Strony

czwartek, 7 września 2017

Podsumowanie sierpnia

PODSUMOWANIE KSIĄŻKOWE I WYZWANIOWE
Przeczytane książki: 13
Liczba przeczytanych stron2456
Wyniki w ramach wyzwań:
Czytamy nowości - 5
Czytamy powieści obyczajowe - 5
Dziecięce poczytania - 13
Grunt to okładka - 7
Mini czelendż - 2
Pod hasłem - 6
Powrót do dzieciństwa - 8
Zatytułuj się - 0
Z półki - 2

Kolejność według nazwisk autorów:

Przeczytane z Jasiem:

INNE POSTY, KTÓRE UMIEŚCIŁAM W SIERPNIU:

Ostatnio nie miałam tak słabego wyniku książkowego, ale w sumie jeśli chodzi o mój tryb życia i brak wolnego czasu, to uważam, iż rewelacyjnie mi idzie. Cały sierpień spędziłam z synkiem na podwórku, a jego koniec niestety w szpitalu (serdecznie dziękuję za wszelkie życzenia związane z powrotem do zdrowia - to miód na moje serce!), przez co nie udało mi się dokończyć W plątaninie uczuć Gabrieli Gargaś oraz Najlepszego powodu, by żyć - książki, którą objęłam patronatem (recenzja ukazała się już we wrześniu TUTAJ). Niemniej jestem już na finiszu, zatem wypatrujcie recenzji, a w tym miesiącu pojawi się tutaj kilka prawdziwych perełek, chociażby najnowsza powieść Magdaleny Majcher Wszystkie pory uczuć. Jesień! :)


Czy Hani wystarczy odwagi aby zawalczyć o siebie i córkę?
Jak zmieni się jej życie, kiedy będzie musiała zmierzyć się z bolesną przeszłością?
Czy odnajdzie siebie i uchroni swoje małżeństwo przed rozpadem?
Ta opowieść otula jak ciepły koc, pachnie aromatyczną herbatą i ogrzewa jak ogień w kominku.

Cztery pory roku – cztery wciągające historie. Wszystkie pory uczuć Magdaleny Majcher to cykl powieści obyczajowych, podejmujących ważne życiowe tematy. Miłość i zdrada, trudne życiowe wybory, przeciwności losu i w końcu upragnione szczęście i spokój – z tym wszystkim spotkają się bohaterowie czterech powieści. A to wszystko w rytmie czterech pór roku.

Jestem niezmiernie ciekawa, co po Stanie nie!błogosławionym oraz Matce mojej córki wymyśli autorka. Niebawem przekonam się o tym. A Wy czekacie na tę lekturę?

29 komentarzy:

  1. Tak, czytam właśnie książkę Magdy Majcher.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki Małgorzaty Wardy nigdzie nie mogę dostać, a już tak dawno chciałam ją przeczytać! Poza tym, widzę wiele pozycji, którymi sama jestem zainteresowana, zazdroszczę, że już masz je za sobą! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jej żadna księgarnia internetowa? O widzisz, to jestem zaszczycona, że ją posiadam.

      Usuń
  3. Swietny wynik! Gratulacje!
    Bad Mommy na mnie czeka na półce ale jakoś nie mogę się zebrać :D


    Podrugiejstronieokładki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z ogromną przyjemnością po nią sięgnęłam, ale niestety zawiodłam się dość mocno...

      Usuń
  4. świetny wynik! U mnie "żałując macierzyństwa" czeka na przeczytanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie przyjemnej lektury, chociaż w przypadku tego tytułu może nie są to odpowiednio dobrane słowa. ;-)

      Usuń
  5. Szczerze mówiąc, czytałam jedną książkę autorki, która średnio przypadła mi do gustu. Siostra bardziej lubi jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Żałując macierzyństwa" mocno mnie intryguje i pewnie niebawem sięgnę po tę książkę.
    Gratuluję wyniku! :)
    Pozdrawiam
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania egzemplarz książki pt. “Angielka”!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat nie jestem usatysfakcjonowana tą książką, ale może w Twoim przypadku będzie lepiej. :)

      Usuń
  7. Właśnie czytam najnowszą powieść P.Majcher :) Od dawna choruję na Bad Mommy, niestety wciąż nie posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre wyniki. Jas zapewne tez zadowolony z lektur :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że tak, chociaż jego zainteresowanie książkami na razie ogranicza się do ich przeglądania, gryzienia, rzucania oraz zamykania mi stron. :P

      Usuń
  9. Jak na takie warunki to wynik świetny moim zdaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sierpień wypadł ci rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wynik jak na czas wakacyjny i jeszcze z "atrakcjami"!
    Chętnie poznałabym książkę M. Majcher - a to jest pierwszy tom cyklu?

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem Twój wynik jest naprawdę dobry zważywszy na przeciwności losu z jakimi musiałaś się zmierzyć.
    Powodzenia we wrześniu.

    OdpowiedzUsuń
  13. To bardzo dobry wynik dla młodej mamy :). Pozostając w temacie mam: jestem bardzo ciekawa Bad mommy. :)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta powieść zawiodła, ale jestem w mniejszości. ;-)

      Usuń
  14. Bardzo dobry wynik, gratulacje.:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję :)
    Koniecznie muszę wrócić do recenzji Żałując macierzyństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To "Bad mommy" coraz bardziej mnie intryguje, może w końcu znajdę gdzieś w przystępnej cenie ;) Również czekam na najnowszą powieść M. Majcher, bo słyszałam wiele dobrego o historiach, które tworzy, jednak do tej pory nie znalazłam czasu, a w bibliotece też jakoś nie widać...

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...