Książeczki z pacynkami: "Ośmiornica Ola" i "Miś Maciek"

Na rynku wydawniczym aż roi się od różnorodnych książek dziecięcych. Wydawnictwa wręcz prześcigają się, walcząc o zdobycie serc najmłodszych. Z pewnością w tym wyścigu prym może wieść wydawnictwo Wilga, które zdecydowanie jest jednym z najlepszych, gdyż oferuje książki dopracowane w każdym calu.

OŚMIORNICA OLA
Ośmiornica Ola posiada miękkie nóżki, którymi może machać na prawo i lewo. Uwielbia się bawić, nieustannie chichocząc, skacząc czy podskakując na meduzie jak na trampolinie. Ponadto Ola jest gwiazdą zespołu Duża Bańka, gdzie śpiewa w morskiej dyskotece. Po całym dniu pełnym wrażeń musi wyszorować się w kąpieli z bąbelkami, aby spokojnie pójść spać...

Palce czytelnika przeobrażające się w macki ośmiornicy mają okazję pomóc jej w jak najwyższym skoku, a także mogą połaskotać przyjaciół Oli, zagrać na keyboardzie oraz wytworzyć dużo bąbelków w wodzie. Podwodny świat oferuje wiele atrakcji, zachęcając do odszukiwania oraz nazywania poszczególnych zwierząt morskich. To nie lada wyzwanie!


MIŚ MACIEK
Nadchodzi pora spania, jednak miś Maciek nie chce kłaść się do łóżka. Najpierw zajada ciasteczka, popijając je mlekiem, po czym bawi się ulubionym dinozaurem, myje zęby truskawkową pastą, zakłada piżamę, śpiewa swojej siostrze kołysankę, a później... chrapie w najlepsze.

Młody czytelnik lub jego dorosły pomocnik muszą pomóc misiowi w zjedzeniu ciastek, naśladowaniu dźwięku wydawanego przez dinozaury, umyciu zębów oraz wypłukaniu buzi, zaśpiewaniu kołysanki oraz przytuleniu go i pocałowaniu na dobranoc. Miś Maciek to idealna książeczka do tworzenia rytuałów przed snem każdego malucha. Co prawda, nie popieram jedzenia słodkiego na kolację, ale to już indywidualna decyzja każdego rodzica. Na pewno wszystkim maluchom będzie przyjemniej wykonywać konkretne czynności przed snem, jeśli będzie towarzyszył im Maciek. 


Kiedy po raz pierwszy ujrzałam te książeczki, poczułam niemały zachwyt, który został w stu procentach podzielony przez mojego synka. Uważam, że jest w idealnym wieku na takie lektury (aktualnie rok i dziewięć miesięcy), chociaż nawet trzylatek powinien zadowolić się przynajmniej funkcjonalnością oraz oryginalnością tych książek, jeżeli nie samą treścią, bo ona akurat jest bardzo prosta i niewymagająca, gdyż dostosowana do najmłodszych. 

Bardzo twarda oraz gruba okładka, solidne strony, duża czcionka oraz niewiele treści, delikatne i kolorowe ilustracje - to klucz do sukcesu, a także małych (oraz dużych!) serc. Na polskim rynku wydawniczym jest wręcz zatrzęsienie różnorakich książek dziecięcych, przez co często można zagubić się i stracić z oczu niektóre perełki. Wybierając się na książkowe zakupy w celu obdarowania jakiegoś małego czytelnika, pamiętajcie o tych utworach z pacynkami - zapewniam, że jest to rewelacyjny prezent dla każdego dziecka.

Książki biorą udział w wyzwaniach: Czytamy nowości, Dziecięce poczytania oraz Powrót do dzieciństwa.

Dane techniczne o książkach
WydawnictwoWilga 
Seria/cykl: Pacynki
Data wydania: 18 października 2017
Liczba stron: 12 (każda)
Gatunek: literatura dziecięca, książki interaktywne

18 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. O matko, te książeczki są przeurocze, szczególnie, że mają genialną oprawę 3d :D. Gdybym miała w rodzinie jakiegoś malca, zapewne sama bym mu taką zafundowała! Zaraz. Czy to nie dziwne, że zachwycam się takimi książeczkami? Chyba jednak w każdym z nas tkwi dziecko :D.
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, właśnie to jest chyba w życiu najważniejsze - aby w każdym dorosłym tkwiła cząstka dziecka, które cieszy się najprostszymi rzeczami... :)

      Usuń
  2. Książeczka z pacynkami to świetny pomysł. Bardzo mi się podobają. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne publikacje :) Też bardzo lubię książki wydawnictwa Wilga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Prawda? Mikołaj powinien sprezentować takie książki wszystkim dzieciom. :)

      Usuń
  5. Zawsze gdy widzę takie kolorowe książczeki aż mi oczy we wszystkie strony biegają! A pomysł z pacynkami to strzał w 10 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książeczki budzą kreatywność w rodzicu! :)

      Usuń
  6. Właśnie wczoraj oglądałam je w Empiku. Super sprawa dla maluszków :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealne książeczki dla maluszków,świetny pomysł z pacynkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno są to oryginalne pozycje na rynku wydawniczym. :)

      Usuń
  8. Uwielbiam tak kolorowe wydania książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fantastyczne, że podobają się i maluchom, i nam - zdecydowanym starszakom. ;-)

      Usuń
  9. Nie widziałam jeszcze tych książeczek, ale przy najbliższej okazji się w nie zaopatrzę. Wydaje mi się, że córka będzie nimi zachwycona :)

    Pozdrawiam, maobmaze ♥

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.