"5 nocy do Gwiazdki" - Jimmy Fallon

Cierpliwość nie jest cechą często występującą u ludzi, szczególnie najmłodszych. Czekanie na coś nie jest najmocniejszą stroną dzieci, zwłaszcza gdy na końcu czeka coś upragnionego. Aktualnie trwa ten doniosły przedświąteczny czas, a owe wyczekiwanie może umilić książka 5 nocy do Gwiazdki Jimmy'ego Fallona.


Na Mikołaja czeka się cały rok, ale ostatnie dni bywają najtrudniejsze. Ciężko jest wytrzymać, kiedy było się grzecznym, a prezenty są tuż-tuż - niby niedługo, ale jeszcze tyyyyle czekania. Choinka czeka już pięknie ustrojona, ale brakuje pod nią tego, co najbardziej wyczekiwane, czyli prezentów. Jedno jest jednak wiadome - choć będzie trudno, w końcu nadejdzie ten piękny czas.

Oto książka do przeczytania naraz albo do czytania po jednym dniu dokładnie pięć dób przed Wigilią. Na pewno uprzyjemni ona czas oczekiwania. Niemniej moim ulubieńcem nie będzie, bo skupia się jedynie na prezentach, jakby to one były najważniejsze w czasie (przed)świątecznym. Wydaje mi się, że od najmłodszych lat powinniśmy uczyć pociechy, że to nie nowe zabawki powinny być najistotniejsze, ale radość ze spędzenia czasu z bliskimi, którego na co dzień nie ma tak dużo, jakby się tego chciało. 


5 nocy do Gwiazdki to książka idealna na prezent - nie tylko ze względu na tematykę, jaką porusza, ale również przecudowne wydanie. Duży format, przepiękna kolorystyka, wspaniałe ilustracje - prezentuje się ekskluzywnie. Dzieci powinny być zadowolone. 


Dane techniczne o książce
Tytuł oryginału: The journey. Big Panda and Tiny Dragon
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 9 listopada 2022
Liczba stron: 40
Gatunek: literatura dziecięca

2 komentarze

Gościu, będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad pod tym postem. Bardzo cenię wszelkie komentarze, ponieważ to one motywują mnie do dalszej pracy nad blogiem. Jest to miejsce, w którym dzielę się z Tobą swoimi spostrzeżeniami, dlatego chętnie poznam Twoją opinię.
Dlatego pisz Gościu, pisz...

  1. Lubie takie książki dla dzieci - z przesłaniem. Poza tym - sam uwielbiam takowe kupować dla Siostrzeńca, ma już 5 i pół roku. Pozdrawiam po zabieganym dniu, a z dorosłych z około - świątecznych książek - polecam znów Cecelię Ahern - "Podarunek" - mimo, że pożyczona, a potem gdzieś sobie wywędrowała - pamiętam wciąż, po latach od czytania - z końca 2011 roku - bardzo dużo :-) .

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie z przyjemnością będę polecać ją dalej.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.