Strony

piątek, 1 września 2017

Podsumowanie wyzwania "Grunt to okładka " - informacja


Moi drodzy, mam nadzieję, że mi wybaczycie, ale na pewno w tym tygodniu podsumowania wyzwania i nowego hasła nie będzie, bo od wczorajszego wieczora jestem z synkiem w szpitalu. Ma anginę, której antybiotyk by nie wyleczył, bo Jaś zwraca każdy lek, jaki mu się poda - nawet jeśli będzie najsłodszy na świecie. Postaram się nadrobić zaległości po powrocie i podać Wam łatwe hasło. A może macie jakieś szczególne zachcianki? Może skorzystam z jakiejś... :)
Jeszcze raz przepraszam i liczę na wyrozumiałość.

23 komentarze:

  1. Kochana zupełnie się nie przejmuj wyzwaniem. To na pewno bardzo trudny czas dla Ciebie, zdrówka dla Jasia, niech leki w końcu zadziałają. Trzymaj się dzielnie, będzie dobrze! Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech Jaśku wraca szybko do zdrowia! A dla Ciebie dużo siły :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymam kciuki za powrót Jasia do zdrowia! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedny :< Oby syn szybko wrócił do zdrowia!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana, trzymaj się mocno, bądź silna i z pozytywną energią, bo Jasiek będzie to czuł :) Myśl o nim i szybkim powrocie do zdrowia i domu! Myślę o Was cieplutko :)
    Wyzwanie nie zając nie ucieknie... Wrócisz to zrobisz, a my mamy czas do końca października, by znaleźć coś pasującego - także spoko :) Może akurat teraz w ciemno przeczytamy coś pasującego :D
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymajcie się i dużo zdrówka dla Jasia, żebyście mogli się cieszyć szybkim powrotem do domu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrówka dla Jasia :) Cała reszta może poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia dla Jasia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sylwio, zdrowie najważniejsze. Zdrowia dla malucha, a dla Ciebie siły i cierpliwości.
    Książkoholicy czytać będą niezależnie od hasła.

    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo zdrówka dla Jasia, a dla Ciebie sił i wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, kochana, nie przejmuj się niczym i bądź dzielna. Wiem, że szpital z takim maluszkiem jest wykańczający :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic się nie stało. Zdrówka dla synka życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Co tam wyzwanie - zdrowie jest najważniejsze.
    Całusy i życzenia zdrówka Jasiowi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdrowie dziecka najważniejsze. Trzymajcie się dzielnie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo zdrówka dla Jasia i siły dla Was obojga :) Pamiętam w modlitwie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo zdrówka dla Jasia! Niech szybko zwalczy to choróbsko! A Mama niech się nie przejmuje wyzwaniem, teraz najbardziej potrzebna jest Jasiowi!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkim serdecznie dziękuję za zrozumienie! :*

    OdpowiedzUsuń

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...