Strony

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Podsumowanie marca

PODSUMOWANIE KSIĄŻKOWE I WYZWANIOWE
Przeczytane książki: 17 
Liczba przeczytanych stron3332
Wyniki w ramach wyzwań:
Cztery pory roku - 8
Czytamy powieści obyczajowe - 7
Dziecinnie - 9
Grunt to okładka - 1
Pod hasłem - 17
Wyzwanie biblioteczne - 5
Z półki - 3

Kolejność według ocen:
1. Bullerbyn. Trzy opowiadania (Astrid Lindgren) - 5/6
2. Wielka księga przygód. Basia (Zofia Stanecka) - 5/6
3. Wielka księga przygód 2. Basia (Zofia Stanecka) - 5/6
5. Pierwsza na liście (Magdalena Witkiewicz) - 5/6
6. Od urodzenia (Elisa Albert) - 4,5/6
7. Tam gdzie ty (Jodi Picoult) - 4,5/6
8. Zmyślacz (Eliza Piotrowska) - 4,5/6
9. Pokalane poczęcia (Natalia Rogińska) - 4,5/6
10. Bóg, kasa i rock'n'roll (Szymon Hołownia, Marcin Prokop) - 4/6
11. Amber (Gail McHugh) - 4/6
12. Stary Noe (Zuzanna Orlińska) - 4/6
13. Margot (Michał Witkowski) - 2/6

Książki, które oczekują na recenzje:
14. Kochając syna - Lisa Genova
15. Historyjki dla małych uszu - Joanna Wachowiak
16. Opowiastki dla małych uszu - Joanna Wachowiak 
17. Lotta. Trzy opowiadania - Astrid Lindgren

INNE POSTY, KTÓRE UMIEŚCIŁAM W MARCU

Marcowy wynik przebił wszystkie dotychczasowe, aż jestem w szoku, że tak dobrze mi poszło. Jestem niezmiernie zadowolona z udostępnienia dwóch przedpremierowych recenzji (Pokalane poczęcia i Od urodzenia), co do tej pory nigdy mi się nie zdarzało. W minionym miesiącu połączyłam przyjemne z pożytecznym i karmiąc synka, trzymałam przy sobie książkę, co pomogło mi uzyskać taki wynik. Niestety teraz nie będzie już to możliwe, bo Jaśko przeistaczając się z noworodka w niemowlaka, jest zdecydowanie bardziej czujny (potrafi go obudzić przewracanie kartek, więc zaprzyjaźniam się z czytnikiem ;-)), niecierpliwy i ruchliwy, a do tego niemalże przestał spać, zatem czytanie odchodzi na bok. Jednak postaram się wygospodarować odpowiednią ilość czasu, aby przeczytać co nieco. 

Jak wyglądają Wasze marcowe wyniki i podsumowania? 

37 komentarzy:

  1. Niezły wynik, ja mogłabym o takim pomarzyć. Nie mam zbyt wiele czasu. Ja przeczytałam skromnie, bo 8 książeczek i jestem z siebie dumna. Jeszcze raz gratuluje tak świetnego wyniku.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Twój wynik wcale nie taki skromny! :)

      Usuń
  2. Gratuluję wyniku, u mnie licznik wskazał 8 książek i jestem dumna z siebie ;)
    U mnie zresztą dzisiaj też podsumowanie miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że znajdujesz czas na czytanie również w obecnej sytuacji :) Życzę równie imponującego wyniku w kwietniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też marzec fajnie wyszedł :). Powodzenia w kwietniu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję dobrego wyniku! Dobrze, że umiesz połączyć przyjemność z obowiązkiem! :) Rzadko której mamie jest taka zdolność dana! :)


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, jak mogę, chociaż teraz jest nieco ciężej. ;-)

      Usuń
  6. Gratuluję świetnego wyniku! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wynik - możesz być naprawdę z siebie dumna, zwłaszcza że masz na pewno urwanie głowy z maluszkiem. Życzę zdrówka dla Ciebie i synka! ;* http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile przeczytanych książek! :O Jestem bardzo ciekawa, jak podobała Ci się powieść Lisy Genova (Genovy?), bo czytałam "Motyla" tej autorki i byłam zachwycona, więc będę wypatrywać recenzji. Zaczytanego kwietnia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja powinna pojawić się jutro, jeśli wyrobię się z jej napisaniem. A "Motyla" mam w planach!

