Zdrowe posiłki mogą być smaczne!

Podejrzewam, że większość z nas spożywa zdecydowanie za mało warzyw i owoców. Niekiedy również ciężko jest przekonać do nich nasze dzieci, które nierzadko krzywią się już na sam widok kalafiora czy marchewki. Wiedząc jednak, jak ważne są one w diecie człowieka, warto przekonywać dzieci do spożywania owych dobrodziejstw, szczególnie warzyw i owoców sezonowych. Dobrym pomysłem jest przyrządzanie potraw wraz z maluchami, oczywiście nieustannie pilnując, aby nie zrobiły sobie krzywdy. Poniżej podaję kilka propozycji zdrowych i szybkich dań, które mogą urozmaicić naszą dietę, a przy okazji przekonać dzieci do zdrowszego jedzenia.

ŚNIADANIE: marchewkowo-paprykowa pasta do kanapek
Składniki: 1 duża papryka, 1 duża marchewka, 1 nieduża cebula, 1 ziemniak, olej (np. rzepakowy lub słonecznikowy), 1/4 szklanki nasion ze słonecznika

Pokrojoną drobno cebulę smażymy w garnku, aż delikatnie się zeszkli. Dobrze umyte warzywa kroimy w niedużą kostkę i dodajemy do cebuli. Całość chwilę podsmażamy, aby papryka i marchew nabrały koloru, a następnie zalewamy wodą do wysokości warzyw. Dusimy pod przykryciem kilkanaście minut. Gdy warzywa będą miękkie, zdejmujemy z palnika.
Zblendowane na gładko nasiona słonecznika (jeśli pasta jest zbyt gęsta, można dodać odrobinę oleju) dodajemy do ostudzonych warzyw i miksujemy razem, aż uzyskamy kremową konsystencję. Wedle uznania doprawiamy solą i pieprzem oraz ulubionymi ziołami.
DRUGIE ŚNIADANIE: koktajl witaminowy
Składniki: 400-500 ml kefiru, gruszka (będzie ją łatwiej zmiksować), jabłko, garść truskawek, miód (ewentualnie)

Obrane owoce kroimy w małe kawałki (nie musi to być równa kostka, jabłko i gruszka będą zmiksowanie). Wszystkie owoce wrzucamy do pojemnika i dolewamy kefir. Całość blendujemy, aż uzyskamy gładką konsystencję napoju. Jeśli koktajl jest za kwaśny, można dodać 1-2 łyżeczki miodu.

OBIAD: kremowa zupa marchewkowo-paprykowa
Składniki: 3 duże marchewki, 2 czerwone papryki (mogą być też różnokolorowe, 2 małe cebulki, 2 średnie ziemniaki, 1-1,5 litra warzywnego bulionu, 2-3 łyżki oliwy

Myjemy warzywa. Drobno posiekane cebulki chwilę smażymy, aż delikatnie się zeszklą. Następnie dorzucamy pokrojone w niezbyt dużą kostkę marchewki, całość podsmażamy kilka minut. Na koniec dodajemy pokrojone w kostkę papryki oraz ziemniaki. Całość zostawiamy na ogniu kilka minut.
Gdy warzywa uzyskają piękny, złoty kolor, dolewamy bulion. Wszystkie składniki gotujemy na małym ogniu, aż warzywa staną się miękkie. Wyłączamy ogień, chwilę czekamy, aż zupa ostygnie i miksujemy ją blenderem na gładki krem. Na koniec zagotowujemy jeszcze raz i przyprawiamy solą oraz pieprzem. Przelaną do miseczek zupę można ozdobić ulubionymi pestkami, np. słonecznika lub dyni.

PODWIECZOREK: owsiane ciasteczka z jabłkami
Składniki: 3 szklanki płatków owsianych, 3 średnie i kwaśne jabłka pokrojone w niewielką kostkę, 2 jajka, 4 łyżki mąki pszennej lub orkiszowej, 1/3 szklanki miodu, 3 łyżki oleju lub rozpuszczonego i ostudzonego masła, ewentualnie 3-4 łyżki mleka, pół szklanki bakalii 

Zanim rozpoczniemy przygotowanie ciasta, nastawiamy piekarnik na 160 stopni z termoobiegiem. Składniki wsypujemy do dużej miski i wszystko mieszamy. Ciasto jest za suche i nie chce się kleić? Trzeba dolać więcej mleka. Masa jest zbyt wilgotna? Można dodać więcej płatków lub mąki.
Uformowane ciasteczka o średnicy 3-4 cm układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pamiętajcie, aby zostawić pomiędzy nimi centymetrowe odstępy, aby ciasto się nie skleiło. Ciasteczka pieczemy 15-20 minut.

