Światło w mroku: "Biały ptak" - R.J. Palacio

W życiu prywatnym cechuję się bardzo dobrą pamięcią (z małymi wyjątkami), jednak nie tyczy się to książek. Niesamowicie szybko zapominam fabułę, co być może wynika ze sporej ilości czytanych powieści. Niemniej istnieją nieliczne lektury, które pomimo upływu lat pozostają w mojej pamięci - jedną z nich jest Cudowny chłopak, którego uwielbiam zarówno w wersji papierowej, jak i filmowej. Dlatego kiedy tylko w zapowiedziach wydawniczych ujrzałam powieść graficzną R.J. Palacio, wiedziałam, że musi znaleźć się w mojej domowej biblioteczce.

Niepełnosprawny Julien chroni Sarę, żydowską dziewczynkę, przed wywiezieniem jej do obozu koncentracyjnego. Chłopiec wykazuje się odwagą i dobrym sercem, chociaż Sara niejednokrotnie była świadkiem wyśmiewania się z niego, nie reagując w żaden sposób. Cała rodzina Juliena pomaga nastolatce przetrwać, nie bacząc na konsekwencje...
To wzruszająca historia o rozstaniach, powrotach, śmierci, niepełnosprawności, okrucieństwie, dobru, przyjaźni, miłości, poświęceniu. Pamiętajmy, że dopóki świecimy wewnętrznym światłem, nikt nas nie złamie. Każdy z nas popełnia błędy, ale ważne jest to, czy wyciągamy z nich odpowiednią naukę. Najistotniejsze na tym ziemskim padole jest bycie dobrym człowiekiem, o czym świadczą zwykłe, nawet najdrobniejsze gesty życzliwości, bo tego nigdy się nie zapomina. Największym aktem odwagi jest wyciągnięcie pomocnej dłoni tym osobom, które nie zawsze okazywały dla nas dobroć.

(...) bycie życzliwym zawsze wymaga odwagi. Ale w czasach, kiedy za życzliwość można ponieść najwyższą cenę - wolności, życia - ta staje się cudem. Światłem w ciemności, (...) istotą naszego człowieczeństwa. Jest nadzieją. *
Mam za sobą pewną liczbę komiksów, jednak pierwszy raz trafiłam na powieść graficzną, w której użyłam znaczników (co więcej, praktycznie nie robię tego nawet w przypadku książek). Ta niepozornie zwyczajna historia wywołuje masę emocji, skłaniając do refleksji i przemyślenia nie tylko swojego zachowania, ale także wydarzeń z przeszłości i tych, które jeszcze nadejdą. 

Biały ptak jest wydany bardzo solidnie - duży format oraz twarda oprawa nadają mu klasy. Bardzo podoba mi się także stonowana kolorystyka, utrzymana w beżach, brązach i czerni, co idealnie oddaje klimat panujących czasów. Co do samych ilustracji - nie są zachwycające, widziałam komiksy z dużo piękniejszą kreską, ale uważam, iż do tej historii pasują bardzo dobrze. W tym przypadku to snuta opowieść jest najważniejsza, a obrazki to tylko tło dla dziejących się wydarzeń.
Ową powieść graficzną powinien przeczytać KAŻDY - niezależnie od wieku, poglądów, wykształcenia czy pochodzenia. Wszyscy musimy sprzeciwiać się złu, bo jedynie porządne zjednoczenie może zapobiec okrutnym wydarzeniom. Przestańmy być czynnymi i biernymi widzami cudzego nieszczęścia - nie pozwalajmy, aby innym działa się krzywda. Wyciągajmy pomocną dłoń, nie patrząc na konsekwencje. Czerpmy naukę z czasów wojennych, które tak naprawdę działy się jeszcze niedawno... Zróbmy wszystko, aby już nigdy ludzie nie musieli walczyć między sobą. 

* cytat pochodzi ze str. 190

Książka bierze udział w  wyzwaniu czytelniczym LC jako książka, po którą sięgnęłam, kierując się nazwiskiem autora przekładu.
Dane techniczne o książce
Tytuł oryginału: White Bird
WydawnictwoAlbatros
Data wydania: 16 września 2020
Liczba stron:  224
Gatunekpowieść graficzna

14 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Choć nie czytam powieści graficznych, to sama historia bardzo mnie ciekawi i mam nadzieję, że uda mi się sięgnąć po ten tytuł. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla fanów "Cudownego chłopaka" to na pewno pozycja godna zainteresowania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna recenzja. Czuję się zachęcony. Klimat - dosłownie mój. Jestem za takimi opowieściami, jak sama wiesz - na IL 2 dość dużo było literatury obozowej. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Już na etapie zapowiedzi mnie ta powieść graficzna zaciekawiła, więc to kwestia czasu, aż po nią sięgnę Twoja recenzja tylko dodatkowo mnie zmotywowała.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że ta publikacja może mnie zainteresować i sięgnę po nią jak tylko będę miała okazję.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja mam w życiu zupełnie odwrotnie niż ty. Generalnie kiepską pamięć, za to do książek znakomitą. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ważne przesłanie ma ta publikacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo! Dlatego każdy powinien ją przeczytać i wziąć do serca...

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.