Przerażające zbrodnie: "Skorpion" - Krzysztof Wójcik

Paweł Tuchlin, zwany Skorpionem, na przestrzeni prawie dziesięciu lat zabił dziewięć kobiet, a jedenaście skrzywdził tak, że do końca życia zostaną kalekami. Polował na nie, kiedy szły samotnie, atakując je poprzez uderzenie młotkiem w głowę. Po wieloletnim dochodzeniu w końcu trafił do więzienia, gdzie wydano na niego wyrok śmierci. Kobiety z Trójmiasta i okolic odetchnęły z ulgą...

Bezapelacyjnie Krzysztof Wójcik włożył wiele pracy w tę lekturę. Przekazuje ogrom informacji, analizuje mocno nieudolne działania policji, a także przedstawia perspektywę mordercy, jego ofiar oraz rodzin skrzywdzonych kobiet. Sama historia jest przerażająca, miejscami wręcz obrzydliwa za sprawą czynów Pawła Tuchlina. Niemniej dość długo męczyłam się z tą książką, a w pewnym momencie odłożyłam ją na półkę, wracając do niej po dłuższym czasie. Podejrzewam, że wynika to z faktu podejścia Skorpiona, a raczej relacji zdawanych przez niego - tak naprawdę wszystkie były bardzo podobne do siebie, przez co miałam wrażenie, że czytam to samo, co okazało się dość nużące.

Poznając tę historię, bardzo wiele spraw mnie zaniepokoiło. Po pierwsze, żenujące podejście milicji do dziejących się zbrodni. W owym czasie wsadzili za kratki wielu mężczyzn, oczywiście totalnie niewinnych, bo "kogoś wsadzić trzeba było", a że nie chciało im się dobrze poszukać, chociaż zbrodniarz był na wyciągnięcie ręki, to zaczepiali się dosłownie wszystkiego. Po drugie - żona Tuchlina niejednokrotnie dostawała od niego złote obrączki czy inne przedmioty, które ten zabierał ofiarom, co kompletnie jej nie zaniepokoiło. Po trzecie, tłumaczenia Skorpiona - za popełnione czyny obwiniał brak satysfakcjonującego pożycia małżeńskiego. Twierdził, że przysięgał żonie wierność, dlatego nie mógł mieć kochanki. Niemniej musiał sobie ulżyć, zatem nie widział niczego złego w polowaniu na niewinne kobiety i pozbawianiu ich życia. Taki człowiek naprawdę musiał mieć poważne problemy psychiczne. Dodatkowo przeraża mnie to, ile jeszcze takich ludzi chodzi po świecie i w każdej chwili może kogoś skrzywdzić...

Książka bierze udział w wyzwaniach: Dziecięce poczytania Bonusowe oraz Grunt to okładka.
Dane techniczne o książce
WydawnictwoMuza
Data wydania: 28 kwietnia 2018
Liczba stron: 336
Gatunekliteratura faktu

12 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Mnie też przeraża ilość takich zwyrodnialców chodząca po świecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie będę musiała przeczytać!
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Człowiek czyta taką książkę i czasem jest przerażony kto za nim stoi/siedzi/idzie...
    Szkoda, że tak wiele ludzi schodzi na złą drogę...
    Ja czytałam 'Równonoc" - o zaginięciach - czyta się mega szybko, intryguje i podnosi ciśnienie - polecam Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka mnie przeraża, ale i intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zbyt ostra jak na moje obecne samopoczucie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś dam szansę tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przerażające... Boże, jacy zwyrodnialcy chodzą po świecie...

    OdpowiedzUsuń
  8. I am reading a blog on this website for the first time and I would like to tell you that the quality of the article is up to the mark it is very well written. QuickBooks Payroll Support Phone Number
    QuickBooks Proadvisor Support
    QuickBooks Support Phone Number

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! I really appreciate the fact that you have written on topic and made it so clear, it is a different topic and very less people can write in a manner that everything gets clear. Also, I love the layout of your page and the images used are very attractive. Quicken Customer Support Phone Number
    QuickBooks Payroll Support Phone Number
    Digital marketing course in Delhi
    Web Designing Company

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię takich okładek, a patrzę przede wszystkim na to :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wcale się nie dziwię, że męczyłaś się z tą książką - ciężki kaliber.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.