Strony

czwartek, 14 stycznia 2016

Dlaczego szczękamy zębami? Historyjki dla ciekawskich dzieci - Andrea Schütze

Tytuł oryginału: Warum klappern wir mit den Zähnen?
WydawnictwoPrószyński i S-ka
Seria/cykl: Historyjki dla ciekawskich dzieci
Data wydania: 5 listopada 2015
Liczba stron: 128

Dlaczego woskowina w uchu jest gorzka? Po co nam ślina? Dlaczego kiedy jesteśmy źli, mamy ochotę wrzeszczeć? Czy siusiu zawsze jest żółte? Dlaczego wszystko smakuje jednakowo, kiedy mamy katar? Co robią łzy? Dlaczego szczękamy zębami? Kto nocą chodzi po domu? W dziecięcych głowach znajdują się miliony pytań, na które niekiedy nie potrafimy udzielić odpowiedzi. W takich przypadkach nie pozostaje nic innego, jak posiłkowanie się eksperckimi stronami internetowymi, a jeszcze lepiej - książkami, które nie tylko odpowiedzą na nurtujące pytania, ale przy tym dadzą mnóstwo radości podczas lektury. 

Dlaczego szczękamy zębami? to książka zawierająca dziewiętnaście opowieści, przekazująca odpowiedzi na pytania, jakie nierzadko kiełkują w dziecięcych umysłach, a jednocześnie intrygują również dorosłych. W końcu chyba wiele osób chciałoby dowiedzieć się, czy groch może wykiełkować w nosie, skąd się biorą kozy w nosie, czy wszyscy puszczają bąki albo czy da się pić, wisząc głową w dół? Bohaterowie historyjek, często przy pomocy innych osób, zaspokajają swoją ciekawość, a także poszerzają własną wiedzę dotyczącą ludzkiego ciała i różnorodnych mechanizmów nim rządzących. Wraz z Amelką, Mikołajem, Lilką, Heniem i Sabiną, Lenką czy Sebastianem dowiadujemy się wiele istotnych informacji, którymi warto podzielić się z innymi!


To książka idealna dla każdego małego odkrywcy czy dziecka posiadającego głowę pełną pomysłów - każdy starszak powinien być zachwycony taką lekturą. Treść uczy i bawi, a nieprzekombinowane, kolorowe ilustracje urozmaicają czytanie. Do tego twarda oprawa i dość duża czcionka sprawiają, że posiadanie egzemplarza Dlaczego szczękamy zębami? to sama przyjemność. Co najważniejsze - w książce nie ma wymądrzania się i typowo naukowych wyjaśnień, ponieważ autorka świetnie utożsamiła się z grupą odbiorców, przekazując historie w niezwykle przystępny sposób. 

Rynek wydawniczy wręcz pęka w szwach od literatury dziecięcej - niestety nie zawsze wartościowej. Osobiście uważam, że proste i niezobowiązujące historyjki są dla maluchów, a starszaki zdecydowanie częściej powinny sięgać po lektury przyjemne w odbiorze, ale jednocześnie przekazujące istotne informacje o świecie. Jeśli również podzielacie moje zdanie, to zachęcam Was do sprezentowania dzieciom takiej książki - na pewno nie zawiedziecie się ani Wy, ani Wasze pociechy. 

Książka bierze udział w wyzwaniach: Dziecinnie, Grunt to okładka oraz Pod hasłem

30 komentarzy:

  1. Spojrzałam na okładkę i wydawało mi się, że znam tę pozycję z mojego dzieciństwa. Ale chyba jednak nie... moja była szara, bura w środku, bez obrazków. Treść miała ciekawą, ale w zupełnie innej formie. Na górze strony było pytanie, a reszta strony to było wyjaśnienie i odpowiedz na to pytanie.
    Ale ta mi się bardziej podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starsze książki mają swój klimat, ale jednak dzisiejsze rzucają na kolana swoim wyglądem, a także treścią. :)

      Usuń
  2. Eeee, spojrzałam na te pytania i zbaraniałam :) Ale świetna książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto poznać treść, dzięki czemu uzyskamy odpowiedzi na te pytania! :)

      Usuń
  3. O dzięki, moja młoda nawet sama sobie przeczyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo - lubię polecać wartościowe pozycje. :)

      Usuń
  4. Żałuję, że w dziecięcych latach nie miałam takich książeczek, bo z wielką chęcią bym czytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego! Ja w dzieciństwie też nie miałam takich książek, za to teraz nadrabiam. :)

      Usuń
  5. Świetna książeczka. Będę zatem polecać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa pozycja dla Szkraba ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że woskowina w uchu jest gorzka, ale to chyba dobrze ;) Książka wydaje się być ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha!, faktycznie - chyba tylko dzieci wiedzą, jak smakują (mam nadzieję, że tylko dzieci :P).

      Usuń
  8. Mnie też się podoba :) Bardzo ciekawy pomysł, by wiedzę przekazywać właśnie w taki sposób. A ilustracje faktycznie świetne - niby oszczędne, ale bardzo oryginalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam takie ilustracje, bo prostota bywa wręcz na wagę złota!

      Usuń
  9. Piękne ilustracje!

    Bardzo lubię takie książki wypełnione ciekawostkami - nauka przez zabawę łatwiej wchodzi do głowy. Swoją drogą, nie wiedziałam, że miodek z ucha jest gorzki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudyno, jak możesz nie odkrywać właściwości swojego ciała i różnorodnych "dodatków", jakie ono produkuje?! :P

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie! Dla mnie również. :)

      Usuń
  11. No,no jeszcze nie spotkałam się z taką książką

    OdpowiedzUsuń
  12. Pytania, na które tylko dzieci wpadną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie książeczka wygląda na wartościową:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie książki z ciekawostkami. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzieci potrafią zaskoczyć pytaniem. Taka książka na pewno przyda się w każdym domu, w którym mieszka mały odkrywca świata.

    OdpowiedzUsuń
  16. Sylwia,
    co do wyzwania Cztery Pory Roku to może być sam element (jeden) tylko musi być widoczny na pierwszy rzut oka.

    Mam jeszcze prośbę żebyś ewentualne pytania i zgłaszane linki zostawiała w zakładce wyzwania, a nie zapowiedzi (bo trudno mi się znajduje tego posta, a zakładka wyzwania jest zawsze widoczna zaraz pod tytułem - ostatnia pozycja)
    http://biblioteczkamagdalenardo.blogspot.com/p/kochani-od-lipca-siedzi-w-mojej-gowie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, dziękuję za odpowiedź! Oczywiście będę pisała swoje pytania w miejscu wyznaczonym - już po jego zadaniu doszłam do wniosku, że powinnam zrobić to gdzie indziej, ale już nie chciałam mieszać. Wybacz@ :)

      Usuń
  17. Muszę koniecznie nabyć tę książeczkę, bo mam w domu dwójkę ciekawskich maluchów :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam taką całą książkę "czy wiesz dlaczego" i w niej też wszystko jest przystępnie wyjaśnione przy czym to bardziej taka luźna encyklopedia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze przyjemności poznać tej encyklopedii, ale wszystko przede mną! ;-)

      Usuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...