"Pod przykrywką. Bromance" - Lyssa Kay Adams

Generalnie romanse kojarzą się z prostymi, mocno naiwnymi historiami, w których główną (niekiedy jedyną) rolę odgrywa relacja miłosna. Większość tych książek opiera się na jednym wątku, ale na szczęście w gąszczu powieści romantycznych można wyszukać wartościowe pozycje, takie jak seria Bromance Lyssy Kay Adams.

Głównymi bohaterami Pod przykrywką. Bromance. Tom 2 są Liv Papandreas i Braden Mack. Dziewczyna pracuje jako cukiernik w restauracji bardzo popularnego szefa kuchni, który w kuluarach okazuje się niezbyt porządnym i uczciwym człowiekiem. Kiedy Liv odkrywa jego prawdziwą twarz, pomiędzy dwójką dochodzi do starcia - tylko kto wyjdzie z niego zwycięsko? Na szczęście kobieta będzie miała pomocnika w postaci Macka, któremu jednak nie będzie łatwo dotrzeć do dziewczyny.

Autorka tworzy tak cudownych i sympatycznych bohaterów, że nie sposób ich nie lubić, nawet jeśli ich wady zbyt często wychodzą na pierwszy plan. Moim ulubieńcem jest Rosjanin, a jego problemy gastryczne to hit - w życiu realnym łatwo mnie rozśmieszyć, ale przy czytaniu jest to bardzo ciężko - w tym przypadku potrafię śmiać się w głos, ale miewam specyficzne poczucie humoru, więc takie głupoty potrafią mnie rozbawić. Jestem zachwycona, że ta postać będzie miała swój oddzielny tom - w czwartej części Bromance będzie głównym bohaterem, dlatego przebieram nogami na samą myśl. 

Pierwszy tom skradł moje serce, aż stwierdziłam, że takie historie mogłabym czytać bez przerwy - to wiele w ustach kogoś, kto od lat po ten gatunek literacki już nie sięga. Dlatego z ogromnym entuzjazmem sięgnęłam po drugą część, która na szczęście nie zawiodła, chociaż podobała mi się delikatnie mniej niż Klub Książki. Bromance. Doskonale wiem, z czego to wynika - po prostu łatwiej było mi utożsamić się z relacją pomiędzy małżonkami niż tą w stylu hate-love. Niemniej cała reszta bardzo mi podpasowała - na czele z poruszeniem tematu molestowania seksualnego, mobbingu i wykorzystywania swojej pozycji do niecnych celów.

Jeżeli szukacie przyjemnej, odprężającej lektury, przy jakiej spędzicie kilka miłych chwil, ale jednocześnie nie zostaniecie ogłupieni, a wręcz przeciwnie - dostaniecie motywację do zastanowienia się nad pewnymi kwestiami, to pamiętajcie, że Lyssa Kay Adams nie zawodzi. Może zabrakło tu szerszego i bardziej dogłębnego spojrzenia na ważne tematy, ale warto pamiętać, że to romans poruszający pewne problemy, a nie książka skupiająca się jedynie na nich. 


Dane techniczne o książce
Wydawnictwo: Kobiece
Seria/cykl: Bromance Book Club (tom 2)
Data wydania: 30 czerwca 2021
Liczba stron: 376
Gatunek: romans
Ten tytuł i inne książki dla kobiet znajdziecie w księgarni:

8 komentarzy

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Szukam takiej właśnie lektury Sylwio. Serdecznie pozdrawiam, spokojnej nocy i dobrego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio nie mogę trafić na nic jako takiego z tego gatunku. Może skuszę się na twórczość autorki.

    OdpowiedzUsuń
  3. To brzmi dobrze. Słyszałam już sporo pozytywnych opinii o Bromance, więc może sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam jeszcze o niej. Chciałabym poznać twórczość tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ktoś potrafi Angielski to polecam 'sn't it Bromantic?' także fajny tytuł :) a widzialam 'Klub książki' w empiku i wydaje się lekka, dowcipna i fajnie napisana. Bardzo dawno nie miałam okazji przeczytać takiej komedii romantycznej, wiec może się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że przypadnie mi ten tytuł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyjątkowo czuję się zachęcona do tego rodzaju. Przyznam się, że romansu już długo nie miałam w ręku.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.