KOLACJA: warzywne frytki
Składniki: 2 kalarepki, 2 marchewki, 2 ziemniaki, 2 buraki, 4-5 łyżek oliwy z oliwek, ulubione zioła (np. mieszanka prowansalskich)

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem. Umyte i obrane warzywa kroimy w słupki i mieszamy je z oliwą i ziołami w dużej misce. Następnie wykładamy całość na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia. Po około 20 minutach warzywa wyjmujemy i delikatnie mieszamy. Pieczemy około 60 minut, ale warto spróbować ich już wcześniej, szczególnie jeśli są ładnie przypieczone.

Wszystkie przepisy pochodzą ze strony Pamiętnik Chrumasa. Mam nadzieję, że narobiłam wam ochoty na lekkie i zdrowe przekąski, bo sama mam zamiar zabrać się za przygotowanie chociażby ciasteczek owsianych. Dajcie znać, który przepis przykuł waszą uwagę, i podzielcie się tym, co sami lubicie przygotowywać.

22 komentarze

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Pokażą twojego posta Mami i siostrze i wszystkie będziemy Fit. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepisy z marchewką i papryką mocno mnie zaciekawiły 😀 sama często podaję mojemu dziecku warzywa na patelnię. Dużo cukinii, brokuł, cebula, czosnek, marchewka, papryka. Wszystko to duszę na patelni, doprawiam jeszcze suszoną włoszczyzną. W ogóle cukinię przemycam w spaghetti, sosie do pulpetów, w leczo. To takie uniwersalne warzywo 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z Jasiem akurat nie przepadamy za cukinią, ale inne warzywa lubimy. :)

      Usuń
  3. Owsiane ciasteczka są bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wiem jakbym na tym długo wytrzymała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko przykładowe pomysły, przecież można je modyfikować czy rozłożyć na parę dni. ;-)

      Usuń
  5. Świetny wpis, bardzo potrzebny. Ja od jakiegoś czasu stosuję dietę warzywno - owocową, zresztą, narzuca mi ją moja Mama. Pozdrawiam nocną porą !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasteczka owsiane zawsze i wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem ogromną fanką past warzywnych na kanapki! Jakiś czas temu odkryłam kilka tego typu opcji w sklepie nie opodal, wiadomo że najlepiej zrobić swoje w domu ale tamte są eko, bio i i ch ważność to jakieś 3 dni więc wydaje mi się, że nie jest tak źle. Poza tym latem moja ciało składa się w 95% w hummusu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie nie mogę przekonać się do hummusu. :(

      Usuń
  8. Jestem ciekawa niektórych przepisów. Chociaż kucharka ze mnie okropna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to za gotowaniem nie przepadam, ale co zrobić... jak trzeba to trzeba. :)

      Usuń
  9. Teraz nastała "moda", na zdrowe odżywianie. A ja w sumie od dziecka jestem na warzywach i owocach, tak zwane fast foody, jem sporadycznie. Znowu te zupki kremy, to są dla mnie zabawne i nie kupuję tego. Jak mam jeść gotowane warzywka, to normalnej formie, a nie dla ludzi z problemem, którzy są zmuszenie do diety papkowanej.

    Z tego wszystkiego, najbardziej mnie ciekawią frytki z warzywek :)) Już dawno planuje zrobić i na planach się kończy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie nie podążam za modą, ale taka jej forma bardzo mi odpowiada - warto, abyśmy lepiej się odżywiali. Ja akurat bardzo lubię zupy kremy - polubiłam je, jak zaczęłam rozszerzać dietę synkowi i trzeba było początkowo robić mu takie papki. Do tej pory lubimy takie kremowe zupy.

      Usuń
  10. Kocham jeść owoce i warzywa, a do tych drugich pałam coraz większą miłością. Za marchewką co prawda nie przepadam, więc z tych rad nie skorzystam, ale za to koniecznie wypróbuję warzywne frytki i koktajl witaminowy!
    Pozdrawiam ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie marchewki można zastąpić innymi warzywami.

      Usuń
  11. Warzywne frytki kiedyś robiłyśmy. Z chęcią wypróbuję przepis na ciasteczka z jabłkami.

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo a to ostatnio u Ciebie nowość na blogu - działka posiłków :)
    Ja od roku zmieniłam sposób odżywiana z powodu na problemy zdrowotne, więc nie wszystko mogę jeść. Ale jestem za FIT! Super post! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat był chwilowy zryw, ale jak będę miała więcej czasu (jeśli to kiedykolwiek nastąpi), to na pewno będę częściej poruszała tę tematykę.

      Usuń
  13. Ja uwielbiam takie koktajle jak masz tutaj na drugie śniadanie! A zup kremów jednak nie lubimy, właśnie od tego momentu co dzieci były małe i z wielką ulgą przyjęliśmy już moment gdzie jadły normalne zupy:) ale zupy bardzo lubimy:)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.