Moje szczęśliwe życie - Rose Lagercrantz

Tytuł oryginału: Mitt lyckliga liv
Wydawnictwo: Zakamarki
Data wydania: 26 kwietnia 2012
Liczba stron: 134

Los nie zawsze sprzyja i często irytujemy się tym, co nas spotyka. Wtedy warto byłoby przyjrzeć się dzieciom, od których powinniśmy uczyć się podejścia do życia - bezinteresownego, pogodnego (mimo wszelakich przeciwności) i niezwykle uczciwego...

Dunia ma problemy ze snem, dlatego tata proponuje jej liczenie owiec. Jednak dziewczynka woli liczyć momenty, w których była szczęśliwa. Dzieli się z czytelnikami swoimi radosnymi chwilami, zahaczając również o te smutne. Wspomina swoje pierwsze dni w szkole, kiedy bała się, iż ciągle będzie sama i nie pozna żadnej koleżanki. Na szczęście los uśmiecha się do niej i zsyła Fridę, z którą każdy dzień staje się piękniejszy. Niestety pewnego dnia okazuje się, że przyjaciółka Duni musi się wyprowadzić - wtedy świat głównej bohaterki wali się jak domek z kart...

Ta niepozorna książeczka zawiera ciepłą opowieść, momentami słodką, a innym razem nieco gorzką, przedstawiającą prawdziwe życie - raz przepełnione radościami, a później smutniejszymi chwilami. To opowiadanie o potrzebie akceptacji, byciu potrzebnym, samotności, tęsknocie oraz przyjaźni.


Moje szczęśliwe życie to niezwykle prosta historia, która powinna spodobać się wszystkim dzieciom rozpoczynającym naukę w szkolnych murach. Początkujący czytelnicy będą zachwyceni niewielką ilością tekstu zawartego na każdej stronie, dużą czcionką oraz czarno-białymi ilustracjami idealnie oddającymi klimat krajów skandynawskich. Sama opowieść napisana jest prostym językiem, dzięki czemu każdy czytelnik ma możliwość utożsamienia się z główną bohaterką, spędzając z nią kilka miłych chwil.

To lektura uświadamiająca, że nie warto skupiać się na przykrościach i złych momentach, jakie przytrafiają się nam w życiu. Los nierzadko rzuca kłody pod nogi, jednak na niewiele zda się nam ciągłe powracanie do nieprzyjemnych wspomnień i zagłębianie się w nich - lepiej zapomnieć o tym co złe. Warto  cieszyć się dobrem, jakie nas otacza i każdego dnia koncentrować na sukcesach, a nie porażkach. Takie podejście na pewno pomoże zarówno dzieciom, jak i dorosłym - nie narzekajmy na niekorzystne zrządzenia losu, ale cieszmy się tym, co mamy!

Książka bierze udział w wyzwaniach: Cztery pory roku, Dziecięce poczytaniaDziecinniePod hasłem oraz Wyzwanie biblioteczne.

16 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Fajnie wykonana i wydaje się być bardzo pouczająca.

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas 😍
    Świat oczami dwóch pokoleń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie można wysnuć z niej kilka pouczających wniosków. :)

      Usuń
  2. Ahh akurat lubię takie kanciate rysunki :D Chyba kupię tą książkę na prezent komuś :P Super, że piszesz o takich "uczących książkach" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc. :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, ale chętnie nadrobię jej lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja osobiście myślę, że książka dla mnie bezpośrednio nie jest, ale studiując pedagogikę, chętnie będę mieć ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, to prawda. Wiele książeczek jest idealnych do czytania wychowankom i rozmawiania z nimi o tematach poruszanych w danej lekturze.

      Usuń
  5. Mam w domu takiego kilkulatka, co lubi czytać książki, więc jemu sprezentuje powyższą publikację.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nigdy o niej nie słyszałam, ale myślę, że jak mój maluszek będzie już ze mną to na pewno kiedyś mu przeczytam :)
    http://xnevaeh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealna dla mojej młodszej siostry! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że książeczka wartościowa, którą warto mieć w swojej biblioteczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna książeczka, choć pewnie dzieciaki od razu biorą się za kolorowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lektura przeznaczona jest dla dzieci 6+, więc już w takim wieku mali czytelnicy powinni mieć szacunek do książek, a także posiadać świadomość tego, że niektóre lektury mają czarno-białe rysunki, co jest jak najbardziej w porządku. ;-)

      Usuń
  10. No cóż raczej nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.