Strony

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Zima na ulicy Czereśniowej - Rotraut Susanne Berner

Tytuł oryginału: Winter-Wimmelbuch
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Seria/cykl: Ulica Czereśniowa
Data wydania: 14 sierpnia 2012
Liczba stron: 14

Każda pora roku posiada swój niepowtarzalny urok. Jedni czują się najlepiej wiosną, kiedy wszystko budzi się do życia, z kolei inni najbardziej cieszą się latem, mogąc opalać się na plaży i przebywać pół dnia w wodzie. Natomiast są tacy, którzy uwielbiają jesienną aurę wraz ze spadającymi liśćmi i nieco deszczową pogodą, aby reszta mogła rozkoszować się spadającym śniegiem czy mrozem szczypiącym za nos. Jednak najważniejsze jest, aby móc cieszyć się tym wszystkim z bliskimi - zarówno rodziną i przyjaciółmi, jak i znanymi oraz lubianymi bohaterami książek.

Na ulicy Czereśniowej rozgościła się zima - z nieba prószy śnieg, który osiada na drzewach, dachach, łąkach i ulicach, przynosząc dużo radości dzieciakom, a także niekiedy sprawiając pewne kłopoty dorosłym. To również czas przygotowań do świąt Bożego Narodzenia, dlatego mieszkańcy biorą się za przedświąteczne porządki, ubierają choinki, kupują prezenty i poszukują potrzebnych dodatków do wykończenia wigilijnych potraw. Maluchy wolny czas spędzają na podwórku, lepiąc bałwany, jeżdżąc na sankach i łyżwach oraz tocząc bitwy na śnieżki. Nikt nie wygląda na znudzonego czy zmartwionego nadchodzącą porą roku.

Na tylnej okładce znajdujemy krótki opis sylwetek niektórych bohaterów występujących w książce - Joanny i Zuzi, Marii, Pedra, Iwony czy Edwarda, których przygody możemy obserwować na poszczególnych stronach. Wspaniale jest dopingować ulubionym postaciom, dowiadując się, co u nich słychać - to przednia zabawa! Inspirującym zajęciem jest również wymyślanie różnorodnych historii na temat poszczególnych osób, a snucie takowych opowieści może trwać, trwać i trwać...


Wydanie całej serii wzbudza zachwyt - duży format, zaokrąglone rogi, kartonowe strony, a do tego precyzyjna dbałość o każdy detal. To wszystko sprawia, że nie da się oderwać wzroku od każdej rozkładówki, a sama książka nie zostanie zbyt szybko zniszczona w wyniku zetknięcia się z małymi i zręcznymi, ale często niedelikatnymi rączkami. 

Na razie na półce mojego Synka znajduje się Jesień na ulicy Czereśniowej oraz Zima na ulicy Czereśniowej, ale zamierzam skompletować całą serię, ponieważ już wiem, że to literatura, która posłuży nam na bardzo długi czas. Dzięki posiadaniu dwóch części zdążyłam zauważyć, iż w każdym tomie pojawiają się te same miejsca, a zmianom ulegają jedynie poszczególne czynności, jakich dokonują bohaterowie (ściśle związane z porami roku), a także pogoda, którą i my możemy zaobserwować za swoimi oknami. 

Książki obrazkowe wydają się tak uniwersalnymi pozycjami, iż nadają się zarówno jako prezent maluszkowi, dopiero uczącemu się budowania pierwszych słów, jak i kilkulatkowi poprzez rozwijanie wyobraźni czy wypracowanie umiejętności sensownego wypowiadania się. Ja na pewno zaopatrzę jeszcze swojego Syna w niejedną taką pozycję, bo nie dość, że budzi w nim spore zainteresowanie, to jeszcze tak pozytywnie wpływa na rozwój każdego dziecka.

Książka bierze udział w wyzwaniach: Cztery pory roku, Dziecinnie, Dziecięce poczytania oraz Zaczytajmy się.

Takie nowości znajdziecie w księgarni: 

14 komentarzy:

  1. Skoro książka ma na dziecko pozytywny wpływ, chętnie zaopatrzyłabym się w nią i ja. Widzę, że czekałaby zarówno na mnie jak i moją córeczkę fajna przygoda :) Ciekawa propozycja wprost na zimowe dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam całą serię, bo jest naprawdę warta uwagi :)

      Usuń
  2. Przepiękne ilustracje, tyle szczególików, ogromną pracę włożono w stworzenie tej książki. Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są przepiękne! Zadbano o każdy detal - aż ciężko oderwać wzrok od ilustracji. :)

      Usuń
  3. Gdy zajdzie taka potrzeba, będę wiedziała co sprezentować jakiemuś malcowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewniam, że ów malec będzie zachwycony ;-)

      Usuń
  4. Jedna z naszych ulubionych książek

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi rowniez ksiązka zdecydownie przypadła do gustu, tym bardziej że uwielbiam takie rysunki, są prześliczne!!! Jednak ja już takich książek wyrosłam, także nadawac będzie sie jedynie dla mojego siostrzeńca pod choinke!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem z tych, co najbardziej lubią wiosnę ;) I to taką ciepłą wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także! Ciepła wiosna jest najlepsza :)

      Usuń
  7. Chyba muszę przeczytać coś z tej serii, bo tak się składa, że w moim mieście jest akurat ulica o takiej nazwie ;)
    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...