Zabawa na sto dwa!: "Psi Patrol. Moc zabawy" - praca zbiorowa

Mój trzylatek przez pierwsze dwa lata swojego życia nie oglądał bajek. Aktualnie urządza sobie filmowe poranki, ale zna jedynie Strażaka Sama oraz Psi Patrol, na którego punkcie dosłownie zwariował. Odkąd poznał te urocze pieski, najchętniej kupiłby wszystko z tymi postaciami. Oczywiście w naszej bogatej domowej biblioteczce nie mogłoby zabraknąć także przygód całej ekipy w wersji papierowej.

Tym razem pieski zostają wezwane do pociągu uwięzionego na skutek lawiny kamieni. Oczywiście okazuje się, że praca zespołowa daje najlepsze efekty, a po pracy najlepiej spędzić czas z przyjaciółmi. 
Ta pozycja zrobiła prawdziwą furorę u mojego syna, ponieważ cały zestaw, oprócz interesującego opowiadania, zawiera dwanaście figurek (pieski wraz z pojazdami) oraz mata do zabawy. Sama książka posiada twarde strony z niewielką ilością tekstu, zaokrąglone rogi oraz ilustracje żywcem wzięte z bajkowych kadrów, dzięki czemu to nie lada gratka dla każdego małego fana Psiego Patrolu

W dzisiejszych czasach nie tak trudno o bezsensowne i ogłupiające produkcje, które nie wnoszą niczego dobrego do życia dziecka, a na pewno nie przekazują żadnych sensownych wartości. Na szczęście mój syn jest jeszcze w wieku pozwalającym mi na ścisłą kontrolę nad jego poczynaniami, zatem cieszę się, że Psi Patrol naprawdę uczy i jest pozbawiony przemocy. Podejrzewam, iż większość rodziców zna tych bohaterów ze szklanego ekranu, a jeżeli nie to serdecznie polecam tę produkcję, bo bardzo pozytywnie wyróżnia się na tle tego typu podobnych.

Dane techniczne o książce
Wydawnictwo: Media Service Zawada
Data wydania: 2016
Liczba stron: 10
Gatunek: literatura dziecięca
Tę książkę możecie kupić TUTAJ w księgarni Gandalf.

19 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Pieski kojarzę, ale jeszcze nic nie czytałam ani nie oglądałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kojarzę pieski, ale moje kuzynostwo nie jest fanem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie jak znalazł dla mojego chrześniaka, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ileż ja się tego naooglądałam z Pati :) Znam masę odcinków a z jednych wakacji wróciliśmy do domu z całym zestawem pluszaków z Patrolu. Oprócz Everesta.
    Naprawdę świetna bajka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bajka jest świetna - sama ją lubię. :) U nas też szał na Psi Patrol!

      Usuń
  5. Nie mam ani swoich dzieci ani maluchów w bliższej rodzinie, więc jestem nieco zacofana w temacie bajkowym, bo pierwszy raz widzę te pieski, ale wyglądają przyjaźnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się. Ja mam trzylatka, a dopiero jak ukończył dwa lata (a nawet później) zaczął oglądać jedną bajkę dziennie. Do tej pory widział tylko trzy, także też nie jesteśmy za bardzo do przodu w tym temacie. ;-)

      Usuń
  6. Przepiękne ilustracje. Takie książeczki to aż chce się czytać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super książeczka. Kupię bratankowi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój syn uwielbia "Psi patrol", więc byłaby to idealna lektura dla niego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. To prawda, musimy rozejrzeć się za kolejnymi częściami. :)

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.