Niebezpieczna Gra: "Dziewczyna z sąsiedztwa" - Jack Ketchum

Poznanie twórczości Jacka Ketchuma było moim planem czytelniczym w minionym roku. Niestety ze względu na to, że czas mam coraz mniej, a książek na półkach coraz więcej - dopiero teraz udało mi się sięgnąć po jego najbardziej znaną powieść, jaką jest Dziewczyna z sąsiedztwa.

Meg i Susan znajdują się pod opieką ciotki Ruth, która wraz z synami sprawia wrażenie zwyczajnej rodziny. Jednak w zaciszu domowym kobietę ogarnia szaleństwo spowodowane nienawiścią do kobiet, na czym cierpią dziewczynki... Ich czyny nabierają coraz większego okrucieństwa.

Przedstawiona historia jest przerażająca, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Niemniej muszę również przyznać, że liczyłam na coś innego, niżeli dostałam. Opowieść jest mocna i ciężka ze względu na tematykę, jednak akcja biegnie niespiesznie, a i sam styl pisarski nie jest tak zachwycający, jak się tego spodziewałam. Ponadto nie wiem, czym kierowano się, umieszczając wstęp od Stephena Kinga na początku książki. Wydaje się to logiczne, prawda? Niestety pisarz zdradza w nim tak wiele, że późniejsze czytanie powieści można już sobie darować, bo niemal wszystko już wiadomo. Sama przerwałam w połowie i wróciłam do niego dopiero po lekturze, co polecam wszystkim tym, którzy mają książkę przed sobą. 

Wydawałoby się, że rodzina jest ostoją, na którą można liczyć w każdej sytuacji. Niestety często to właśnie bliscy wyrządzają nam największe krzywdy, przez co jesteśmy zdani sami na siebie. Podobnie wygląda to w przypadku dzieci - nie zawsze są to bezbronne, łagodne i niewinne istoty. Potrafią być niezwykle okrutne, co jednak najczęściej wynika z przyzwolenia dorosłych oraz braku odpowiedniego wzorca. Koszmarna jest świadomość tego, że wielu osobom sprawia ogromną przyjemność robienie krzywdy innym. 

Dziewczyna z sąsiedztwa uznawana jest za jedną z najbardziej wstrząsających książek w historii literatury. Niezmiernie rzadko sięgam po powieści grozy, bo zawsze mi z nimi nie po drodze, ale teraz na pewno to zmienię. Chociaż chyba już tyle widziałam i słyszałam, że owszem - to, co przytrafia się Meg, mrozi krew w żyłach, ale od dawna zdaję sobie sprawę z tego, iż ludzie bywają chorymi zwyrodnialcami, więc znęcanie się nad bohaterką nie zaszokowało mnie. Chyba brak wiary w ludzi tak na mnie działa. 

Książka bierze udział w wyzwaniu: Pod hasłemZatytułuj się 3 oraz wyzwaniu czytelniczym LC jako książka z gatunku, po który zwykle nie sięgam.
Dane techniczne o książce
Tytuł oryginału: The Girl Next Door
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data wydania: 9 marca 2016 (wznowienie)
Liczba stron: 350
Gatunek: horror

29 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Lubię od czasu do czasu sięgać po literaturę tego gatunku, a ten tytuł już od dłuższego czasu mnie ciekawi, więc trzeba się wreszcie za niego zabrać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobnie jak Agnieszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzyłabym przyjemnej lektury, ale w tym przypadku nie jest to możliwe, zatem... chętnie poznam Twoje zdanie na jej temat.

      Usuń
  3. Akcja faktycznie biegnie nieśpiesznie, ale za to mroczny klimat wynagradza wszelkie inne niedociągnięcia książki. Mnie osobiście ta powieść bardzo poruszyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama historia jest przerażająca, jednak wykonanie nie do końca mnie usatysfakcjonowało.

      Usuń
  4. Uwielbiam książki tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam film (American Crime), który opisuje te wydarzenia i cała sprawa bardzo mnie wtedy zafascynowała. Nie myślałam jednak dotychczas o tym, aby sięgnąć po książkę, jednak teraz myślę, że zapiszę sobie ją do zapamiętania. Choć - jak piszesz - styl mógłby być bardziej zachwycający, przeczytałabym ją nawet dla samego poznania większej ilości szczegółów tej historii ;)

    Pozdrawiam cieplutko!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz czaję się właśnie na film. Skoro jesteś zainteresowana tematem, to polecam książkę!

      Usuń
  6. Od dawna mam w planach tę książkę. Jestem ciekawa, czy mnie zszokuje tak jak innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, chętnie poznam Twoje zdanie na temat tej książki.

      Usuń
  7. Książka już jakiś czas temu chodziła mi po głowie. Temat ludzi, którzy mają chorą satysfakcję z powodu robienia krzywdy innym przeraża, ale jest dobrym materiałem na powieść. Może dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie daj jej szansę, zwłaszcza że miałaś ochotę poznać tę historię.

      Usuń
  8. Widziałam film na podstawie książki i nie wiem czy chciałabym wracać po książkę; chociaż mam ochotę przeczytać jakąś powieść tego autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie może skuś się na jakiś inny tytuł? Ja na pewno teraz obejrzę film i podejrzewam, że wywrze na mnie dużo większe wrażenie, ponieważ jestem typem wzrokowca.

      Usuń
  9. Nie przepadam za brutalnymi książkami. za dużo mnie one kosztują, zwłaszcza, że zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy naprawdę dzieją się na świecie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej rozumiem - ja z kolei właśnie z tego powodu sięgam po takie powieści.

      Usuń
  10. Od dawna czeka u mnie w kolejce 😉 Też mam za mało czasu na czytanie niestety :(
    Pozdrawiam
    subjektiv-buch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam to kilka lat temu a nadal doskonale pamiętam tę książkę. Jest oparta na prawdziwych przeżyciach Sylvie Likens - nie wiem, czy wiedziałaś, ale taka ciekawostka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już widzę, że ta książka to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię książki oparte na faktach. Ta przeraża swoją tematyką, ale z drugiej strony jestem ciekawa wydarzeń w niej zawartych. Chyba po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka robiąca kolosalne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie akurat kolosalnego wrażenia nie zrobiła, ale rozumiem jej fenomen.

      Usuń
  15. Mocne nerwy trzeba mieć do takiej książki, nie wiem czy chciałabym testować siłę moich akurat w wakacje. Co do wstępów zdradzających za dużo, to ja często spotykam się z tym w przypadku not od wydawcy i też tego nie rozumiem. Rekordowa nota zdradziła wszystko aż do trzeciej strony przed końcem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, co mają w głowie ci, którzy tak niszczą przyjemność czytania...

      Usuń
  16. Musze się z nią zapoznać :))

    OdpowiedzUsuń
  17. O twórczości Ketchuma słyszałem wiele dobrego (szczególnie seria jego książek kanibalach zdobyła wielką popularność) jednak dotychczas nie miałem okazji sięgnąć po żadną z nich. Recenzja pomogła podjąć mi decyzję co do kolejnych kroków w kwestii jego twórczości. Myślę że jednak nie zacznę swojej przygody od dziewczyny z sąsiedztwa a wybiorę którąś z wcześniejszych publikacji.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.