      Usuń
  9. Gratuluję wyników. 17 to naprawdę ładna liczba.
    PS.Popraw sobie miesiąc, bo chyba masz mały błąd w ostatnim zdaniu notki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik w obecnej sytuacji:) Przy córce też mogłam sporo czytać, gdy karmiłam. Synu niestety nie dał mi takiej możliwości, musiałam radzić sobie inaczej. Im starsze, tym więcej czasu pochłaniają:) Wszystkiego dobrego. Świetnie sobie radzisz:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo książek przeczytałaś, naprawdę dużo. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjny wynik. Ja przeczytałam 3 książki.. i jestem z siebie dumna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są i takie miesiące, kiedy 3 książki to naprawdę najwyższa ilość, jaką można osiągnąć, zatem gratuluję! :)

      Usuń
  13. Rewelacyjny wynik. Ja przeczytałam 3 książki.. i jestem z siebie dumna!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Korzystaj z czytania póki możesz! Im dalej w las tym gorzej jeśli o to chodzi. Aczkolwiek da się żyć z moimi prawie półtorarocznymi bliźniaczkami ;) Gratuluję takich sukcesów! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego napisałam, że już jest coraz ciężej z czytaniem, zatem pewnie niebawem będę musiała "sprzedawać" Jasia mężowi, żeby wyszli na spacer i dali mi chociaż godzinkę na lekturę. ;-)

      Usuń
  15. Gratuluję raz jeszcze :) Piękny wynik, widać że Jaś współpracował :)
    Fakt, są sytuacje że czytnik jest lepszy, życzę równie udanego kwietnia! i gratuluję jeszcze smaku recenzji przedpremierowych

    OdpowiedzUsuń
  16. Statystyki rewelacyjne więc gratuluję! Czytnik może pomóc, gdy konieczna jest absolutna cisza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. 17?!!! Gratuluję! Rewelacyjny wynik. Moje 8 przy Tobie to nic, ale zapraszam na pełne podsumowania mojego pierwszego całego miesiąca do siebie ;)

    Pozdrawiam,
    KrainaKsiazkaZwana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, miałam miesiące, kiedy ledwo dobijałam do 5 książek, więc nie zawsze jest różowo. :P

      Usuń
  18. Gratuluję. Świetnie Ci poszło, ja przeczytałam 14 powieści dla dorosłych, a dziś zamówiłyśmy ,,Pokalane poczęcie".

    OdpowiedzUsuń
  19. 17 książek przy malutkim dziecku? Wielkie gratulacje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam, póki pozwala - teraz już tak kolorowo nie będzie, bo coraz mniej śpi. ;-)

      Usuń
  20. Gratuluję tak ogromnego wyniku, naprawdę robi wrażenie i życzę Ci oczywiście równie zaczytanego kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wyniki ! Gratuluje i byle tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O matko, kiedy Ty to czytasz?! Gratuluję i powodzenia w kwietniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam - podczas karmienia! :P

      Usuń
  23. O rany, gratuluję świetnego wyniku w marcu, wielkie zazdroszczę! :D Oby kwiecień książkowo był również dla Ciebie łaskawy :)

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Przeczytam "Maegot" zamiast "Margot" i już myślałam, że ktoś to coś przeczytał też ;D Powodzenia z maluchem w takim razie!
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. wooo nieźle - 17 książek:p świetny wynik!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję organizacji ;) Przy malutkim dziecku przeczytać tyle książek - wow! :) Teraz może być faktycznie z tym nieco trudniej, ale i tak życzę Ci wytrwałości i podobnych wyników czytelniczych :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny wynik, jestem pod wrażeniem i gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję wyniku i życzę jak najbardziej udanego kwietnia z samymi dobrymi książkami :)

    Pozdrawiam
    Przygody mola książkowego

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...