycznia 2015

Kilka podsumowań w jednym

Koniec roku to czas różnorodnych podsumowań. Aktualnie na blogach pojawia się ich mnóstwo, a ja nie chcąc tworzyć kilku oddzielnych postów, postanowiłam połączyć je wszystkie.

PODSUMOWANIE GRUDNIA
Przeczytane książki: 3
Liczba przeczytanych stron: 1192
Wyniki w ramach wyzwań:
Book Lovers - 3
Czytam opasłe tomiska - 2
Czytamy powieści obyczajowe - 3
Grunt to okładka - 0
Nie tylko literatura piękna - 0
Pod hasłem - 1
Polacy nie gęsi - 3
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu -  8,7cm
Z półki - 1

Kolejność według ocen:
Ciemno, prawie noc (Joanna Bator) - 4,5/6
Gesty (Ignacy Karpowicz) - 4,5/6
Gdy zakwitną poziomki (Agnieszka Walczak-Chojecka) - 4,5/6

Oj, tak marnego wyniku tu jeszcze nie było. Wstyd mi, ale co zrobić - natłok zajęć i brak czasu spowodowały, że nie miałam zbyt wielu wolnych chwil, a niekiedy nawet ochoty na czytanie. Mam przeogromną nadzieję, że jednak rok 2015 będzie zdecydowanie płodniejszy w liczbę przeczytanych lektur, jak i innych sukcesów. Wierzę w to, że nadchodzący rok będzie pełen wspaniałych niespodzianek, a część moich marzeń ulegnie spełnieniu, czego życzę także Wam! :)

KRÓTKIE PODSUMOWANIE WYZWANIA "GRUNT TO OKŁADKA"
1. Przez cały rok przeczytaliśmy 1447 książek, co wynosi średnio 121 książek na miesiąc.
2. Co miesiąc w wyzwaniu brały udział średnio 53 osoby.
3. Najlepsze wyniki osiągnęliśmy w marcu (w wyzwaniu wzięło udział 95 osób, które przeczytały łącznie 348 książek).
4. Najgorsze wyniki osiągnęliśmy w grudniu (w wyzwaniu wzięły udział 22 osoby, które przeczytały zaledwie 28 książek).
5. Największym powodzeniem cieszyło się hasło "kobieta", a najmniejszym "coś do czytania".
6. Uczestniczką, która przeczytała najwięcej pozycji do wyzwania jest joly_fh, która w przeciągu całego roku przeczytała aż 89 książek! Gratuluję i mam nadzieję, że w roku 2015 pójdzie Ci równie wspaniale!

KSIĄŻKOWE PODSUMOWANIE CAŁOROCZNE
1. Liczba zrecenzowanych pozycji - 68 
2. Liczba przeczytanych stron - 19 736
3. Całkowita liczba odsłon bloga - 181 500
4. Liczba obserwatorów - 629
5. Całkowita liczba komentarzy na blogu - 14 520
6. Liczba polubień na facebooku (TUTAJ link) - 685
7. Wynik wyzwania "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu" - 146cm/160cm (niestety zabrakło mi jeszcze 14cm)
8. Wynik wyzwania "Z półki" - 16 książek (wybrałam poziom 3, czyli przeczytanie 11-15 pozycji, zatem przekroczyłam nawet granicę)
9. Wyniki innych wyzwań - brałam czynny udział w wielu wyzwaniach, starając się co miesiąc dołożyć jakąś cegiełkę, chociaż nie zawsze było to możliwe.

Jak widzicie, biorę udział w wielu wyzwaniach. Jednak w 2015 roku bardzo ograniczę udział w nich, ponieważ wtedy poczuję się wolniejsza, mniej zobowiązana do czegokolwiek. Tym bardziej, że nadchodzący rok będzie pełen wyzwań życiowych, dlatego pragnę ograniczyć chociaż te czytelnicze. ;-) Zostawię te,  bez których naprawdę nie mogłabym się obyć, czyli Pod hasłem, Polacy nie gęsi oraz Przeczytam tyle, ile mam wzrostu, a za resztą będzie krwawić mi serce, ale... mam nadzieję, że przejdzie mi w końcu. ;-)

KRÓTKIE ŻYCIOWE PODSUMOWANIE CAŁOROCZNE
1. W tym roku zostałam żoną.
2. Wyprowadziłam się z rodzinnego domu, zamieszkując z mężem w innym mieście.
3. Rozpoczęłam studia podyplomowe (jednocześnie studiując na II roku II stopnia na studiach dziennych). 
4. Podkręciłam swoje CV poprzez podjęcie się dwóch prac (jedna sezonowa, druga związana z moim kierunkiem studiów). 
5. W końcu trafiłam na rzetelnego lekarza, który prosto z mostu oznajmił mi, co mi dolega, więc nareszcie wiem, na co mam się leczyć (a raczej co zaleczać, bo wyleczyć się nie da). 
6. Rozkręciłam swoją działalność na DEKOBZDETACH, gdzie ze scrapbookingu i decoupage'u przeszłam głównie na tworzenie własnoręcznych napisów na ekotorbach, a niebawem także bluzkach i bluzach.

