Kobieca seksualność: "Seksuolożki. Sekrety gabinetów" - Marta Szarejko

Literatura faktu o tematyce medycznej interesuje mnie od dłuższego czasu, dlatego mam na swoim koncie książki o lekarzach czy położnych. Teraz głos został oddany seksuolożkom, co uważam za poważny krok w dążeniu do tego, aby w naszym kraju seks przestał być tematem tabu. 

Seksuolożki. Sekrety gabinetów to zbiór rozmów o kobiecej seksualności. W czternastu rozdziałach poruszonych jest mnóstwo tematów, o których chciałybyśmy wiedzieć coś więcej, ale boimy lub wstydzimy się zapytać. Problematyka jest niezwykle szeroka - orgazmy, ból podczas stosunku, brak samoakceptacji i pewności siebie, seks podczas ciąży i po porodzie, zdrady, gwałty, lesbijki, kobiety z niepełnosprawnością, a nawet pedofilki...

Za szybko oceniamy innych, zamiast spróbować zrozumieć.*

Mało rzeczy mnie szokuje i zadziwia, ale jedną z nich jest z pewnością niezwykle słaba świadomość działania naszych ciał, która panoszy się w społeczeństwie. Aż ciężko uwierzyć, że w dość rozwiniętym kraju, ludność tak mało wie o sobie - to bardzo smutne i zastanawiające. Ludzie mają skłonność do oceniania dosłownie wszystkich - kobiety, które głośno mówią o tym, że nie chcą być matkami, są wytykane palcami. Panie żyjące w związkach z dużo młodszymi partnerami przeszkadzają wielu osobom. Lesbijki muszą ukrywać się ze swoją orientacją seksualną, żeby nie napatoczyć się na homofobów. Zagorzałe singielki także nie mogą korzystać z życia pełną parą, bo denerwuje to innych. Mam wrażenie, iż niektórym przeszkadza dosłownie wszystko, dlatego... jak żyć?!

Nieliczna grupa kobiet kocha swoje ciało. Każda z nas doszukuje się w nim różnorodnych mankamentów, najczęściej zupełnie niepotrzebnie. Owszem, możemy nienawidzić swojego wyglądu, ale co to nam da oprócz wiecznie zepsutego humoru i skwaszonej miny? Może warto byłoby docenić nasze ciało i być wdzięcznym za to, jakie po prostu jest, bez ciągłe wytykania sobie niedoskonałości? 

Jest to ważna lektura, po którą powinna sięgnąć każda z nas, aby uświadomić sobie parę istotnych kwestii, a na niektóre spojrzeć z innej perspektywy. W mojej głowie na pewno tkwi fakt, jak ogromny wpływ na dziewczynki mają ich matki. To nasze słowa modelują zachowanie naszych córek - choćbyśmy wychwalały ich wygląd pod niebiosa, ale jednocześnie były zbyt restrykcyjne wobec swoich ciał, to one również nigdy nie będą traktowały siebie tak, jak powinny. One to widzą i kopiują, dlatego utwierdzajmy swoje dzieci (zarówno dziewczynki, jak i chłopców!) w przekonaniu, że są piękne zarówno na zewnątrz, jak i w środku, jeżeli zależy nam na tym, aby wyrośli na szczęśliwych i asertywnych dorosłych.

* cytat ze str. 38

Książka bierze udział w wyzwaniu: Pod hasłem.
Dane techniczne o książce
WydawnictwoZnak
Data wydania: 12 sierpnia 2019
Liczba stron: 352
Gatunek: literatura faktu

27 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Nie czytam literatury faktu. Nie lubię jej i nudzi mnie potwornie. Ale to - to muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam literaturę faktu, ale cieszę się, że pomimo tego, iż nie jesteś jej fanką, nabrałaś na nią ochotę. :)

      Usuń
  2. Ja myślę, że to bardzo potrzebna książka. I dobrze, że została wydana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio gdzieś mi przemknęła na instagramie okładka tej książki i mnie zaciekawiła. Z chęcią ją przeczytam, ponieważ warto się rozwijać, kształcić i poznawać siebie, a ta książka może być w tym pomocna dla wielu kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie sięgnę po tę książkę, ostatnio przeczytałam pozycję o tytule "Położna. 3550 cudów narodzin", która bardzo mnie wciągnęła, a wszelkie wytwory o tematyce medycznej (filmy, seriale, książki) bardzo lubię, więc sięgnę i po tę, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Położna" to świetny tytuł. Czytałam go kilka lat temu, a nadal pamiętam, że wywarł na mnie duże wrażenie.

      Usuń
  5. Bardzo się cieszę, że tego typu książki trafiają na nasz rynek wydawniczy. 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli już to polecę ją siostrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli myślisz, że może jej się spodobać, to koniecznie poleć. :)

      Usuń
  7. Jestem ciekawa tej książki, też czytałam już kilka o tematyce medycznej - ostatnio są bardzo popularne :). Z chęcią po nią sięgnę!
    Pozdrawiam ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie sporo takich książek na rynku wydawniczym, co mnie bardzo cieszy. :)

      Usuń
  8. Popieram każdą inicjatywę szerzącą świadomość seksualna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super ! dobre podejście do sprawy

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawi mnie co można było napisać na temat seksu. Podsumowanie to prawda, takie podejście powinno królować w naszym społeczeństwie. Jednak nie wiem czy przeczytam samą książkę. Seks to jednak temat bardzo intymny, a psycholog powinien trzymać wszystko w tajemnicy, ciekawa jestem jak się czują osoby tam opisane, nawet jeśli dokonano anonimizacji w metodologii badań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seksuolożki opisują raczej ogół zaburzeń czy problemów, rzadko konkretyzując, także myślę, że może jakkolwiek opisane osoby nie będą czuły się z tym źle. Zresztą to nie jest książka o seksie, ale o seksualności - to jednak coś innego.

      Usuń
  11. Brzmi ciekawie.

    http://www.whothatgirl.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Uważam, że każda kobieta powinna przeczytać tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że pojawiają się takie książki i warto też takie czytać.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.