Strony

niedziela, 19 marca 2017

A co to? - Hector Dexet

Tytuł oryginału: Caché!
WydawnictwoMamania
Data wydania: luty 2017
Liczba stron: 36

Mój roczny syn nie potrafi jeszcze skupić swojej uwagi na czytanej pozycji, dlatego zawsze kiedy podczytuję z nim jakąś historię, daję mu do rączek książki kierowane do jego grupy wiekowej. Aktualnie na tapecie jest książeczka A co to? Hectora Dexeta, od razu przywodząca na myśl zabawę w chowanego.

A co to? jest książeczką oszczędną słowa, ale bogatą w inne istotne aspekty, dzięki którym bogata wyobraźnia każdego malca może zaglądać w różnorodne zakątki umysłu. Ta prosta kartonowa książka daje ogromne pole do popisu czytelnikom - można zgadywać, zadawać pytania, chować się, wkładać paluszki do dziur (to aktualnie najlepsza zabawa Jasia). 


Na uwagę zasługuje staranne wydanie - strony są kartonowe, dzięki czemu książka jest lekka, a jednocześnie nie poddaje się tak łatwo zwinnym rączkom (chociaż nasza posiada już niemałe zagięcia od nieustannego przebywania w Jaśkowych dłoniach). Do tego dochodzą zaokrąglone rogi, o czym warto pamiętać, wydając książki przeznaczone maluszkom, bo ostre kanty mogłyby wyrządzić krzywdę. Mało tego, książka posiada idealny rozmiar - nie jest ani za duża, ani za mała, przez co idealnie mieści się w małych rękach. Oczywiście zadbano również o intensywną oraz kontrastową kolorystykę, dzięki czemu nawet kilkutygodniowe maluchy powinny być zaciekawione patrzeniem na poszczególne karty. 

Jestem przekonana, że ta książeczka przez długie miesiące (a może nawet lata?) będzie dawała nam mnóstwo radości, prowokując do wymyślania coraz to nowszych zabaw. Zachęcam Was do wybrania się na poszukiwania istot kryjących się w jajku, za serem, w wannie, kosmosie czy brzuszku mamy...

Książka bierze udział w wyzwaniach: Czytamy nowościDziecięce poczytania oraz Powrót do dzieciństwa.

22 komentarze:

  1. Może kupię książeczkę mojemu siostrzeńcowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że siostrzeniec będzie zachwycony!

      Usuń
  2. Faktycznie zapowiada się lektura na dłuższy czas. Będę miała ją na uwadze za kilka lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna ksiażeczka! Muszę się za nią rozejrzeć dla Lenki ;)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powinna przypaść Wam do gustu :)

      Usuń
  4. Zapisuję! Mam nadzieję, że razem z Filipem wybierzemy się na poszukiwania, w których treść jest zupełnie zbędna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł! Cudna książeczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię takie pomysłowe publikacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Interesujacy pomysł na książkę dla maluchów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdy widzę takie książki, to chcę mieć drugie dziecko, żeby mieć pretekst do zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to nie ma nad czym się zastanawiać! ;-)

      Usuń
  9. ... świetna dla maluchów :-) ... my też już ją mamy :-) :-) ...

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że ta książeczka spodoba się mojemu synkowi. Uwielbia książkę "Co się kryje w lesie?" i "Połącz kropki". :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak myślicie, na jaki wiek jest tak książeczka? Czy trzylatek będzie już za duży?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, ciężko mi powiedzieć - to zależy od tego, jakie lektury interesują aktualnie trzylatka. Jednak myślę, że "A co to?" powinna zaintrygować także 3-letnie dziecko. :)

      Usuń
  12. Hector Dexet to jeden z moich ulubionych autorów książek, które “mówią do dzieci”. Szczególnie lubię jego “Biedronkę”, zapewne także ją znasz. To niesamowite jak dzięki prostym pomysłom, dziurawym stronom, zabawie kolorami i formą można otworzyć przed dziećmi niesamowity, książkowy świat. Często dzieci, które jeszcze nie mówią, zaczynają przy takich właśnie książeczkach wypowiadać pierwsze słowa. Uważam, że właśnie takie interaktywne tytuły zaszczepiają w maluchach miłość do książek, ponieważ dla nich są przede wszystkim źródłem wspaniałej zabawy. Ja również piszę o książkach i zebrałam w jednym miejscu tytuły: KSIĄŻEK DLA NAJMŁODSZYCH DZIECI, KTÓRE DO NICH , które szczególnie ci polecam. Zapewne znasz: Hervé Tulleta, jeśli nie to koniecznie sięgnij po: “Turlututu, gdzie jesteś?”. Ta książka kompletnie mnie zaskoczyła, jest niesamowita i bardzo angażująca.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Biedronkę" widziałam w sklepie, ale "A co to?" to pierwsza książka tego autora, jaką posiada mój syn. "Turlututu..." również brzmi bardzo ciekawie. Bardzo dziękuję Ci za link - zaraz do Ciebie zajrzę.

      Usuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...