A jak Wam minął rok 2014?
Kochani Czytelnicy, oby ten rok był lepszy niż poprzedni!

czwartek, 1 stycznia 2015

Podsumowanie grudniowej edycji "Grunt to okładka" i hasło na styczeń 2015


WYZWANIE W LICZBACH:
1. W grudniowej edycji wyzwania wzięły udział 22 osoby.
2. Łącznie przeczytaliście 28 książek
3. Osobą, która przeczytała najwięcej pozycji pasujących do hasła jest Plichcia, która zakończyła wyzwanie z wynikiem 3 pozycji .
4. Zaraz za zwyciężczynią stoją: Elżbieta Noga, KreatywaMarjory oraz oxfordka, które przeczytały po 2 książki.

Jeszcze żaden miesiąc nie wypadł tak słabo, ale doskonale rozumiem Was, ponieważ sama nie przeczytałam ani jednej pozycji pasującej do grudniowego wyzwania. Był to miesiąc dość ciężko pod wieloma względami - przygotowania do świąt zajmują tak wiele czasu, że często nie ma kiedy usiąść z książką w fotelu. Mam ogromną nadzieję, że w 2015 roku osiągniemy jeszcze lepsze wyniki! :)

LEKTURY PRZECZYTANE W TYM MIESIĄCU:

Agnieszka Dorsz

Agnieszka P.
Ash-era

Ejotek

Elfik Book

Elżbieta Noga
2. Markus Zusak - "Złodziejka książek"
madziusia
Marjory
martucha180

monweg

Narkotyczna
1. autor zbiorowy - "W łóżku z..."

Neko
1. Gene Wolfe - "Pokój"

oxfordka
2. Frances Hodgson Burnett - "Mała księżniczka"
Paula

Plichcia
2. Iwona Czarkowska - "Zdrada pachnie pomarańczami" 


Jeśli ktokolwiek zapomniał dosłać link albo ja pominęłam jakąś recenzję, to proszę o komentarz - dorzucę je do podsumowania (dotyczy to również książek zgłoszonych do wyzwania, ale jeszcze niezrecenzowanych). Ponadto będę wdzięczna, jeżeli zostawiając komentarz z linkiem do recenzji, będziecie również umieszczać autora oraz tytuł książki (tak jak możecie zobaczyć to powyżej), co ułatwi mi tworzenie podsumowania. Będę także wdzięczna, jeśli wstawicie je tylko raz - niektórzy denerwują się, wstawiając link z recenzją, który nie pokazuje się pod postem. Pragnę wszystkich uspokoić - po prostu kiedy pod postem znajduje się wiele odpowiedzi, blogger nie pokazuje wszystkich, a aby to zrobić, należy kliknąć opcję "wczytaj więcej" znajdującą się pod miejscem do wpisywania komentarzy.
Zasady wyzwania oraz liczba uczestników znajduje się TUTAJ.


styczniowy motyw:
w dłoniach

Wyjaśnienie: Na okładce musi znajdować się dłoń bądź dłonie, które trzymają coś (przedmiot bądź czyjeś dłonie) lub jakaś rzecz leży na niej/nich [nie zaliczam okładek, na których ludzie obejmują się, ponieważ wtedy mają kogoś w ramionach, a nie w dłoniach]. Przykłady takich okładek: Zorkownia - Agnieszka Kaluga, Drogie maleństwo - Julie Cohen, Coś niebieskiego - Emily Giffin czy Ciężar milczenia - Heather Gudenkauf.
P.S. Dopuszczam także możliwość, kiedy coś znajduje się na dłoni, ale nie może to być coś oczywistego, jak np. pierścionek, tylko sytuacja, gdy chociażby coś komuś spadnie na dłoń (a nie jest tak oczywiste jak biżuteria).

Linki do recenzji proszę umieszczać pod tym postem w taki sposób: Emily Bronte - "Wichrowe wzgórza". Życzę miłej zabawy z wyszukiwaniem motywów na okładkach, a także miłej lektury! :)
ZE WZGLĘDU NA CHAOS, JAKI POWSTAJE I UTRUDNIA MI TWORZENIE PODSUMOWAŃ, OD TEGO MIESIĄCA POPROSZĘ O WRZUCANIE LINKÓW POPRZEZ TWORZENIE DRZEWEK Z KOMENTARZY.  PONADTO, PONOWNIE PROSZĘ O WPISYWANIE AUTORA I TYTUŁU KSIĄŻKI W TAKI SPOSÓB, JAKI PODAJĘ WYŻEJ.