Strony

środa, 21 czerwca 2017

Szalona historia komputerów - Marcin Kozioł

WydawnictwoPrószyński i S-ka
Seria/cykl: Docent Pięć Procent i...
Data wydania: 24 stycznia 2017
Liczba stron: 160

Aktualnie nie wyobrażamy sobie życia bez komputerów, które szturmem wtargnęły do naszych domów. Jednak to, co dla niektórych jest czymś zwyczajnym i spotykanym na każdym kroku, dla kogoś innego to zupełnie niezrozumiała sprawa. Marcin Kozioł stara się przybliżyć niełatwą tematykę zarówno młodszym, jak i starszym pragnącym nabyć fachowej wiedzy w przystępny sposób.

Docent Pięć Procent to chłopiec, który został wessany do komputera wraz ze swoim psem wabiącym się πes. Przedstawiają czytelnikom historię komputerów, wyjaśniając wszelkie zawiłości. Tłumaczą czym jest bit i bajt, pamięć wewnętrzna oraz zewnętrzna, test Turinga, system operacyjny bądź pióro świetlne. Ponadto uświadamiają, czym są chociażby taśmy magnetyczne, dyskietki, płyty kompaktowe i dżojstiki, czego prawdopodobnie nie zna pokolenie blue-raya, kart pamięci oraz nośników pendrive.

Z przyjemnością poznałam przyczynę nieprawidłowego działania komputera w 1947 roku - uwierzylibyście, że sprawczynią całego zamieszania była ćma? A wiecie, że elektroniczny komputer Eniac ważył 27 ton, zajmując 160 metrów kwadratowych powierzchni? Macie pojęcie, iż w 2016 roku w Chinach zbudowano tak szybki komputer, który w czasie minuty potrafi wykonać tyle obliczeń, co wszyscy ludzie na świecie uzbrojeni w kalkulatory w przeciągu 32 lat? Ta książka to ewidentna skarbnica wiedzy!


Na szczególną uwagę zasługuje oryginalna forma graficzna - ilustracje są kanciaste i rozpikselowane, nawiązując do historii 8-bitowych komputerów, a także popularnej gry Minecraft, którą znają dzisiejsze dzieciaki. Młodzi czytelnicy mogą rozwiązywać zadania wraz z Docentem Pięć Procent, a także korzystać z wielu dodatków multimedialnych poprzez wpisanie konkretnych kodów zawartych w książce na stronie docent5procent.pl, poszerzając zakres nabytej wiedzy.

Szalona historia komputerów to niezwykle rzetelna lektura. Aż żałuję, że nie powstała, kiedy miałam lekcje informatyki, na jakich nauczyciele nie do końca potrafili przekazać swoją wiedzę. Ta książka powinna spodobać się wszystkim dzieciom zainteresowanym informatyczną tematyką, a także ich rodzicom, jeśli przejawiają takowe zamiłowania. Takie wprowadzenie w świat technologii łączy zabawę z nauką, a to najlepszy sposób na zdobycie wiedzy.

Książka bierze udział w wyzwaniach: Czytamy nowościDziecięce poczytania oraz Powrót do dzieciństwa.

18 komentarzy:

  1. Już sama szata graficzna zachęca do sięgnięcia po tę pozycję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi świetnie! :) Na pewno skorzystam z propozycji i kupię książkę mojemu dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę przyjemnego zgłębiania wiedzy :)

      Usuń
  3. Wow! Fajnie wygląda i brzmi rewelacyjnie! Na pewno kupimy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią zapoznam się z tą pozycją. Czytałam o niej sporo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Nie jestem odosobniona :)

      Usuń
  5. Ile ciekawostek. To na pewno świetna publikacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super podejście do młodzieży :) Świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna pozycja, ale czcionka mi sie nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czcionka akurat jest tutaj przemyślaną decyzją i odgrywa istotną rolę, chociaż nie da się ukryć, że czytanie jest nieco utrudnione.

      Usuń
  8. Świetne zdjęcie, uświadomiłaś mi, że dobre 10 lat nie widziałam myszko z kablem :D
    Co do samej książki, to jestem jej ciekawa. Zadziwiające jest to, jak zmieniły się komputery od czasów mojej młodości do dziś. Ostatnio nawet rozmawiałam z mężem, że nasze dzieci nie będą miały pojęcia, co to dyskietki, a monitor komputerowy z wielkimi tyłem, małym ekranem i rozpikselowanym obrazem, będzie dla nich czymś śmiesznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam do mnie, bo jestem mocno przywiązana do takich myszek, szczególnie kiedy moje dziecko lubi nimi rzucać, więc kabel utrudnia mu zadanie. ;-) To prawda - czas goni tak szybko, iż aktualne pokolenie żyje w świecie smartfonów i innych gadżetów, nie znając tego co my.

      Usuń
  9. Ja również żałuję, że nie miałam dostępu do takiej książki, kiedy byłam młodsza... moje życie byłoby zdecydowanie łatwiejsze, a pani z informatyki nie musiałaby wypruwać sobie flaków :) Lubię tę książkę, córka lubi i mąż również. Świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nauczycielka dobrze wypruwała te flaki, skoro tak świetnie sobie radzisz! :)

      Usuń
  10. Fajna, oryginalna książka, faktycznie szkoda, że na lekcjach informatyki takich nie mieliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie zapomnę informatyka z gimnazjum, który wiecznie mówił: "Czego chcesz? Ja tu tylko sprzątam"...

      Usuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...