Strony

poniedziałek, 5 września 2016

Wybacz mi - Gabriela Gargaś

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 31 sierpnia 2016
Liczba stron: 430

Spoglądasz na swoją biblioteczkę i zastanawiasz się, jaki tytuł teraz wybrać. Przeglądasz i przebierasz książkowe stosy, aż wybierasz jedną z tych zapowiadających się na niezłą powieść obyczajową. Niepozorna okładka przedstawiająca dwie dziewczynki stojące w trawie niemal po pas, dość wymowny tytuł oraz intrygujący opis. Po czym czytasz i czytasz, aby coraz bardziej wejść do przedstawionego świata, utożsamiając się z postaciami, a szczególnie główną bohaterką... bo to mogę być ja, Ty, ona, ona i tamta też. To może być każda z nas. 

(...) kobiety są niesamowite! Kobiety mają siłę, która zdumiewa mężczyzn. Mają dzieci, przezwyciężają trudności, dźwigają ciężary, ale obstają przy szczęściu, miłości i radości. Uśmiechają się, kiedy chcą krzyczeć, śpiewają, kiedy chcą płakać, płaczą, kiedy są szczęśliwe i śmieją się, kiedy są zdenerwowane. Dają z siebie tak wiele, czasem nie dostając niczego w zamian. Wspierają cię, podtrzymują na duchu, wierzą w ciebie i są najlepszymi przyjaciółkami. Walczą o to, w co wierzą, sprzeciwiają się niesprawiedliwości, nie zgadzają się na "nie" jako odpowiedź, kiedy wierzą, że jest lepsze rozwiązanie. (...) Miłość kobiety jest potężna i niekontrolowana. Jedyna niesłuszna rzecz w kobiecie to ta, że często zapomina, ile jest warta... * 157-158

Klaudia to 40-latka mieszkająca w Anglii wraz ze swoim mężem i już dorosłymi, aczkolwiek jeszcze niedojrzałymi dziećmi. Kobieta nie czuje satysfakcji - nigdy nie zaaklimatyzowała się w obcym kraju, pracuje w zasadzie z przymusu, dzieci żyją swoim życiem i nie chcą dzielić się nim ze swoją matką, a męża pochłania praca i... inne kobiety. Chemia, która niegdyś ich łączyła, ulotniła się, a małżonkowie są ze sobą, ale żyją obok siebie. Kiedy Klaudia w końcu decyduje się na chwilowy powrót do kraju spowodowany złamaną nogą własnej matki, nie ma pojęcia, że jej życie ulegnie tak diametralnym zmianom. Ludwika przekaże jej tajemnicę skrywaną od lat, doskonale wiedząc, iż córka może jej nie wybaczyć...

Wybacz mi to książka tak głęboko osadzona w rzeczywistości, że aż boli. Dosłownie każda z nas odnajdzie w tej powieści cząstkę swoich problemów bądź tych, które dotykają jej bliskich. Już na samym początku Gabriela Gargaś tworzy niespotykany klimat, sprawiając, że czytelnik od razu utożsamia się z główną bohaterką, nawet jeżeli jej życie wydaje się tak inne od własnego. Co prawda, błyskawicznie domyśliłam się, jaką tajemnicę skrywa Ludwika, matka Klaudii, ale mimo wszystko byłam ciekawa, jak przekaże jej ową wiadomość. Do tego kłaniam się nisko autorce, bo owa lektura to dosłownie skarbnica cytatów, dla których warto powrócić do tej historii niejednokrotnie. 

Będą dni, kiedy będziesz myśleć, że do tamtego brzegu jest o wiele za daleko. Ale będą też i takie, kiedy powiesz do siebie: "Co tam za daleko, przepłynę wpław". Będą dni, kiedy czarne chmury zawisną nad Twoją głową. Ale będą też dni, kiedy pomyślisz: "Co z tego, że chmury... Z tych chmur nie będzie deszczu". Będą dni, kiedy będzie Ci się wydawać, że ktoś podciął Ci skrzydła. Ale będą też takie, kiedy rozłożysz swoje skrzydła i uniesiesz się nad ziemią. Bo życie jest po to, by zdobywać szczyty. ** 

Gabriela Gargaś porusza w tej powieści masę wątków - życie na emigracji, tęsknotę za ojczyzną, utratę bliskiej osoby, żarliwą pogoń za pieniędzmi, trwanie w nieszczęśliwym związku, nieoczekiwaną śmierć, bolesną zdradę, alkoholizm, ciążę w młodym wieku czy wieloletnie życie w kłamstwie. Autorka pokazuje, jak członkowie rodziny, którzy powinni być opoką i największym wsparciem, oddalają się od siebie, żyjąc własnym życiem i w zasadzie nie znając się zbyt dobrze. Losy bohaterów uświadamiają, że życie przecieka przez palce, dlatego nie warto oglądać się za siebie i robić czegokolwiek wbrew własnym przekonaniom, gdyż nie doprowadzi to do niczego konstruktywnego. Należy walczyć o siebie, bo prawdopodobnie nikt nie zrobi tego w naszym imieniu. 

