Zakupy z dostawą do domu? Jestem na tak!

W kwestii zakupów jestem tradycjonalistką. Po prostu muszę każdy potencjalny nabytek wnikliwie obejrzeć, dotknąć czy niekiedy powąchać, aby zdecydować się na jego kupno. Dotyczy to szczególnie ubrań czy butów - czasami zdarzały się wyjątki od reguły, które utwierdzały mnie w przekonaniu, że w moim przypadku zdecydowanie nie sprawdza się taka opcja. Miałam takie same zdanie, jeśli chodzi o zakupy spożywcze, jednak do czasu... Ostatnio postanowiłam sprawdzić, czy internetowy supermarket to dobry wybór, wszak nie muszę wychodzić z domu, a później dźwigać toreb, jednocześnie próbując jakkolwiek prowadzić wózek z dzieckiem. Jest to ogromna wygoda, na którą skusiłam się w niedawnym czasie. Jakie są moje wrażenia?


Wybór internetowych delikatesów jest ogromny - dosłownie do wyboru, do koloru. Ja zdecydowałam się na Frisco, a głównym motywem były ceny (niekiedy takie same jak w sklepach stacjonarnych, a nawet niższe). Wielkim atutem ich strony internetowej jest intuicyjność, dlatego podejrzewam, że każda osoba powinna poradzić sobie z zakupami u nich, nawet jeśli posiada jedynie podstawowe umiejętności poruszania się w sieci. Sklep charakteryzuje się bardzo prostą stroną, pozbawioną zbędnych udziwnień, jednocześnie zawierając masę niezbędnych opcji, jak wszystkie aktualne promocje, bestsellery zakupowe czy nowości. Strony podzielone są na kategorie, dzięki którym szybko można przejść do potrzebnych działów - piekarnia, napoje, produkty spożywcze, organic, domowe, dziecko, toaletowe, zdrowie i uroda, a także zwierzęta. Zatem... dla każdego coś dobrego. :)

Mieszkam w niedużym miasteczku, gdzie nie ma zbyt wielu supermarketów oferujących szeroką gamę produktów, dlatego masy rzeczy czy różnych smaków, na jakie trafiłam, nigdy nie spotkałam w żadnym sklepie stacjonarnym. Biorąc pod uwagę fakt, że przesyłka zamówienia od 150zł jest bezpłatna, nowi klienci dostają rabat w kwocie 15zł na zakupy, które są dowożone pod same drzwi, a dostawę można ustalić na konkretną godzinę, to aż żal nie kupować. Świetną opcją jest możliwość zakupienia nawet mięsa, ryb, świeżego pieczywa, mrożonek, warzyw oraz owoców (zarówno tych sezonowych, jak i bardziej egzotycznych, w tym chociażby gruszek chińskich nashi), o ile mieszka się w Warszawie lub okolicach. Zatem odpada szaleńcza bieganina, kiedy człowiek od 5 minut wie, że za godzinę zjawią się goście, którzy zapowiedzieli się zbyt późno, aby jeszcze buszować po sklepie. 

coś do domu
pyszności dla syna :)
pyszności dla dwóch największych łasuchów, czyli dla mnie i męża :D
coś na obiad :)

Miałam pewne obawy co do sposobu zapakowania - w zasadzie nie wiedziałam, czy nie dostanę Domestosa wraz z jedzeniem dla mojego dziecka. Na szczęście firma zadbała o to, aby wszelkie rodzaje produktów były w oddzielnych kartonach, zapakowane tak, aby nic nie uległo zniszczeniu bądź rozlaniu. Warto dbać nawet o takie małe szczegóły, bo każda drobnostka jest istotna, jeśli chodzi o zadowolenie klientów.

Przerażać może jednorazowa kwota do zapłaty, bo wiadomo, że gdy robi się większe zakupy na dłużej, to na jeden raz trzeba wyłożyć nieco więcej. Jednak tyle samo zapłaci się podczas codziennych, niby mniejszych zakupów, podczas których i tak damy się skusić na kolejne promocje, rabaty czy ujrzymy coś, co "w sumie mogłoby się przydać". Takim oto sposobem wydajemy dużo więcej, niż powinniśmy, czego nie doświadczyłam podczas moich pierwszych, ale na pewno nie ostatnich zakupów internetowych. 

