"Moje pierwsze 100 słów" i "Moje pierwsze 100 pojazdów" - praca zbiorowa

Seria Akademia Mądrego Dziecka jest prawdopodobnie znana każdemu rodzicowi. W jej skład wchodzi podseria Moje pierwsze 100..., którą dopiero niedawno udało mi się poznać, ale już wiem, że będzie jedną z najlepszych.
Moje pierwsze 100 słów to lektura idealna dla małych dzieci, które dopiero poznają świat i uczą się mówić. Zawiera ona czternaście stron z otwieranymi okienkami, kryjącymi w swoim wnętrzu wiele ciekawych informacji dotyczących kształtów, kolorów, różnorodnych przedmiotów, jedzenia, cyfr, pojazdów czy zwierząt.
Tę książeczkę poleciłabym głównie maluszkom - mój trzylatek na pewno też zainteresowałby się nią na jakiś czas, ale prawdopodobnie nie trwałoby to zbyt długo, gdyż znałby odpowiedzi na wszystkie pytania. Z tego względu lektura zostanie sprezentowana młodszemu dzieciaczkowi, które nie ma jeszcze opanowanej umiejętności porozumiewania się z otoczeniem.
Moje pierwsze 100 pojazdów dedykowana jest wszystkim miłośnikom wszelkich środków transportu - pojazdów miejskich, budowlanych, ratunkowych, rolniczych czy powietrznych. Do tego dzieci mają sporo okazji do ruszenia główkami poprzez różnorodne zadania związane z liczeniem, kolorami, dopasowaniem przedmiotów do samochodów.  
To nie lada gratka dla mojego synka, który godzinami mógłby rozmawiać o pojazdach, a w przerwie bawić się swoją pokaźną kolekcją wszelakich aut. Aktualnie uwielbia naklejki, a także książki z okienkami, dlatego ta pozycja jest w sam raz dla niego.

Wydanie tej serii stoi na najwyższym poziomie. Duży format, zaokrąglone rogi, bogata kolorystyka, wyraziste ilustracje, spora ilość zagadek, a także okienka sprawiają, że na pewno niejednemu maluchowi zaświecą się oczka na widok takiej pozycji książkowej. Ja, jako rodzic, również jestem niezwykle zadowolona i bezapelacyjnie będę polecać te lektury. 

Książki biorą udział w wyzwaniu: Dziecięce poczytania Bonusowe.
Dane techniczne o książce
WydawnictwoEgmont
Seria/cyklAkademia Mądrego Dziecka / Moje pierwsze 100
Data wydania: 14 listopada 2018
Liczba stron: 14 (każda)
Gatunek: literatura dziecięca

31 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Jakie soczyste kolory. Bardzo ładne książeczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z pewnością bardzo przydatna książeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny sposób na naukę poprzez zabawę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. W sam raz dla mojego chrześniaka, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne książeczki, idealne dla.mojego synka

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzadko widzę w książkach zaokrąglone rogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście coraz częściej wydawnictwa dbają o małych czytelników. :)

      Usuń
  7. Byłam bardzo miło zaskoczona tymi książeczkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie spodziewałam się, że będą takie dobre. :)

      Usuń
  8. Za moich czasów te sztywne książki były po prostu sztywne. I nic się w nich nie odginało :(

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasy się zmieniają i teraz cudownie jest mieć dziecko własne albo w bliskiej rodzinie, żeby móc samemu stać się na chwilę dzieckiem... :)

      Usuń
  9. Wygląda świetnie :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Dałam już dwie książeczki ("Moje pierwsze 100 pojazdów" i "Moje pierwsze 100 zwierząt") mojemu chrześniakowi. I choć dopiero skończy roczek, to już był nimi zainteresowany. Poluję jeszcze na pozostałe dwie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To książki na tyle uniwersalne, że jeśli nie porwie ich zbyt szybko, to na pewno będzie do nich zaglądać przez kilka lat. :)

      Usuń
  11. Te książeczki są świetne, sam siedziałem z córką nad nimi. Im więcej słów, tym łatwiejsze komunikowanie się z dzieciakami, zatem każda książka, która chociaż odrobinę to ułatwia jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak. Dzięki mojej miłości do książek mój 3-latek mówi pełnymi zdaniami. :)

      Usuń
  12. Wcześnie pomijałam u Ciebie posty około dziecięce - teraz będę zagorzałą czytelniczką ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za podsunięcie tych fajnych książeczek. Mam malutkiego synka i właśnie rozgladam się za książeczkami.

    OdpowiedzUsuń
  14. Te książeczki są bardzo fajne dla mojego synka

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobry pomysł na książeczki dla malucha. Mam na razie jedną "Moje pierwsze 100 zwierząt" ale planuję kupno nastpnych.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książki to moja wielka pasja, którą bardzo chciałabym zaszczepić mojemu dziecku a wiadomo, że trzeba zacząć czytać jak najwcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobre książeczki, mamy je wszystkie i polecamy dalej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zauważyłam, że mój maluszek zaczął skupiać uwagę na różnych przedmiotach więc chyba teraz jest najlepszy czas na wprowadzanie książeczek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne książeczki, zapiszę sobie te tytuły i zacznę gromadzić.

    OdpowiedzUsuń
  20. Po przeczytaniu twojego wpisu zamówiłam "Moje pierwsze 100 słów" i właśnie książeczka dotarła, jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnóstwo fajnych książeczek. Dzięki

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie rozglądam się za książeczkami dla mojego synka i na pewno skorzystam z tych propozycji.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.