ZAWSZE jest dobry czas, żeby zawalczyć o swoje szczęście. Nigdy nie wiemy, ile zostało nam jeszcze życia, dlatego musimy cieszyć się każdym dniem. Nie da się żyć na zapas, zatem każda chwila powinna mieć nieocenioną wartość. A tak często o tym zapominamy... Z tego względu musimy zrozumieć, że prawdziwej miłości daleko od uzależnienia się od drugiej osoby, skakaniu nad nią i spełnianiu jej każdych zachcianek. Nie wkraczajmy w związki tylko dlatego, że czujemy się samotne i potrzebujemy bliskości,  a wiadomo, iż tonący chwyta się nawet brzytwy. KAŻDA z nas jest zbyt dobra, piękna oraz wartościowa, aby tracić najpiękniejsze lata swojego życia w miejscu oraz przy boku ludzi, którzy ciągną na dno.

Miłość przychodzi z codziennością, pierwszą burzą, zawieruchą, trzaśnięciem drzwiami. Kiedy przybywa kilogramów po ciąży, a ty w jego oczach wciąż jesteś najpiękniejsza. Kiedy on łysieje, siwieje, garbi się, a ty wciąż wiesz, że to on, a nie żaden inny jest tym wyśnionym. Miłość to nie bieg przez łąkę usianą kolorowymi kwiatami. Miłość to wspólna podróż przez wyboje. To wywrotki na zakręcie. Miłość boli. Zawsze boli, ale jest tego bólu warta. ***

Wybacz mi polecam wszystkim kobietom - szczęśliwym partnerkom i tym, które żyją z kimś, ale jakby obok. Paniom spełniającym się w pracy oraz tym pracującym w miejscach bez większych perspektyw. Czytelniczkom spędzającym ze swoimi dziećmi każdą wolną chwilę oraz takim, które łakną obecności swoich dorosłych pociech zajętych własnym życiem. Kobietom walczącym o własne szczęście i tym, które poddały się, bo nie mają już siły walczyć o lepsze jutro. Ta powieść jest o nas i dla nas, więc korzystajcie, zapamiętujcie i zmieniajcie to, co Wam przeszkadza w poczuciu się kochanymi, potrzebnymi i pięknymi... 

* cytat ze str. 157
** cytat ze str. 357
*** cytat ze str. 416

Książka bierze udział w wyzwaniach: Czytamy nowościCzytamy powieści obyczajowe oraz Dziecięce poczytania.

23 komentarze:

  1. Siostra pewnie będzie chciała się z nią zapoznać. Ja nie przepadam za tego typu literaturą, sięgam tylko po ulubionych autorów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem właśnie w trakcie czytania, ale widzę, że póki co mam bardzo podobne odczucia do Twoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego należy czytać dzieciom od małego?
    Sprawdźcie co na ten temat mówią naukowcy i inne mamy :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam swojemu dziecku, jak już byłam w ciąży, więc proszę darować sobie taki spam.

      Usuń
  4. Nie miałam jeszcze okazji czytać ksiązek tej autorki, ta zapowiada się naprawdę nieźle, wiec myślę że mogłabym od niej zacząć w niedalekiej przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację nie da się żyć na zapas:) Bardzo chcę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego należy czytać dzieciom od małego?
    Sprawdźcie co na ten temat mówią naukowcy i inne mamy :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej nie sięgam po takie książki, więc książka nie dla mnie, ale bardzo ciekawa recenzja! :)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialna książka muszę ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  9. Planuję poznać twórczość Gabrieli Gargaś i mam ochotę zacząć od tej książki. Jeśli już sięgam po powieść obyczajową to chcę, żeby poruszała jak najwięcej ważnych wątków i widzę, że ta historia ten warunek spełnia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niedługo się za nią zabieram, ale jestem pewna, że Gargaś mnie nie zawiedzie. <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że warto dać szansę tej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tej pory czytałam tylko jedną jej powieść i zdecydowanie muszę sięgnąć po kolejną, najlepiej tę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolei ja muszę zabrać się za kolejną powieść autorki. :)

      Usuń
  13. Uwielbiam takie obyczajówki! Zapisuje tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety nie lubię obyczajówek ;/ Na dodatek zazwyczaj mają takie masakrycznie zwyczajne okładki...Na zdjęciu najbardziej zachwycił mnie ten element po prawej stronie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, że donut Cię zachwycił - był pyszny :)

      Usuń
  15. Nie czytałam nic G. Gargaś, ale już od dłuższego czasu mam w planach. Jesień sprzyja u mnie takim lekturom:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Może się skuszę, będę miała na uwadze. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze zdanie idealnie pasuje do mnie!
    Myślę, ze tę powieść powinna przeczytać większość ludzi, bo wybaczanie to wciąż trudna sztuka.

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...