Taki sklep to idealna alternatywa dla osób niezwykle zapracowanych, niepełnosprawnych, chorych, starszych czy po prostu nielubiących bieganiny za potrzebnymi produktami. Skoro zakupy mogą same "przyjść" pod drzwi, to po co tracić czas, szukając ich na półkach? :)


A jakie jest Wasze podejście do zakupów internetowe? Kupujecie czy omijacie szerokim łukiem? Dlaczego tak, a dlaczego nie? Czy macie swoje ulubione sklepy internetowe?

32 komentarze

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Lubię taką formę zakupów. Zawsze jestem zdziwiona, że dostawca z Tesco potrafi za jednym zamachem wnieść na górę 12 kartonów mleka, 6 wielkich napojów, 5 wielkich soków i jeszcze całe mnóstwo innych rzeczy :) Korzystam z zakupów online, kiedy chcę zrobić wielkie i ciężkie zakupy na zapas, których nie chciałoby mi się wozić autem i tachać na górę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dostawcy Tesco dźwigają i o wiele więcej, zwłaszcza przed świętami :) Nie mówiąc o tych, którzy te zakupy zbierają i pakują w zielone skrzyneczki :D A wiem to, bo pracuję w sprzedaży internetowej i Wasze zakupy znam od tej drugiej strony :D

      Usuń
    2. Ja akurat Tesco mam niedaleko, więc zatrudniam męża do dźwigania. :D Ale nie ma co... dostawcy wyrabiają sobie mięśnie!

      Usuń
  2. Podejrzewam, że kiedy zamieszkam "na swoim", również będę kupować online produkty spożywcze. To świetna szansa na oszczędzenie czasu, no i nie trzeba nosić samodzielnie tych wszystkich zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie się zgadzam - zakupy online to naprawdę świetna sprawa. Przede wszystkim nie musimy biegać po sklepie z wózkiem i dzieckiem, tylko raz-dwa klikamy co trzeba, zwłaszcza jeżeli kupujemy stałe produkty w konkretnym sklepie :) Często korzystam z zakupów online, bo dzięki temu w tym czasie mogę posprzątać w domu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc, zakupów spożywczych nigdy przez Internet nie robiłam, zawsze zaopatruje się jedynie w książki i czasem ubrania. Tak jak piszesz, jest to większy jednorazowy wydatek, ale mamy pewność, że nie wpadnie nam w oko coś na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o udogodnienia zwłaszcza dla osób chorych, starszych czy niepełnosprawnych jestem jak najbardziej za :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako osoba niepełnosprawna uwielbiam ten rodzaj zakupów :) nie muszę męczyć nóg biegając po sklepie, pakując i transportując zakupy, zwłaszcza jeśli mąż w pracy...
    On line kupuję często, zwłaszcza spożywcze i przemysłowe, które wnoszą mi do mieszkania a nawet kuchni :) Wtedy w sklepach kupuję tylko najpotrzebniejsze rzeczy.
    Najczęściej jest to Tesco, gdzie płacę kartą podczas dostawy a wszystko mam zapakowane w reklamówki i nie pomieszane chemiczne ze spożywczymi. Nie zdarzyło mi się jeszcze, by coś było nieświeże (odpukać). Kupowałam też w Selgrosie online albo Superkoszyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Tesco robię zakupy stacjonarnie, Selgros mam jakieś 35km dalej, ale w sumie nigdy nie robiłam tam zakupów. O Superkoszyku nie słyszałam, ale zgłębię swoją wiedzę. ;-)

      Usuń
  7. Zakupów spożywczych raczej online nie robię, ale uważam to za świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakupów nie robię online, ale uważam, że to fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie i tak robi się od razu duże zakupy... więc w sumie czemu nie ;) Musze się przyjrzeć ich ofercie z bliska ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy tego nie próbowała, ale tam gdzie mieszkam taka opcja nie jest chyba dostępna. W sumie choć nie lubię zakupów, to jednak tylko gdy na nie jadę mam czas się wyrwać z domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, posprawdzaj w internecie takie możliwości, jeśli Cię interesują. Ja mieszkam w małym miasteczku, a bez problemu dowieziono mi zakupy. :)

