Strony

czwartek, 21 lipca 2016

Poczytaj mi, mamo. Księga druga

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Seria/cykl: Poczytaj mi, mamo
Data wydania: 9 listopada 2011
Liczba stron: 280

Bajki, znajdujące się w tym tomie, są niezwykle różnorodne - poruszają rozmaite tematy, a ich bohaterami są zarówno ludzie, jak i zwierzęta bądź przedmioty codziennego użytku. Młodzi, jak i starsi czytelnicy, którzy boją się myszy (tak jak ja!), mogą spojrzeć na te stworzenia z nieco innej perspektywy, kiedy zapoznają się z historią Julki, mamy Ewki. Owe opowiadania dotykają wielorakich treści, jak przyjaźń, wyśmiewanie innych, trudności z zaaklimatyzowaniem się w nowym otoczeniu, bycie zarozumiałym, tęsknota, poszukiwanie nowych doświadczeń...

Księga druga Poczytaj mi, mamo zawiera historie powszechnie znanych autorów - Wandy Chotomskiej, Małgorzaty Musierowicz czy Juliana Tuwima, a także tych mniej popularnych, jak chociażby Elżbieta Gaudasińska, Sławomir Grabowski, Marek Nejman bądź Krystyna Michałowska. Niemniej każde opowiadanie zachwyca, niezależnie od stopnia rozgłosu twórcy. Drugi tom owej serii zachwycił mnie jeszcze bardziej niż pierwszy, gdyż okazało się, że kilka opowiastek pamiętam jeszcze z dziecięcych lat - Kiedy byłam mała Danuty Wawiłow, W aeroplanie Juliana Tuwima, Co mam Małgorzaty Musierowicz oraz Ptasie ulice Tadeusza Kubiaka to historie, które wzbudzają we mnie masę pozytywnych emocji, na myśl przywodząc beztroskie chwile. 

Opowiadania pozwalają na wysnucie wielu wniosków, zachęcając do refleksji, jednak co ciekawe, nie moralizują zbyt mocno. Owa antologia powinna przypaść do gustu nawet najmłodszym czytelnikom, aczkolwiek zrozumienie opowieści o koniu, na którego czeka Piotruś, może wymagać wyjaśnienia i kilku dopowiedzeń. W tym momencie warto wspomnieć o niegdyś powszechnie stosowanej cenzurze, przed którą musiała Wanda Chotomska musiała bronić swojego tekstu, a szczególnie zdania: "Będę przyjeżdżał wtedy, kiedy przepisy będą spały". Do tego historia w Trzymaj się, Kamil też nie do końca nadaje się do czytania maluchom, ponieważ wiele w niej przezywania, przechwalania i niezbyt ładnych odzywek. Rzecz jasna, stworzone to zostało na potrzeby danej opowieści, co starszaki zrozumieją, a kilkulatki niekoniecznie.

Na razie na półce mojego dziecka znajdują się dwa tomy tej serii, ale już wyróżniają się na tle innych - twarda oprawa, kolorystyka przyciągająca wzrok, pokaźne rozmiary, a do tego zachwycające wnętrze... Kiedy ktoś zapozna się z pierwszą częścią, skompletowanie całej serii w swojej biblioteczce, to w zasadzie jedynie kwestia czasu, a na pewno punkt honoru! 

Poprzednie części serii:

Książka bierze udział w wyzwaniach: Dziecięce poczytaniaDziecinnie oraz Grunt to okładka.

Książkę możesz kupić tutaj:
BookMaster.pl

17 komentarzy:

  1. Kochałam tę serię jak byłam dzieckiem :) Oj chętnie bym wróciła do niej po latach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kochałam ją, będąc dzieckiem, i teraz z przyjemnością powracam wspomnieniami do tych pięknych czasów... :)

      Usuń
  2. Bardzo fajna książkowa propozycja dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam nigdy tej serii, ale na pewno w przyszłości się w nią zaopatrzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już o tej serii i jestem na tak. Twoja recenzja mnie jeszcze bardziej zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nasza Księgarnia wydaje naprawdę piękne książki dla dzieci :) A seria "Poczytaj mi mamo" to chyba książkowy must-have każdego rodzica ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie Nasza Księgarnia bardzo dba o czytelników - książki są przepięknie wydane. W naszym przypadku ta seria z pewnością zagości na półce w całości. :)

      Usuń
  6. Taką serię z pewnością warto mieć w swojej biblioteczce. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę całą serię! Piękna. Koniecznie musimy z Martynką zaopatrzyć się we wszystkie części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, bo nie dość, że treści są godne poznania, to jeszcze same książki wyglądają świetnie!

      Usuń
  8. Zdecydowanie warto mieć tę serię w domu, mam szczególny sentyment do "Poczytaj mi mamo". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również darzę tę serię wielkim sentymentem. :)

      Usuń
  9. Super prezent dla świeżoupieczonej mamy i maluszka! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wszystkie 6 tomów, lubimy z Różą, chociaż obie wolimy baśniowość i fantastykę w zbiorczych tomach "Moje książeczki". Też polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na razie mamy dwa tomy, ale na pewno zbierzemy całą serię. Nie posiadamy "Moich książeczek", ale możliwe, że to jedynie kwestia czasu, chociaż ja osobiście wolę bardziej realistyczne historie, baśniowe i fantastyczne nie są dla mnie. ;-)

      Usuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...