      Usuń
  11. Chyba na moją wioskę żaden sklep nie dowiezie jedzenia :D My i tak robimy co tydzień-dwa większe zakupy, gdybym mieszkała w mieście to na pewno bym korzystała z takiej opcji, bardzo wygodne i oszczędza przede wszystkim czas - w sklepie zawsze dłużej schodzi, bo coś oglądamy, zastanawiamy się, itp. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od sklepu. Mój dowozi niemal wszędzie :D

      Usuń
    2. Kasiu, skoro kurierzy trafiają do Ciebie (trafiają? :P), to na pewno i dostawcy dojadą! :)

      Usuń
  12. Pracuję w sprzedaży internetowej i znam temat z innej strony ;) Wiem nie tylko jaka to wygoda dla rodzin z dziećmi, osób starszych, samotnych czy niepełnosprawnych, ale też jaki ciężki wysiłek dla pracowników :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością jest to ogromny wysiłek dla pracowników, bo jednak to mnóstwo ogarniania zamówień, dźwigania... Przez pewien czas pracowałam w księgarni, gdzie również wysyłaliśmy zamówienia klientom - było przy tym masę papierologii, pracy i zamieszania, a co dopiero przy zakupach spożywczych itp... :)

      Usuń
  13. U mnie w mieście nie ma możliwości zrobienia takich zakupów, a to naprawdę fajny pomysł, szczególnie kiedy ma się maleństwo, a pogoda za oknem, jak i ilość potrzebnych rzeczy do kupienia, nie napawa optymizmem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie ma takiej możliwości? Na pewno jest, przecież zakupy dowozi firma kurierska, więc trafi wszędzie. :)

      Usuń
  14. Oj, taka forma zakupów jest bardzo wygoda! Pamiętam, jak jeszcze byliśmy mieszczuchami, często z niej korzystaliśmy :) teraz jednak, na naszą wieś zapyziałą, nikt nie dojedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość takich sklepów korzysta z usług kurierskich, więc może jednak i na Twoją wieź dojadą? :D

      Usuń
  15. Ja niestety nadal nie jestem przekonana do takiej formy zakupów, jestem "macantem" lubie mieć coś w rękach zanim to zakupie, ale zgadzam się to dobry sposób, kiedy ma się w domu małe dziecko i deficyt czasu.
    Ps. internetowa sprzedaż jest lepsza niż mąż na zakupach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, faktycznie... chociaż mój mąż w miarę daje radę na zakupach, a mój tata to już w ogóle ma masę cierpliwości - nawet przy zakupach ubraniowych! :)

      Usuń
  16. takie wygody tylko dla mieszkających w dużych miastach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty... wszędzie gdzie dojedzie kurier, dojadą też dostawcy zakupów. Ja mieszkam w malutkim miasteczku. ;-)

      Usuń
  17. Podoba mi się bardzo, ale u mnie chyba nie ma możliwości, bo najbliższe większe miasto to o ile dobrze pamiętam Twoje, czyli Białystok. Sprawdzę z ciekawości :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti, ja nie mieszkam już w Białymstoku od ponad roku. Mieszkam 30km dalej, w małym miasteczku, więc zaręczam Ci, że i do Ciebie dojadą zakupy! :D

      Usuń
  18. Myślę, że zakupy przez internet z dostawą do domu to jeden z najlepszych "wynalazków" naszych czasów. Lubie robić tradycyjne zakupy, ale czasem tyle rzeczy człowiek ma na głowie, że po prostu nie ma na to czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię robić zakupy przez internet, zaoszczędzam dużo czasu, a z małym dzieckiem nie zawsze mogę wszędzie chodzić. Spożywczych jeszcze nie robiłam, super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie próbowałam zakupów spożywczych przez Internet, ale chyba czas najwyższy wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.